Trwa walka Szpitala Kieleckiego świętego Aleksandra z pandemią koronawirusa. "Lekarze mierzą się z kolejnymi ludzkimi dramatami"

Paula Goszczyńska
Paula Goszczyńska
Trwa walka świętokrzyskich szpitali z trzecią falą pandemii koronawirusa. Choć od kilku dni liczba zakażeń spada to wciąż jest mnóstwo ciężkich przypadków i pacjentów, którzy potrzebują respiratora. Szpital Kielecki świętego Aleksandra przy ulicy Kościuszki systematycznie od kilku tygodni opisuje zmagania z COVID-19. Lecznica została przekształcona w covidową, więc każdy oddział i lekarz musiał zmierzyć z nową rzeczywistością. Tym razem przyszedł czas na oddział chirurgii.

Oto opis tego, jak musiała się zmienić praca na oddziale, który zamiast operować musi leczyć pacjentów zakażonych koronawirusem.

- Chirurgia ogólna to dziedzina medycyny, która zajmuje się diagnozowaniem oraz leczeniem operacyjnym. I to jest najważniejsze hasło w dzisiejszym wpisie, ponieważ chirurg przez cały okres szkoleń, praktyk i wielu kursów uczy się jak poprzez operację uratować ludzkie życie, jest „zabiegowcem”, a nie lekarzem chorób płuc czy chorób zakaźnych - zwrócono uwagę we wpisie.

- Po wielu latach pracy na oddziale chirurgicznym, gdzie większość czasu lekarze spędzają na bloku operacyjnym, musieli wymienić narzędzia chirurgiczne na stetoskopy, ciśnieniomierze i pulsoksymetry. Chirurgia to nie tylko operacje ratujące ludzkiego życie, to również mniejsze zabiegi, które mają uśmierzyć ból lub poprawić komfort życia. Oznacza to, że w dniu kiedy nasi chirurdzy dowiedzieli się, że od dnia następnego będą lekarzami „covidowymi” musieli przekazać swoim pacjentom, którzy często czekali już kilka miesięcy na planowy zabieg będą musieli poczekać dłużej…ile? Tego nikt nadal nie wie.. - czytamy.

- Obecnie cały oddział chirurgiczny jest przekształcony w oddział covidowy. Lekarze i pielęgniarki codziennie walczą o zdrowie i życie pacjentów, mierzą się z kolejnym ludzkim dramatem. Przez utrudniony kontakt pacjentów z rodzinami i odwrotnie, czasami muszą się wcielić w rolę „pocieszyciela” czy nawet psychologa. Chociaż nie taką ścieżkę zawodową wybierali, zakładają „stroje covidowe” i wchodzą na strefę czerwoną, aby uratować kolejne ludzkie życie, tylko tym razem bez skalpela. Dziękujemy za Waszą ciężką pracą, tak inną niż sprzed pół roku, za Waszą wytrwałość i wiarę, że jeszcze będzie „normalnie” - zwraca się szpital do swojego personelu.

Przypomnijmy, że wcześniej publikowaliśmy relacje z innych oddziałów.

Ze Szpitalnego Oddziału Ratunkowego - CZYTAJ TUTAJ

Z Oddziału Wewnętrznego - CZYTAJ TUTAJ

Z Oddziału Ortopedycznego - CZYTAJ TUTAJ

Jakie są objawy i jak się chronić? Zobaczcie

Zobacz też, jak prawidłowo myć ręce:

Kolno wolne od koronawirusa

Wideo

Komentarze 1

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Z
Zzzzx

Ludzki dramat to jest na onkologii w każdym wpjewodztwie

Dodaj ogłoszenie