To może nie być łatwy mecz. Piłkarze ręczni PGE VIVE grają z Mieszkowem Brześć [RELACJA LIVE, GDZIE OBEJRZEĆ, INTERNET, TELEWIZJA, LIVE]

Peweł Kotwica
Sławomir Stachura
Piłkarze ręczni PGE VIVE Kielce rozpoczynają rewanżową rundę rozgrywek grupowych Ligi Mistrzów. W sobotę o godzinie 18 w Hali Legionów podejmą białoruski Mieszkow Brześć. Sprawdź, gdzie można obejrzeć mecz.

RELACJA LIVE Z MECZU PGE VIVE KIELCE - MIESZKOW BRZEŚĆ W SOBOTĘ 17.11.2018 TUTAJ
VIVE - MIESZKOW MESHKOV SOBOTA 17.11.2018 GODZINA 18 GDZIE OBEJRZEĆ GDZIE ZOBACZYĆ NA ŻYWO TELEWIZJA TV INTERNET LIVESTREAM ZA DARMO TRANSMISJA

W środę poprawiły się widoki kieleckiego zespołu na najwyższe miejsca w grupie A po tym, jak obrońca tytułu, francuskie Montpellier HB, wygrał swój pierwszy mecz w bieżących rozgrywkach, pokonując 31:26 Rhein-Neckar Loewen. Po ósmej kolejce PGE VIVE ma szansę awansować na pozycję wicelidera, a za tydzień, jeśli pokona w Kielcach Barcę Lassa, nawet lidera.

ZOBACZ>>> Kibice pilki ręcznej mogą wygrać dwie ...lodówki. jedną dla siebie,a drugą dla...

Przed tygodniem mistrzowie Polski pokonali w Brześciu Mieszkow różnicą dziewięciu bramek (35:26) i to mimo tego, że zagrali bez Władysława Kulesza, Michała Jureckiego, Krzysztofa Lijewskiego (kontuzja na ostatnim treningu przed wyjazdem), a już po kilku minutach z boiska zszedł z kontuzją Luka Cindrić.

Teraz sytuacja kadrowa naszego zespołu jest lepsza - Kulesz, wprawdzie tylko w o-bronie, ale już gra, Lijewski do sobotniego meczu powinien być w pełnej dyspozycji, bo uraz pleców okazał się niegroźny. Nie zagrają tylko Jurecki, który będzie wyłączony z gry do końca roku oraz Cindrić, który być może wykuruje się na przyszłotygodniowy pojedynek z Barceloną.


VIVE - MIESZKOW MESHKOV SOBOTA 17.11.2018 GODZINA 18 GDZIE OBEJRZEĆ GDZIE ZOBACZYĆ NA ŻYWO TELEWIZJA TV INTERNET LIVESTREAM ZA DARMO TRANSMISJA

W zespole mistrza Białorusi mamy kilku dobrych znajomych. Wprawdzie w drużynie z Brześcia nie ma już dwóch byłych zawodników klubu z Kielc, Dmitrija Nikulenkowa (przeniósł się do SKA Mińsk) i ulubieńca kieleckich kibiców, Rastko Stojkovicia (gra teraz w izraelskim Maccabi Srugo Rishion Lezion), ale pojawili się inni.

ZOBACZ WYWIAD Z TALANTEM DUJSZEBAJEWEM

Po dwóch latach gry w Kielcach, Mieszkow zasilił serbski prawoskrzydłowy Darko Djukić, który wraz ze swoim rodakiem, Petarem Djordjiciem, jest najlepszym strzelcem Mieszkowa w Lidze Mistrzów w tym sezonie - obaj zdobyli po 30 bramek.

Na prawym rozegraniu gra w Mieszkowie Sime Ivić, który w poprzednim sezonie był zawodnikiem Orlenu Wisły Płock. Chorwat podczas meczu z PGE VIVE w Brześciu dostał czerwoną kartkę za uderzenie Daniela Dujszebajewa. Zresztą Ivić nie zagrzeje miejsca na Białorusi, bo ma już w kieszeni ważny od przyszłego sezonu kontrakt z niemieckim HC Erlangen.

ZOBACZ>>> Dwaj zawodnicy PGE VIVE wracają do składu na mecz z Mieszkowem [VIDEO]

Znajomym z Płocka jest również trener naszego rywala, Manolo Cadenas, który prowadził Orlen Wisłę przez trzy sezony (2013-2016). Hiszpana pamiętamy między innymi ze starcia z Talantem Dujszebajewem podczas meczu w Płocku, w wyniku którego obaj szkoleniowcy dostali czerwone kartki.

To, że kielczanie w miarę wysoko wygrali w Brześciu nie oznacza, że w rewanżu Żółto-Biało-Niebieskich czeka jesienny spacer. Zresztą najsłabszy dotąd mecz Ligi Mistrzów w tym sezonie przed własną widownią kielczanie rozegrali z teoretycznie najsłabszym rywalem - szwedzkim IFK Kristianstad, po nerwowej końcówce wygrali 33;31. W swojej hali nie tracili jednak dotąd punktów - poza IFK wygrali z Rhein-Neckar Loewen 35:32 i z Vardarem 31:27.

