Tokio 2020. Świętokrzyskie na igrzyskach olimpijskich. Piłkarze ręczni Łomża Vive Kielce zaczną w sobotę, Sandra Drabik czeka na walkę

Paweł Kotwica
Paweł Kotwica
Damian Wiśniewski
Damian Wiśniewski
Piotr Grzybowski/east news/polska press
Dziś w Tokio rozpoczynają się XXXII Letnie Igrzyska Olimpijskie. W stolicy Japonii będą również sportowcy reprezentujący świętokrzyskie kluby lub pochodzący ze Świętokrzyskiego. Sprawdź, kiedy oglądać ich na olimpijskich arenach!

Bokserka Sandra Drabik ze Sportowego Klubu Soma Gym Kick Boxing Kielce debiutuje na igrzyskach olimpijskich i będzie startowała w wadze muszej kobiet.

Sandra zacznie od Uzbeczki

Urodzona 13 sierpnia 1988 roku w Kielcach Sandra Drabik jest absolwentką VIII Liceum Ogólnokształcącego imienia Henryka Sienkiewicza. Swoje pierwsze wielkie sukcesy osiągała w kick boxingu, ale chęć startu na igrzyskach olimpijskich skłoniła ją do rozpoczęcia kariery bokserskiej. Nie zdołała zakwalifikować się na igrzyska w Rio de Janeiro, ale zrobiła to teraz.

Na ringu zobaczymy ją już wkrótce. W niedzielę o godzinie 4 czasu polskiego rozpocznie się jej pojedynek z rywalką z Uzbekistanu, Tursunoy Rajgimovą i będzie to walka w ramach 1/16 finału. Na zwyciężczynię tego starcia czeka już w następnej rundzie Turczynka, Buse Naz Çakıroğlu.

- Całą karierę o tym marzyłam. To będzie dla mnie najważniejszy start w życiu. W mojej kategorii będzie rywalizować 26 zawodniczek. Dużo będzie zależało od losowania. Są pięściarki, nad którymi mam przewagę psychologiczną, a są też takie, które nie będą dla mnie łatwymi rywalkami. Robię to, co kocham, lubię walczyć. Jak wchodzę do ringu, to zawsze z myślą, żeby wygrać. Ale różnie to bywa, sport jest nieprzewidywalny. Czasami ktoś może być w lepszej dyspozycji, dużo będzie zależało od dyspozycji dnia - mówił nam niedawno kielecka pięściarka.

Droga do medalu będzie bardzo długa, a żeby go zdobyć trzeba awansować co najmniej do półfinału - w razie porażki jest się pewnym brązowego medalu, ponieważ nie odbywa się walka o trzecie miejsce. Finał zaplanowany jest na 7 sierpnia.

Biegacz z Krynek czeka na eliminacje

W biegu na 800 metrów wystartuje pochodzący z Krynek (powiat starachowicki) Mateusz Borkowski. Urodził się 2 kwietnia 1997 roku i jest wychowankiem Ludowego Klubu Biegacza Rudnik. Swoją przygodę z bieganiem rozpoczął pod okiem trenera Sylwestra Dudka.

Jego największym sukcesem jest srebrny medal halowych mistrzostw Europy, które odbywały się na początku tego roku w Toruniu. Niedawno w Poznaniu został srebrnym medalistą mistrzostw Polski.

Rywalizacja w biegu na 800 metrów podczas igrzysk olimpijskich jest podzielona na trzy etapy: ćwierćfinały, które odbędą się 31 lipca; półfinały, które odbędą się pierwszego sierpnia; finał, który odbędzie się 4 sierpnia.

Wiktor Chabel już zaczął

W stolicy Japonii startuje również pochodzący z naszego regionu Wiktor Chabel. To wioślarz urodzony 23 listopada 1985 roku w Sandomierzu, czterokrotny medalista mistrzostw Europy.

Wiktor Chabel startuje w czwórce podwójnej mężczyzn. Razem z nim walczą Dominik Czaja, Szymon Posnik i Fabian Barański. Eliminacje zaczęły się dzisiaj (piątek) o godzinie 4.40 rano. Repasaże odbędą się dzień później od godziny 3.40, a finał około 3 we wtorek.

Polak ze swoją drużyną zaczął rewelacyjnie, bo od wygranej w eliminacjach z najlepszym czasem. Nasza czwórka jest już w finale.

Kieleccy piłkarze ręczni zagrają w sobotę

Do Tokio pojechało trzech piłkarzy ręcznych Łomża Vive Kielce: Niemiec Andreas Wolff, Hiszpan Alex Dujszebajew i Francuz Nicolas Tournat. W kadrze Hiszpanii są ponadto dwaj zawodnicy, którzy reprezentowali kielecki klub - Angel Fernandez i Julen Aginalagde, a w drużynie Niemiec były gracz mistrzów Polski, Tobias Reichmann. Spośród graczy aktualnie reprezentujących Łomża Vive, Dujszebajew i Tournat są olimpijskimi debiutantami, a Wolff grał w w 2016 roku w Rio de Janeiro, zdobywając brązowy medal (w walce o który nasi zachodni sąsiedzi pokonali reprezentację Polski).

Wszystkie te trzy reprezentacje będą się zaliczały do faworytów olimpijskiego turnieju, obok obrońcy tytułu i mistrza globu - Danii, wicemistrza świata - Szwecji oraz Norwegii. Tak się złożyło, że wszystkie trafiły do tej samej grupy A (stawkę uzupełniają Argentyna, Norwegia i Brazylia), w Tokio już w fazie grupowej nie zabraknie więc „kieleckich” pojedynków. W grupie B zagrają Bahrajn, Egipt, Portugalia, Szwecja, Dania i Japonia.

Rywalizacja w grupach toczy się systemem „każdy z każdym”, do ćwierćfinałów awansują po cztery zespoły, w 1/4 pierwsza z grupy A gra z czwartą z grupy B, druga z A z trzecią z B itd.

Pierwsze pojedynki w sobotę, 24 lipca, odbędą się tego dnia między innymi mecze Francja - Argentyna (godz. 4 czasu polskiego) i Hiszpania - Niemcy (9.15). Wszystkie spotkania grupowe można oglądać na platformie Eurosport Player. Finał i mecz o brązowy medal 7 sierpnia.

PROGRAM PIERWSZEJ KOLEJKI
Sobota, 24 lipca
Grupa A
Godz. 2 - Norwegia - Brazylia
Godz. 4 - Francja – Argentyna (Nicolas Tournat)
Godz. 9.15: Niemcy – Hiszpania (Andreas Wolff, Alex Dujszebajew)
Grupa B
Godz. 7.15 - Szwecja - Bahrajn
Godz. 12.30 - Portugalia - Egipt
Godz. 14.30 - Dania - Japonia

Tokio Raport - rozmowa z Lucyną Kornobys

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie