Tabletki z jodkiem potasu przygotowane. W razie zagrożenia promieniowaniem trafią do wszystkich mieszkańców Świętokrzyskiego

Paula Goszczyńska
Paula Goszczyńska
Tabletki z jodkiem potasu, które mają być zastosowane przez mieszkańców województwa świętokrzyskiego w momencie ewentualnego uszkodzenia elektrowni na Ukrainie, trafiły już do 102 magazynów w gminach. Samorządy są przygotowane i utworzyły prawie 1000 miejsc wydawania tego środka. Na ten temat mówiono podczas poniedziałkowej konferencji prasowej w Świętokrzyskim Urzędzie Wojewódzkim w Kielcach.

Tabletki z jodkiem potasu przygotowane dla mieszkańców Świętokrzyskiego

Decyzja o dystrybucji jodku potasu związana jest z walkami trwającymi w rejonie Zaporoskiej Elektrowni Atomowej na Ukrainie i z wynikającym z tego zagrożeniem radiacyjnym. - Sytuacja na Ukrainie jest w dalszym ciągu sytuacją niepewną, w związku z tym troska rządu polskiego idzie nieco do przodu. Wyprzedzamy możliwe scenariusze, a jednym z nich jest celowe bądź niecelowe uszkodzenie elektrowni jądrowej – mówił wojewoda świętokrzyski Zbigniew Koniusz. - Znamy tę sytuację sprzed lat, gdy doszło do uszkodzenia elektrowni w Czarnobylu. Wtedy używany był płyn Lugola, czyli płynna postać jodku potasu, teraz miałby on być podawany w formie tabletek – dodał wojewoda.

Zaznaczył również, że wspomniane działania mają charakter prewencyjny. - Na razie nie ma realnego zagrożenia i mamy nadzieję, że go nie będzie. Na jakim etapie są przygotowania? Rządowa Agencja Rezerw Materiałowych przekazała nam niezbędną ilość jodku potasu w formie tabletek, które zostały zgromadzone w magazynach wojewody. Z uwagi na to, że mieliśmy już „zmapowane” magazyny w samorządach to tabletki już dwa tygodnie temu zostały przekazane do magazynów powiatowych. W tym momencie jesteśmy na etapie przekazywania jodku potasu do gmin, gdzie wskazane zostały 102 magazyny – opisuje Zbigniew Koniusz.

Czy tabletek w razie konieczności ich spożywania nie zabraknie dla mieszkańców regionu? - Jest ich z nadmiarem. Mieszkańców regionu jest około 1 milion 200 tysięcy, ale rezerwa jest zwiększana, ponieważ występuje duża migracja. Są przecież osoby, które u nas się uczą czy przebywają w szpitalach i oni też muszą być wzięci pod uwagę. Tabletki będą przekazywane mieszkańcom w punktach wydawania i tutaj jesteśmy na etapie wskazania około 90 procent tych punktów. Wygląda na to, że w całym regionie będzie ich prawie 1000. Przesłano do nas wraz z dokładnym opisem już przeszło 800 miejsc i czekamy na informacje od ostatnich samorządów. Będą to szkoły, ośrodki zdrowia, budynki Ochotniczej Straży Pożarnej, czyli lokalizacje dobrze znane przez mieszkańców – podsumował wojewoda świętokrzyski.

Wraz z tabletkami mieszkańcy otrzymają specjalną ulotkę, gdzie opisana będzie dawka, jaką należy przyjąć i inne ważne informacje.

W konferencji wzięła także udział doktor Agnieszka Walczyk, konsultant wojewódzki w dziedzinie endokrynologii. - Chciałabym zwrócić uwagę na przygotowywaną w tej chwili akcję prewencyjnego przyjmowania jodku potasu w aspekcie uchronienia naszych tarczyc przed wchłonięciem jodu promieniotwórczego. Skutki medyczne znamy z przeszłości i wiemy, że wchłonięcie przez tarczycę jodu radioaktywnego może skutkować po wielu latach wystąpieniem raka tarczycy. Natomiast chcę podkreślić z całą stanowczością, że z punktu medycznego na ten moment nie ma wskazań, aby tabletki z jodkiem potasu przyjmować, jeśli nie doszło do narażenia na jod radioaktywny i jeśli nie ma informacji, że jest to wskazane. Nie powinno się tego robić na własną rękę – podkreśliła doktor Agnieszka Walczyk.

Konsultant wspomniała, że preparat może spowodować zarówno niedoczynność, jak i groźniejszą dla zdrowia nadczynność tarczycy. - Jod wchodzi w skład hormonów tarczycy i jeżeli tego składnika dostarczymy naszemu organizmowi zbyt dużo to niestety może skutkować nadczynnością, którą to bardzo ciężko się leczy. Założenie jest oczywiście słuszne, aby dysponować preparatem, który zablokuje chęć tarczycy do wychwytywania jodu, gdyby zaszła taka konieczność – zaznaczyła specjalistka.

Osoby dorosłe i dzieci powyżej 12. roku życia w razie pojawienia się zagrożenia będą mogły przyjąć dwie tabletki. Młodsze dzieci między 3. a 12. rokiem życia przyjmą jedną tabletkę, jeszcze młodsze pół tabletki, a noworodki rozkruszoną ćwiartkę. - Kiedy dojdzie do takiej sytuacji, myślę, że akcja będzie dużo sprawniejsza niż lata temu. Istotny jest czas podania. Najlepsze efekty przynosi podanie tabletek do dwóch godzin, ale skuteczne jest także podanie do ośmiu godzin od zdarzenia radiacyjnego – dodała doktor Walczyk.

Wojewoda uspokaja, że od czasu uszkodzenia elektrowni do pojawienia się chmury radioaktywnej upłynie od kilkunastu godzin do doby, więc czas na rozdanie tabletek mieszkańcom będzie wystarczający.

Nie ma rekomendacji co do podawania jodku potasu osobom powyżej 60. roku życia.

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Dołącz do nas na Twitterze!

Codziennie informujemy o ciekawostkach i aktualnych wydarzeniach.

Obserwuj nas na Twiterze!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Wróć na echodnia.eu Echo Dnia Świętokrzyskie
Dodaj ogłoszenie