Świętokrzyski wilk Bartek doczekał się potomstwa (ZDJĘCIA)

Mateusz Bolechowski
Mateusz Bolechowski
Bartek, wilk z Puszczy Świętokrzyskiej, założył rodzinę i doczekał się potomstwa. Fundacja Save Wildlife
Wilk Bartek, schwytany przez naukowców i zaobrożowany, ma się świetnie. Znalazł partnerkę i założył rodzinę w Lasach Bliżyńsko - Niekłańskich. Został ojcem - na świat przyszły już młode wilczki.

Jesienią 2020 roku ekipie badaczy świętokrzyskich wilków na terenie Nadleśnictwa Suchedniów udało się schwytać dorosłego samca. Czteroletni wilk ważył 37 kilogramów i był w świetnej kondycji. Naukowcy założyli mu specjalną obrożę telemetryczną, dzięki której mogą śledzić jego wędrówki i aktywność. Basiorowi nadano imię Bartek - od słynnego dęba Bartka.

W grudniu zwierzę wyruszyło na wędrówkę, w poszukiwaniu partnerki. Dotarł pod Skłoby, skąd po kilku dniach wrócił w rodzinne strony. Potem Bartek udał się na teren powiatu koneckiego, znów wrócił do Puszczy Świętokrzyskiej, a następnie udał się na daleką wędrówkę aż pod Gielniów, w Lasy Przysuskie. Jak ustalili badacze pod kierownictwem profesora Romana Guli, basior ostatecznie osiedlił się w lasach Niekłańsko - Bliżyńskich. Podczas pracy w terenie obok tropów Bartka znaleźli tropy drugiego wilka, oraz krople krwi, które wskazywały, że znalazł partnerkę, mającą cieczkę.

- Okazało się, że Bartek po opuszczeniu swojej rodziny w Puszczy Świętokrzyskiej i spenetrowaniu obszaru około 1000 kilometrów kwadratowych znalazł narzeczoną. Jest więc szansa, że Bartek i jego narzeczona będą mieli potomstwo - informował w lutym Roman Gula.

Niedawno udało się potwierdzić, że para dochowała się potomstwa. Samiec, żeby zapewnić rodzinie pożywienie, zmienił sposób poruszania się po swoim terytorium.

- Wraca do nory, w której wilczyca urodziła szczenięta, aby przenieść jej pokarm. Jego lokalizacje tworzą charakterystyczny, przypominający gwiazdę wzór, a nora znajduje się w jej środku. Bartka czeka teraz pracowity sezon. Już niedługo będzie musiał dostarczyć pokarm nie tylko wilczycy, ale także dorastającym szczeniętom. Podobny przypadek, samca który założył nowa rodzinę obserwowaliśmy kilkanaście lat temu przy pomocy telemetrii w Bieszczadach. Rodzina Andro – tak miał na imię ten wilk – liczyła już po pierwszym roku 5 wilków, a po trzech latach aż 9. Dzięki temu Andro miał w kolejnych latach znacznie mnie pracy. Mamy nadzieje, że także tym razem uda nam się uzyskać dobre informacje na temat mechanizmów powstawania nowych rodzin wilczych - napisał na portalu wilknet profesor Gula.

Religia i etyka w szkole. Kto ma kształcić nauczycieli etyki?

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie