Szkoła w Radoszycach przyjęła imię bohatera

Marzena Kądziela
Córki Antoniego Hedy Maria Hamilton (na zdjęciu) i Teresa Heda - Snopkiewicz odsłoniły tablicę pamiątkową poświęconą Ojcu wewnątrz szkoły.
Córki Antoniego Hedy Maria Hamilton (na zdjęciu) i Teresa Heda - Snopkiewicz odsłoniły tablicę pamiątkową poświęconą Ojcu wewnątrz szkoły. M. Kądziela
Podstawówka w Radoszycach przyjęła imię generała Antoniego Hedy "Szarego".

Od niedzieli Szkoła Podstawowa w Radoszycach ma swego patrona - zmarłego w lutym bieżącego roku generała Antoniego Hedę "Szarego". Podczas wyboru patrona brany był pod uwagę także Ojciec Święty Jan Paweł II.

- Uważam, że słusznie wybrano za patrona generała - mówiła na niedzielnej uroczystości świętokrzyska kurator oświaty Małgorzata Muzoł. - Imię wielkiego Polaka przybrało już bardzo wiele polskich szkół, imię "Szarego" otrzymała pierwsza placówka w Polsce.

Radoszyczanie, którzy podczas kwietniowej sesji Rady Gminy zadecydowali o wyborze patrona swej podstawówki, nie zrobili tego przypadkiem. Antoni Heda był bardzo związany z całą ziemią konecką - ale jak mówiła obecna na uroczystości córka generała Teresa Heda-Snopkiewicz, a z Radoszycami szczególnie, choćby poprzez to, że część militarnej akcji "Burza" prowadzona była właśnie w okolicach Radoszyc.
Podczas nadania imienia szkole uczniom i nauczycielom towarzyszyli mieszkańcy Radoszyc, władze powiatowe ze starostą Andrzejem Lenartem i wiceprzewodniczącym Rady Powiatu Michałem Cichockim na czele, gminne z przewodniczącym Rady Gminy Henrykiem Cieślakiem i wójt Barbarą Matysiak. Radoszyce odwiedzili także posłowie Maria Zuba i Waldemar Wrona.
Prowadząca uroczystość absolwentka szkoły Iza Zielińska poinformowała zebranych, że pierwsze wzmianki o szkole w Radoszycach pochodzą z pierwszej połowy XV wieku. - Później, mimo wielu historycznych zawirowań, w miasteczku Radoszyce zawsze istniała szkółka parafialna, którą w 1862 roku przekształcono w szkołę powszechną - mówiła Iza.

Nic więc dziwnego, że do tak wiekowej placówki trafił w niedzielę sztandar poświęcony wcześniej podczas mszy świętej. Sztandar odebrała z rąk przewodniczącego Rady Gminy Henryka Cieślaka dyrektorka placówki Anna Wąsik, która przekazała go z kolei uczniom. W imieniu szkolnej społeczności ślubowanie przed sztandarem złożyli Małgosia Piekielnik, Ania Basiak i Bartek Siek.
Spotkanie zakończył program artystyczny, oparty na wspomnieniach nowego patrona szkoły.

Wideo

Komentarze 6

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

G
Gość
W dniu 08.10.2008 o 22:57, Gość napisał:

Witam.Czy może wiesz "obserwatorze" gdzie mieściło się to więzienie?Na jakiej ulicy?Co tam jest obecnie?Z góry dziękuję za odpowiedz.



Słyszałem, że więzienie które odbijał Szary mieściło się na ulicy Jatkowej , lecz nie mam pojęcia jaką nazwę ma obecnie ta ulica.
G
Gość
W dniu 06.10.2008 o 16:22, obserwer napisał:

Pan generał Heda przyszedł do Końskich rozbić więzienie, bo Niemcy zamknęli w nim szwagra pana Hedy, kapitana "Bladego". Wcale nigdy tego nie krył. Rozmawiałem z nim o tym. Pisałem. I niech ludzie nie będą święsi od pana Antoniego Hedy. Jego partyzanci rozwalali cele po kolei. Przecież nie wiedzieli, w której siedzi szwagier. Był w ostatniej, toteż musieli otworzyć wszystkie. A zresztą, tę legendę ukuli jego [pseudo partyzanci. Którzy na jego sławie trzepali swoje bohaterstwo. I nadal to robią. Niech mi któryś z nich powie, napisze, że to nie jest prawdą, z tym konecki więzieniem. A jakie to było więzienie. Barak, gdzie po wojnie, do czasu budowy nowej komendy policy, mieścił sie magazyn z warzywami. Jak chcecie kogoś obrażać, poczytajcie historii, posłuchajcie ludzi, którzy to jeszcze pamiętają. Nie będzie legendy, ale kawałek prawdy.



Witam.
Czy może wiesz "obserwatorze" gdzie mieściło się to więzienie?Na jakiej ulicy?Co tam jest obecnie?Z góry dziękuję za odpowiedz.
o
obserwer

Pan generał Heda przyszedł do Końskich rozbić więzienie, bo Niemcy zamknęli w nim szwagra pana Hedy, kapitana "Bladego". Wcale nigdy tego nie krył. Rozmawiałem z nim o tym. Pisałem. I niech ludzie nie będą święsi od pana Antoniego Hedy. Jego partyzanci rozwalali cele po kolei. Przecież nie wiedzieli, w której siedzi szwagier. Był w ostatniej, toteż musieli otworzyć wszystkie. A zresztą, tę legendę ukuli jego [pseudo partyzanci. Którzy na jego sławie trzepali swoje bohaterstwo. I nadal to robią. Niech mi któryś z nich powie, napisze, że to nie jest prawdą, z tym konecki więzieniem. A jakie to było więzienie. Barak, gdzie po wojnie, do czasu budowy nowej komendy policy, mieścił sie magazyn z warzywami.
Jak chcecie kogoś obrażać, poczytajcie historii, posłuchajcie ludzi, którzy to jeszcze pamiętają. Nie będzie legendy, ale kawałek prawdy.

a
anty zbewold

Słuchaj Zbewold.Jeśli masz wątpliwości co do terenu działania oddziału "Szarego" na tym terenie to się puknij w głowę.Kto odbijał więzienie w Końskich?Myślę, że jego zasługi dla tej ziemi nie będą długo zapomniane.A między nami Twój dziadek w tym czasie spokojnie orał sobie pole i zajadał się zelewajką.Pozdrawiam.

t
tob

Hej!Sluchaj kolusiu jesli tak uwazasz ze malo wspolnego to wiecej czytaj,i glupot nie wypisuj ok?A co do wedlin,to zakladam sie ze nawet nie miales okazji sprubowac,bo te dobre rodem z Radoszyc to byly w sprzedazy w czasach komuny!!!!!A teraz za to zajadasz szpikowana chemia wedlinke!!!! I co ty na to???????????pozdro z Radoszyc!!!

z
zbewolt

Jako poboczny obserwator informuję, że wymieniona miejscowość w małym stopniu kojarzy sie z nazwiskiem swojego patrona. Znana jest natomiast z wyrobów mających wiele wspólnego z wędlinami. Bardzo sie więc cieszę, że mieszkańcy tej miejscowości tak tłumnie wypowiadają się na tym forum, dzieląc swoja radość z innymi czytającymi. Mam też nadzieję, że podczas następnej wizyty w tym uroczym zakątku Polski nie zaginie mi mój piesek Pozdrawiam .

Dodaj ogłoszenie