Świętokrzyskie wyludnia się najszybciej w kraju. Zobaczcie dlaczego tak się dzieje. Jak zatrzymać ten trend? [WIDEO]

Marzena Smoręda
Marzena Smoręda

Wideo

Zobacz galerię (1 zdjęcie)
Już tylko 1 milion 233 tysiące 961 osób mieszkało w województwie świętokrzyskim na koniec 2019 roku. Liczba mieszkańców naszego regionu była mniejsza niż w 2018 roku aż o 7 tysięcy 588 osób. Ten ubytek ludności w skali roku był u nas najwyższy w kraju i wyniósł 0,61 procent. Tendencja spadkowa liczby mieszkańców trwa w regionie od wielu lat, ale teraz osiągnęła dramatyczną wielkość. Czym nam grozi?

Coraz szybszy spadek
Niestety od kilkunastu lat obserwujemy coraz szybszy spadek liczby osób mieszkających w świętokrzyskiem. Na koniec 2006 roku liczba mieszkańców województwa świętokrzyskiego wynosiła 1 milion 279 tysięcy 838 osób; na koniec 2009 roku - 1 milion 270 tysięcy 120 osób; na koniec 2015 roku 1 milion 257 tysięcy 179 osób; w 2016 roku; na koniec 2016 roku 1 milion 254 tysiące 505 osób; na koniec 2019 roku - już tylko 1 milion 233 tysiące 961 osób.

Widać jak na dłoni, że jeszcze kilka lat temu średni spadek wynosił około 3 tysiące osób rocznie, teraz wzrósł do zatraważającej liczby ponad 7 tysięcy !

W 2019 roku liczba ludności spadła niemal we wszystkich powiatach województwa świętokrzyskiego. Jedynym powiatem który odnotował wzrost liczby mieszkańców był powiat kielecki. Tu na przestrzeni roku liczba ludności wzrosła o 565 osób, czyli o 0,3 procent.

Najbardziej ubyło mieszkańców w powiatach ostrowieckim i skarżyskim – po 1,1 procent oraz w koneckim i sandomierskim – po 1,0 procent.

Najmniejszy spadek populacji zanotowały powiaty miasto Kielce i powiat staszowski – po 0,5 procent.

Znaczące ubytki w populacji województwo świętokrzyskie notuje już od przełomu stuleci. W 2000 roku w porównaniu do 1999 roku liczba mieszkańców województwa była już na minusie 0,01 procent. Wówczas średnioroczne tempo spadku liczby ludności wydawało się ,że ma bezpieczny poziom. Tymczasem XXI wiek jest dla Świętokrzyskiego fatalny, z roku na rok spadek liczby ludności rośnie.

W 2010 roku w porównaniu do 2009 ludności w regionie zaczęło szybciej ubywać i spadek mieszkańców osiągnął już poziom minus 0,32 procent. Był wówczas jednym z trzech najwyższych w kraju. W 2018 roku tempo spadku ludności naszego regionu w stosunku do 2017 jeszcze mocniej przyśpieszyło i było najwyższe w kraju, osiągając poziom minus 0,50 procent.

Spadek liczby mieszkańców w Świętokrzyskiem nie tylko nie został zatrzymany, ale w 2019 w stosunku do 2018 roku jeszcze mocniej przyśpieszył osiągając poziom minus 0,61 procent – po raz kolejny najwyższy w kraju.

Jakie przyczyny?
Dlaczego tak się dzieje, zapytaliśmy doktora Sławomira Pastuszkę z Uniwersytetu Jana Kochanowskiego w Kielcach.