ZOBACZ>>> Oceniamy graczy PGE VIVE za mecz w Brześciu [ZDJĘCIA]

- W pierwszym Mieszkow zagrał bardzo słabo i gorzej już nie zagra, a my zagraliśmy bardzo dobry. Wcale nam nie będzie łatwiej. Zawodnicy Mieszkowa wiedzą, kogo u nas braknie i w jakim w związku z tym zagramy ustawieniu, będą przygotowani na nasze warianty gry w ataku. W pierwszym meczu przygotowywali się na schematy z udziałem Michała Jureckiego i Luki Cindricia, więc nasze wymuszone zmiany pewnie ich trochę zaskoczyły. To będzie zupełnie inny, myślę, że cięższy mecz. Ale bardzo liczymy na dwa punkty, bo chcemy się nadal liczyć w walce o pierwsze miejsce w grupie - mówi skrzydłowy kieleckiego zespołu Arkadiusz Moryto, który z powodu drobnych problemów ze zdrowiem nie zagrał we wtorkowym meczu PGNiG Superligi ze Stalą Mielec. - Trochę się przeziębiłem, ale już dochodzę do siebie, normalnie trenuję, w sobotę będę w pełnej dyspozycji - wyjaśnia Moryto.

ZOBACZ>>> Wzruszający film. Zawodnicy PGE VIVE uczcili 100-lecie niepodległości [VIDEO]

Krzysztof Lijewski mecz w Brześciu oglądał w telewizji. - Mam nadzieję, że drużyna jeszcze mnie potrzebuje, więc zamierzam do soboty dojść do zdrowia - śmieje się „Lijek”. - Mieszkow chyba nie jest w stanie zagrać słabszego meczu, niż tydzień temu, choć oczywiście nasz zespół zagrał tam bardzo dobrze i nie pozwolił Białorusinom na wiele. Mieszkow zrobił po prostu za dużo prostych błędów, zgubił za dużo piłek, co pozwoliło nam grać szybką kontrą. Ale jestem święcie przekonany, że Manolo Cadenas zmobilizuje swoich graczy. Bo potencjał ta drużyna ma naprawdę wielki, przecież wygrała u siebie z triumfatorem ostatniej Ligi Mistrzów, Mont-pellier, z Veszprem przegrała w Brześciu o włos, tylko jednym golem, potrafiła długo walczyć z Barceloną. Jeśli Mieszkow wyeliminuje błędy własne, to będzie dla nas w Kielcach bardzo trudnym rywalem - dodaje Lijewski.

ZOBACZ WYWIAD Z KRZYSZTOFEM LIJEWSKIM

- Nie ma żadnych łatwych meczów w naszej grupie, tu każdy może wygrać u każdego. Ciężko się skoncentrować na dwóch meczach granych w ciągu tygodnia z tym samym przeciwnikiem, ale bardzo niemądre z naszej strony byłoby pomyśleć, że skoro wygraliśmy pierwszy mecz dziewięcioma bramkami, to w sobotę będzie bardzo łatwo - mówi trener kieleckiej drużyny, Talant Dujszebajew.

ZOBACZ>>> Trener Mieszkowa: VIVE prześcignęło nas we wszystkich elementach

- Jeśli zdobędziemy dwa punkty, to będą one dla nas bardzo ważne w walce o pierwsze miejsce w grupie. Jeśli nie, to będzie dla mnie tragedia. Nie wiem jak, ale wiem, że musimy wygrać, nawet jedną bramką - dodaje szkoleniowiec.

Historia pojedynków PGE VIVE - Mieszkow stoi zdecydowanie za kielczanami, którzy wygrali sześć spotkań, a przegrali tylko jedno. Wszystkie pojedynki z drużyną z Brześcia, rozgrywane w Hali Legionów, gospodarze wygrywali - w 2016 roku 33:30, w 2017 - 35:27, w marcu 2018 - 33:28. Ale Mieszkow umie walczyć w Kielcach, w pierwszym przypadku do przerwy był remis 14:14, a w drugim goście do przerwy prowadzili 16:15.

Mecz będzie sędziowała serbska para, Nenad Nikolić, Dusan Stojković.

A za tydzień, w sobotę, 24 listopada, o godzinie 18 w Hali Legionów hitowy pojedynek z Barcą Lassa. Biletów na ten mecz nie ma już od kilku dni.

VIVE - MIESZKOW BRZEŚĆ MESHKOV BREST SOBOTA 17.11.2018 GODZINA 18 GDZIE OBEJRZEĆ GDZIE ZOBACZYĆ NA ŻYWO TELEWIZJA TV INTERNET LIVESTREAM ZA DARMO TRANSMISJA

Wydarzenie: mecz Ligi Mistrzów piłkarzy ręcznych PGE VIVE Kielce - Mieszkow Brześć
Data: 17.10.2018 (sobota 17 listopada)
Telewizja: Canal + Sport, Eleven Sports 1
Internet: ncplusgo.pl, elevensports.pl, ipla.tv, aplikacja mobilna


ZOBACZ>>> Bardzo dobry mecz i pewna wygrana PGE VIVE w Brześciu [ZDJĘCIA]

ZOBACZ WYWIAD Z ARKADIUSZEM MORYTO

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie

Wykryliśmy, że nadal blokujesz reklamy...

To dzięki reklamom możemy dostarczyć dla Ciebie wartościowe informacje. Jeśli cenisz naszą pracę, prosimy, odblokuj reklamy na naszej stronie.

Dziękujemy za Twoje wsparcie!

Jasne, chcę odblokować
Przycisk nie działa ?
1.
W prawym górnym rogu przegladarki znajdź i kliknij ikonkę AdBlock. Z otwartego menu wybierz opcję "Wstrzymaj blokowanie na stronach w tej domenie".
krok 1
2.
Pojawi się okienko AdBlock. Przesuń suwak maksymalnie w prawą stronę, a nastepnie kliknij "Wyklucz".
krok 2
3.
Gotowe! Zielona ikonka informuje, że reklamy na stronie zostały odblokowane.
krok 3