Tragedia na kieleckim skrzyżowaniu. Zginął młody motocyklista. Jego kolega jest ciężko ranny (zdjęcia)

/ALP/
A. Piekarski
Młody motocyklista zginął, jadący z nim kolega ciężko ranny trafił do szpitala - to wynik wypadku, który miał miejsce w czwartek około godziny 21 na ulicy 1 Maja w Kielcach.

Mężczyźni jechali ulicą 1 Maja w kierunku dzielnicy Herby. Nie mogli przewidzieć, że za drugim wiaduktem, na skrzyżowaniu z ulicą Skrzetlewską nagle na ich pasie ruchu pojawi się mercedes bus jadący z przeciwka, ale skręcający w lewo z 1 Maja w Skrzetlewską.

- Jechałem za busem - opowiadał później jeden ze świadków wypadku. - Motocyklista próbował odbić w prawo lecz zawadził o busa i ludzie razem z maszyną wypadli z drogi uderzając chyba w jedno z drzew przed chodnikiem.

Gdy byliśmy na miejscu motocykl leżał tak jak upadł na trawniku poza chodnikiem. W jednej z karetek reanimacyjnych nie żył już jego kierowca, którego wiek policjanci określali na około 25 lat. W drugiej "erce", jeszcze przed odjazdem do szpitala ratowano pasażera motocykla.

W radiowozie prowadzący busa składał policjantom pierwsze wyjaśnienia. Twierdził, że motocykl nie miał włączonych świateł, więc go w porę nie zauważył.

Wideo

Komentarze 1

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

M
Miłosz
Wątek ten zostaje zamknięty ze względu na łamanie regulaminu przez użytkowników. Prosimy o uszanowanie uczuć rodziny.
Dodaj ogłoszenie