Trener Korony Kielce Leszek Ojrzyński ocenia sparing z Wisłą Puławy i grę nowych zawodników

Dorota Kułaga
Dorota Kułaga
Korona Kielce/Kamil Bielaszewski
Udostępnij:
Korona Kielce wygrała sparing z Wisłą Puławy 2:1 po bramkach Dawida Błanika i Piotra Malarczyka. Pozytywnie o tym meczu kontrolnym wypowiedział się trener Leszek Ojrzyński.

– Przede wszystkim cieszę się z tego, że wygraliśmy i że obyło się bez kontuzji. Mam nadzieję, że w niedzielę nikt nie będzie zgłaszał dolegliwości. Były momenty, że nasza gra wyglądała słabiej, ale zawodnicy pokazali charakter. Szczególni ci, którzy kończyli mecz. Walczyli do końca, pokazali mądrość. Stoperzy byli aktywni przy stałych fragmentach gry, w ostatniej minucie "Malar" zdobył bramkę i był gwizdek oznajmiający zakończenie spotkania – mówił trener Leszek Ojrzyński.

– Zagraliśmy na dwa składy, po 45 minut. Nie jesteśmy jeszcze na etapie, że mamy dwie równe jedenastki. Widać gołym okiem, że gra ofensywna nam się jeszcze nie układa, brakuje płynności w grze. W pierwszej połowie w końcu zobaczyłem jako nowy trener Filipe Oliveirę, który zagrał nie tylko na treningu, ale też w meczu w kontrolnym. Takaca też zobaczyłem w akcji. Niektórzy grali też nie na swoich pozycjach, bo trzeba być przygotowanym na różne scenariusze. Ogólnie pozytywnie oceniam sparing. Mamy niedociągnięcia, wiemy nad czym musimy pracować, jednak na tym etapie wybieganie i zdrowie są najważniejsze. W Turcji będziemy pracować na - mam nadzieję - bardzo dobrych boiskach. Jak wrócimy ze zgrupowania to powinno to już lepiej wyglądać, jeśli chodzi o dokonywanie odpowiednich wyborów. Brakuje dobrego, aktywnego grania, ale na wszystko przyjdzie czas - dodał szkoleniowiec Korony.

Po raz pierwszy zagrał Słowak Dalibor Takać, wystąpił też Roberto Corral, którego transfer został już sfinalizowany. Jak wypadli?
- Pozytywnie. Będzie rywalizacja, bo nikt za nazwisko nie będzie miał uprzywilejowanej pozycji, na wszystko trzeba zapracować na boisku. Roberto dziś potwierdził, że jest dobrym zawodnikiem. Liczę na niego, chociaż widać było u niego brak świeżości, ale ostatnio bardzo ciężko pracowaliśmy. Całe szczęście, że bez kontuzji, mecz wygrany, nie ma co narzekać. Teraz jeden dzień oddechu i w poniedziałek wracamy do zajęć - powiedział trener Leszek Ojrzyński.

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Dołącz do nas na Twitterze!

Codziennie informujemy o ciekawostkach i aktualnych wydarzeniach.

Obserwuj nas na Twiterze!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Mistrzostwa w Polsce zwiększą popularność strzelectwa i rugby

Wideo

Komentarze

Komentowanie zostało tymczasowo wyłączone.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Przejdź na stronę główną Echo Dnia Świętokrzyskie
Dodaj ogłoszenie