Świętokrzyskie. Skandal z jedzeniem w placówkach...

    Świętokrzyskie. Skandal z jedzeniem w placówkach publicznych. Poznaj szczegóły afery

    Paulina Baran

    Echo Dnia Świętokrzyskie

    Aktualizacja:

    Echo Dnia Świętokrzyskie

    Dyrektor Paweł Faryna wymienia nieprawidłowości - stosowanie miksu tłuszczowego zamiast masła czy słodkiej bułki tartej.

    Dyrektor Paweł Faryna wymienia nieprawidłowości - stosowanie miksu tłuszczowego zamiast masła czy słodkiej bułki tartej. ©Dawid Łukasik

    Inspekcja Handlowa wykryła nieprawidłowości we wszystkich kontrolowanych firmach cateringowych szykujących jedzenie dla świętokrzyskich szpitali, przedszkoli i żłobków oraz domów opieki społecznej.
    Dyrektor Paweł Faryna wymienia nieprawidłowości - stosowanie miksu tłuszczowego zamiast masła czy słodkiej bułki tartej.

    Dyrektor Paweł Faryna wymienia nieprawidłowości - stosowanie miksu tłuszczowego zamiast masła czy słodkiej bułki tartej. ©Dawid Łukasik

    Najbardziej rażące to stosowanie tańszych składników - na przykład miksu tłuszczowego zamiast masła, używanie przeterminowanej żywności, zaniżanie porcji oraz niezgodność jadłospisu z umowami. Konsumenci dostawali do spagetti niezdrowy miks tłuszczowy, dzieciaki w przedszkolach jadły produkty z kilkukrotnie przekroczonym limitem ilości cukrów - bułka tarta używana do potraw prawdopodobnie produkowana była ze... słodkich bułek.

    W Polsce - źle, w Świętokrzyskim - prawdziwy dramat
    Kontrola firm cateringowych odbyła się na terenie całej Polski w pierwszym kwartale 2017 roku, zlecona została przez Urząd Ochrony Konkurencji i Konsumentów. Inspekcja Handlowa w pierwszej kolejności wzięła pod lupę przedsiębiorców, którzy przyrządzają posiłki dla pacjentów i do których w poprzednim roku były zastrzeżenia. Dodatkowo sprawdziła firmy cateringowe szykujące jedzenie dla: szkół, przedszkoli, żłobków, sanatoriów, domów opieki społecznej, domów dziecka i ośrodków rehabilitacyjno-edukacyjno-wychowawczych. W sumie 83 zakłady, które gotowały dla 282 instytucji.

    Wyniki ogólnopolskie nie są dobre - inspektorzy wykryli bowiem nieprawidłowości u 71 procent kontrolowanych firm, z prawdziwym dramatem mamy jednak do czynienia patrząc na wyniki firm z województwa świętokrzyskiego. Okazało się, że wyniki żadnego z kontrolowanych przedsiębiorstw nie były pozytywne.

    Najczęstsze nieprawidłowości

    Paweł Faryna, dyrektor Wojewódzkiego Inspektoratu Inspekcji Handlowej w Kielcach wyjaśnia, że kontrola przeprowadzona została w czterech świętokrzyskich firmach - dwie przygotowują jedzenie dla szpitali, jedna - dla przedszkoli, jedna - dla domów opieki społecznej. Nieprawidłowości stwierdzono we wszystkich czterech.

    Jakie były najczęściej powtarzające się zastrzeżenia? W protokole pokontrolnym znajduję się informacja o zakwestionowaniu bułki tartej przygotowanej do sporządzania posiłków oraz biszkoptów deserowych również z uwagi na wyższą zawartość cukrów.

    Okazuje się, że niektóre firmy podawały zbyt małe porcje mięsa niż było zapisane było w umowie.
    - Przedsiębiorca fakt zaniżonej wagi kurczaka tłumaczył, niewłaściwym jej wpisaniem w jadłospisie. Wyższa miała według niego dotyczyć surowego produktu, a masa porcji po ugotowaniu wynosiła znacznie mniej.
    Firmy cateringowe zapewniały między innymi, że przygotowują dania na zdrowych produktach, na przykład na prawdziwym maśle. Można sobie wyobrazić miny inspektorów, którzy masła nie znaleźli w żadnym z magazynów, nie było go też na przedłożonych dowodach zakupu za okres 1 miesiąca. - Firmy stosowały „zamiennik” czyli miks tłuszczowy zawierający tłuszcz roślinny z niewielkim dodatkiem tłuszczu mlecznego - czytamy w protokole pokontrolnym.

    We wszystkich kontrolowanych placówkach, sprawdzono też przestrzeganie terminów ważności produktów używanych do produkcji potraw. Okazało się, że część z nich była znacznie przekroczona - na przykład zbadana frytura do smażenia powinna być wyrzucona już trzy miesiące przed kontrolą.

    Urząd apeluje

    Urząd Ochrony Konkurencji i Konsumentów apeluje, aby szpitale, szkoły, przedszkola i inne podobne instytucje zwiększyły nadzór nad firmami, które dostarczają im jedzenie. Zaleca, aby weryfikowały, czy posiłki są zgodnie z zawartymi umowami. Jeśli nie, jest to nienależyte wykonanie kontraktu i należy egzekwować kary umowne. O nieprawidłowościach instytucje powinny też zawiadamiać Inspekcję Handlową, a w przypadku niespełnienia wymagań sanitarnych i zdrowotnych także Państwową Inspekcję Sanitarną.


    POLECAMY RÓWNIEŻ:

    Studniówki 2018. Zobacz najpiękniejsze dziewczyny




    QUIZ. Czy dostałbyś się do Policji? Oto prawdziwe pytania z testu MultiSelect

    QUIZ. Gwara młodzieżowa lat 70. Czy rozpoznasz te słowa? Sprawdź się!

    27 piłkarzy Korony po rundzie jesiennej. Od najgorszego do najlepszego

    Piękne piłkarki na pięknych zdjęciach. Wyjątkowa sesja Korony Handball Kielce

    QUIZ. Najczęstsze błędy językowe. Mówisz poprawnie?

    Mężczyźni noszący to imię są najwierniejsi [LISTA]




    ZOBACZ TAKŻE: Info z Polski - przegląd najciekawszych informacji z kraju

    Czytaj treści premium w Echu Dnia Plus Świętokrzyskim

    Nielimitowany dostęp do wszystkich treści, bez inwazyjnych reklam.

    Komentarze (36)

    Dodaj komentarz
    Wszystkie komentarze (36) forum.echodnia.eu

    Najnowsze wiadomości

    Zobacz więcej

    Polecamy

    Rolnik Roku 2018 | Finał [zdjęcia, wideo]

    Rolnik Roku 2018 | Finał [zdjęcia, wideo]

    Symphonica 2 Rock of Poland w Kielcach. Będzie ostre granie!

    Symphonica 2 Rock of Poland w Kielcach. Będzie ostre granie!

    Gospodynie i Gospodarze Wiejscy. Finał [zdjęcia, wideo]

    Gospodynie i Gospodarze Wiejscy. Finał [zdjęcia, wideo]