- Jak wynika z danych Urzędu Statystycznego w Kielcach, zmiany demograficzne w Polsce są zróżnicowane terytorialnie. Beneficjentem tych przemian są cztery województwa: małopolskie, mazowieckie, pomorskie i wielkopolskie. Mają dodatni przyrost naturalny i dodatnie saldo migracji. W pozostałych województwach potencjał demograficzny ulega stałemu osłabieniu. Ta niekorzystna tendencja zaznacza się w sposób bardzo widoczny w świętokrzyskim, opolskim, łódzkim i śląskim. Od dwóch lat najgorzej jest właśnie u nas. Ujemnemu przyrostowi naturalnemu towarzyszy wysokie ujemne saldo migracji. Podobnie jak w całym kraju, natężenie zmian demograficznych w Świętokrzyskiem jest odmienne w poszczególnych powiatach województwa. Ten problem dotyczy głównie powiatów najbardziej uprzemysłowionych, a więc: skarżyskiego, starachowickiego i ostrowieckiego. Nie są one w stanie odzyskać potencjału gospodarczego i znaczenia sprzed transformacji gospodarczej w Polsce w 1989 roku. Mieszkańcy tych powiatów, mimo stosunkowo silnej pozycji miast-stolic powiatów, szukają innego miejsca, w którym mogą zaspokoić swoje aspiracje zawodowe. „Kurczenie się i starzenie demograficzne” jest u nas na tyle zaawansowane, że trudno jest myśleć w przewidywanej przyszłości, jak te tendencje odwrócić. O tym, że władze szczebla samorządowego odgrywają tu ważą rolę, mówiliśmy już wielokrotnie. Trzeba za wszelką cenę obniżyć tempo obserwowanych niekorzystnych zmian w demografii przemian. Przede wszystkim należy dążyć do zwiększania poziomu atrakcyjności życia i inwestowania. Z czasem zacznie to procentować większym napływem osób zainteresowanych zamieszkaniem w danej gminie, mimo że mogą pracować w sąsiedniej jednostce. Co istotne należy umacniać ośrodki miejskie w powiatach i zapewniać do nich dobry dostęp z otaczających je terenów. Tak się dzieje w powiecie kieleckim, gdzie potencjał demograficzny uległ wzmocnieniu. Jest to przede wszystkim efekt „rozlewania się miasta Kielce” na obszary przylegające do stolicy województwa. Najsilniej przebiega w gminie Masłów, Morawica, Górno i Strawczyn. Ten proces w nauce i praktyce jest znany od kilku dekad – nazywa się suburbanizacją.

Co będzie z regionem, jeśli bardzo niekorzystny trend w spadku ludności sienie zatrzyma?
- Czym to grozi? Po pierwsze, spadek liczby ludności prowadzi do wyludniania się niektórych miejsc, niepełnego wykorzystania infrastruktury komunalnej, oświatowej, osłabienia popytu na dobra konsumpcyjne i nakłady inwestycyjne. Po drugie, wzrost starszej populacji wpływa na obniżenie aktywności zawodowej, efektywności gospodarowania, zmniejszenie liczby mogących organizować lub świadczyć pracę. W takich warunkach siłą rzeczy słabnie innowacyjność i postęp techniczny, wzrasta nierównowaga w finansach publicznych, gdyż zmniejszają się dochody z podatków od osób aktywnych zawodowo, a rosną wydatki na świadczenia dla osób w wieku poprodukcyjnym – wyjaśnia doktor Sławomir Pastuszka.

W Polsce w 2019 roku liczba ludności wynosiła 38 milionów 382 tysiące 576 osób i była niższa niż w 2018 roku o 28 tysięcy 572 osoby czyli o 0,1 procent.

Świętokrzyskie na niechlubnym szczycie
Województwo świętokrzyskie wyludnia się najszybciej w kraju. Prezentujemy tempo przyrostu (ubytku) ludności według województw. Od największego ubytku (dane procentowe):

świętokrzyskie - ubytek 0,61 procent,
łódzkie – ubytek 0,47,
lubelskie – ubytek 0,44,
warmińsko-mazurskie – ubytek 0,44,
opolskie – ubytek 0,39,
lubuskie - ubytek 0,29,
śląskie – ubytek 0,35,
zachodniopomorskie - ubytek 0,28,
podlaskie -ubytek 0,27,
kujawsko-pomorskie – ubytek 0,26,
podkarpackie - ubytek 0,09,
dolnośląskie -ubytek 0,04,
wielkopolskie - wzrost 0,14,
małopolskie - wzrost 0,30,
mazowieckie - wzrost 0,37,
pomorskie - wzrost 0,45.

W kolejnych dniach przeanalizujemy sytuację w podziale na powiaty. Będziemy też analizować przyczyny tak drastycznego spadku.

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie