Z inicjatywy przewodniczącego Komisji Rolnictwa i Rozwoju Wsi Parlamentu Europejskiego, europosła Czesława Siekierskiego, w piątek, 1 marca na Uniwersytecie Rolniczym w Krakowie odbyła się konferencja, której gościem specjalnym był Komisarz Unii Europejskiej do spraw Rolnictwa Phil Hogan. Wiodącym tematem spotkania była problematyka rolnictwa Polski południowo-wschodniej, czyli województw małopolskiego, podkarpackiego i świętokrzyskiego, ze szczególnym uwzględnieniem małych gospodarstw, tak charakterystycznych dla tego regionu.

Nie zabrakło również odniesień do tematów przekrojowych: reformy Wspólnej Polityki Rolnej po 2020 r., budżetu Unii na okres 2021-2027, brexitu, kwestii handlowych czy walki z afrykańskim pomorem świń (ASF) oraz skutkami embarga rosyjskiego.

Otwarcia konferencji dokonali wspólnie jej gospodarz rektor Uniwersytetu Rolniczego w Krakowie profesor doktor habilitpwany inżynier Włodzimierz Sady oraz inicjator przewodniczący Komisji Rolnictwa Parlamentu Europejskiego doktor Czesław Siekierski.

Rektor UR po przywitaniu komisarza oraz uczestników podkreślił m.in. znaczenie świata nauki dla wyzwań związanych z zapewnienieniem bezpieczeństwa żywnościowego. Natomiast europoseł Siekierski nawiązał do odbywającego się Europejskiego Forum Rolniczego w Jasionce k. Rzeszowa, z udziałem komisarza Hogana, w którym uczestniczyć miała duża cześć gości konferenji, łączenie z samym przewodniczącym. Podkreślił, że oba wydarzenia wpisują się w proces poszukiwania rozwiązań dla specyfiki rozdrobnionego rolnictwa Polski południowo-wschodniej. Wskazał również na liczną obecność rolników, ich organizacji, studentów, przedstawicieli administracji publicznej oraz instytucji związanych z rolnictwem.

Następnie na mównicę wyszedł komisarz Hogan z kluczowym wystąpieniem mającym nadać ton późniejszej dyskusji. Na wstępie komisarz przywołał dane obrazujące znaczenie rolnictwa dla polskiej gospodarki, jego rosnące znaczenie w Europie oraz środki, jakie otrzymaliśmy z Unii w ramach WPR. Następnie przeszedł do prezentacji założeń reformy WPR, której propozycję Komisja Europejska przedstawiła 1 czerwca 2018 r.

Podkreślił wyzwania związane z cięciami w budżecie polityki rzędu 5 procent, które wynikają m.in. z ubytlku ok. 12 mld euro rocznie w budżecie Unii z tytułu brexitu oraz potrzeby finansowania nowych wyzwań, tj. m.in. polityki bezpieczeństwa i obrony, zarządzania migracjami czy walki z terroryzmem. Przypomniał również, że WPR odpowiada obecnie za niecałe 40% budżetu, przy czym ten udział ma spaść poniżej 30% w kolejnym okresie finansowym, podczas gdy cały budżet Unii to jedynie 1% dochodu narodowego wszystkich państw. Jego zdaniem 96 procent budżetu WPR jest już zagwarantowane, a o reszcie zdecudują państwa członkowskie i Parlament Europejski w ich pracach nad kształtem Wieloletnich Ram Fianansowych na okres 2021-2027.

Wracając do tematu nowej reformy komisarz przywołał wyzwania, przed jakimi stoi europejska wieś, tj. m.in.: konieczność zapewnienia odpowiednich dochodów rolnikom, przeciwdziałanie wyludnianiu się obszarów wiejskich, brakowi młodych rolników, niższej jakość życia na obszarach wiejskich, wyzwaniom środowiskowym i klimatycznym itd. oraz przedstawił dziewięć celów WPR określonych w projekcie reformy.

Hogan podkreślił kluczową zmianę we wdrażaniu polityki polegającą na odejściu od systemu badania zgodności z przepisami na poziomie Brukseli na rzecz tzw. nowego modelu wdrożeniowego opartego na podejściu wynikowym. Zdaniem komisarza ma on znacząco uprościć WPR poprzez większą elastyczność - przeniesienie kontroli na poziom krajowy, przy czym Bruksela miałaby rozliczać państwa z realizacji celów zawartych w negocjowanych z Komisją tzw. planach strategicznych. W dalszej kolejności Hogan podkreślił, że w swojej propozycji dał priorytet dopłatom, aby mogły nadal wspierać dochody rolników. Określając się jako zwolennik rodzinnych gospodarstw rolnych zaznaczył, że ich większemu wsparciu ma służyć w reformie progresywny capping począwszy od 60 tysięcy euro rocznie oraz płatność redystrybucyjna na pierwsze hektary. W drugim filarze, zdaniem komisarza kluczowe jest wsparcie dla infrastruktury, w tym szczególnie budowy sieci szerokopasmowej i rozwijania usług, co ma służyć rozwojowi przedsiębiorczości.

W dalszej kolejności komisarz Hogan podniósł m.in. rosnące znaczenie biogospodarki, innowacji i badań naukowych, rolnictwa precyzyjnego oraz cyfryzacji rolnictwa oraz kluczowej roli uczelni we wdrażaniu stosownych rozwiązań w tych obszarach. Podziękował również przewodniczącemu Siekierskiemu za pomoc w przyjęciu dyrektywy w sprawie zwalczania nieuczciwych praktyk w łańcuchu dostaw żywności, która wprowadza minimalne wymogi na rzecz poprawy pozycji rolnika w tym łańcuchu. Jednym z priorytetów komisarza jest zwiększenie liczby młodych rolników, którzy oprócz wsparcia unijnego w postaci zwiększonych dopłat potrzebują również odpowiednich regulacji na poziomie krajowym, m.in. w obszarze podatków czy wcześniejszego przechodzenia na emeryturę dotychczasowych zarządców gospodarstw. Z kolei receptą na trudności młodych rolników w dostępie do ziemi mają być zdaniem komisarza instrumenty finansowe, np. w postaci dopłat do oprocentowania kredytów, które Komisja gorąco promuje. Hogan ogłosił również, że w nowej perspektywie finansowej będzie możliwość wymiany rolników w ramach programu Erasmus.

Po komisarzu głos zabrał Ryszard Czaicki – szef Małopolskiej Izby Rolniczej. W swojej prezentacji przedstawił on specyfikę rolnictwa małopolskiego na tle kraju oraz zasygnalizował jego główne problemy, do których jego zdaniem należą: masowe wypadanie ziemi uprawnej i rosnąca powierzchnia nieużytków, znaczący spadek pogłowia bydła, konserwacja struktury agrarnej (od 2004 r. Średnia powierzchnia gospodarstwa w Małopolsce wzrosła jedynie z 3,63 do 4,10 ha), nowe unijne kryteria delimitacji obszarów o niekorzystnych warunkach gospodarowania (ONW), które nie uwzględniają odpowiednio obszarów pogórskich.
Równocześnie wskazał na możliwe szanse: produkcję regionalną i tradycyjną, agroturystykę czy zróżnicowaną strukturę produkcyjną w Małopolsce. Zwracając się do komisarza prezes MIR wezwał do: wyrównania dopłat, zwiększenia płatności do produkcji oraz maksymalnego uproszczenia WPR. Wyraził również nadzieję na regionalizację Programu Rozwoju Obszarów Wiejskich (PROW), aby w większym stopniu uwzględniał on specyfikę poszczególnych regionów kraju.

Z kolei przemawiający w imieniu Świętokrzyskiej Izby Rolniczej, wiceprezes Zdzisław Wójcik skupił się głównie na problemach związanych z nadmiernym importem z Ukrainy oraz epidemią ASF, wskazując, że Polska jako "kraj zaporowy" jest szczególnie narażona, a nasi producenci wymagają nadzwyczajnego wsparcia. Prezes Wójcik wskazywał również na różnorodność produkcji rolnej w województwie oraz jej duży potencjał.

W dalszej kolejności wystąpili przedstawiciele grup producentów owoców i warzyw: Sądeckiej Grupy Producentów Owoców i Warzyw "Owoc Łącki" i Spółdzielni Producentów Warzyw i Owoców "Sielec", którzy poza prezentacją swoich podmiotów wskazali na główne problemy grup producenckich. Należą do nich: nadal niski poziom zorganizowania rolników i w konsekwencji słaba pozycja w łańcuchu dostaw żywności, rozdrobnienie produkcji, brak kapitału i drogie kredyty, wpływ globalizacji i liberalizacji handlu, skutki embarga rosyjskiego oraz taniego importu z Ukrainy.

Po tych wystąpieniach otwarta została, momentami bardzo emocjonalna dyskusja. Zabierający głos rolnicy wskazywali m.in. na: drastyczny spadek pogłowia zwierząt w Polsce południowo-wschodniej, brak zrównoważonego rozwoju wsi, utrzymujące się od wielu lat niskie ceny na produkty rolne przy rosnących kosztach produkcji, brak stabilizacji dochodowej, niejasne przepisy, zmiany strukturalne na wsi (m.in. spadek znaczenia rolnictwa), potrzebę wyrównania dopłat, problemy z przejmowaniem gospodarstw przez młodych rolników, protekcjonizm na wspólnym europejskim rynku, problemy ze zwalczaniem ASF w wyniku m.in. zbyt restrykcyjnych przepisów w dziedzinie ochrony środowiska.

Z kolei przedstawiciele świata nauki zwracali uwagę m.in.: na kluczową rolę edukacji w rozwoju rolnictwa i rozwoju obszarów wiejskich, nadmierną biurokrację, nierówności w dystrybucji wsparcia unijnego, uciążliwość pracy rolnika, niskie zorganizowanie producentów rolnych, znaczenie transferu wiedzy czy konieczność większego powiązania uczelni i pracowników naukowych z doradztwem. Natomiast zabierający głos na koniec dyskusji redaktor TopAgrar podkreślił problem zbyt niskich marż dla producentów rolnych oraz konieczność rozwijania dwuzawodowstwa na obszarach wiejskich o nierozdrobnionej strukturze agrarnej.

Przed odpowiedziami za strony komisarza Hogana miała jeszcze miejsce prezentacja Europejskiego Centrum Badawczego Drobnych Gospodarstw Rolnych przy Uniwersytecie Rolniczym w Krakowie, której dokonał przewodniczący jego Rady Programowej prof. dr hab. Wiesław Musiał. Przedstawił on m.in. historię Centrum, jego działalność oraz plany na przyszłość. Podziękował również przewodniczącemu Czesławowi Siekierskiemu, który był inicjatorem powołania ECBDGR w 2012 r.

Odnosząc się do debaty i zadanych pytań komisarz Hogan podkreślił ponownie swoje przywiązanie do idei uproszczenia WPR. W tym miejscu przypomniał swoje działania w tym obszarze, podjęte tuż po objęciu urzędu, których rezultatem było m.in. unieważnienie ponad stu zbędnych aktów prawa unijnego, zniesienie kar za niezamierzone błędy we wnioskach, zobowiązanie agencji płatniczych do pomocy rolnikom w wypełnianiu wniosków. Odnosząc się do problemów małych gospodarstw komisarz podkreślił, że je rozumie, ponieważ sam wywodzi się z tego środowiska. Przywołał przy tym ponownie swoje propozycje w obszarze ograniczenia dopłat dla największych gospodarstw (tzw. capping) i przeznaczenia ich na rzecz wsparcia małych i średnich gospodarstw.

W odpowiedzi na pytania rolników komisarz Hogan uspokajał, że wsparcie dla obszarów o niekorzystnych warunkach gospodarowania (ONW) oraz dopłaty do produkcji będą kontynuowane, a wsparcie sektorowe będzie mogło zostać rozszerzone na wszystkie rodzaje produkcji. Odnosząc się do możliwych negatywnych skutków brexitu Hogan poinformował, że Komisja kilka dni wcześniej zmieniła zasady dopuszczalnego wsparcia krajowego, aby umożliwić wprowadzenie środków łagodzących spodziewane turbulencje.

Następnie komisarz Hogan przedstawił swoje dotychczasowe działania na rzecz wsparcia młodych rolników i odnowy pokoleniowej na wsi oraz zapowiedział, że w ciągu dwóch najbliższych miesięcy przedstawi nowy program długookresowych kredytów dla młodych rolników, aby poprawić ich dostęp do kapitału. W tym miejscu komisarz zgodził się ze stwierdzeniem stawianym w debacie, że koszty kredytu w Polsce są zdecydowanie zbyt wysokie i należy to zmienić.

Na koniec Hogan przestrzegł przed bezrefleksyjnym krytykowaniem aspektów środowiskowych i klimatycznych WPR, wskazując, że grozi to utratą funduszy. Podkreślił, że rolnicy to jedyna grupa na obszarach wiejskich, która może wpływać na środowisko i klimat, za co musi być jednak właściwie wynagradzana.

Podsumowania konferencji dokonał jej inicjator oraz współorganizator - przewodniczący Czesław Siekierski. Wskazał m.in. na konieczność obrony WPR i potrzebę tłumaczenia jej specyfiki społeczeństwu. W tym miejscu powołał się na swoje doświadczenia z pracy w Parlamencie Europejskim, gdzie nieustanie przekonuje o znaczenie WPR swoich kolegów z innych komisji parlamentarnych. Przy czym podkreślił też, że nawet w samej Komisji Rolnictwa istnieją znaczące rozbieżności, np. co do konieczności zwiększania obciążeń środowiskowych wobec rolników, co postulują socjal-demokraci oraz zieloni. Wydają się oni nie rozumieć, że kluczowym zadaniem rolnictwa powinna zostać produkcja żywności oraz zapewnienie bezpieczeństwa żywnościowego.

Przewodniczący Siekierski odniósł się także do wyzwań, jakie niesie ze sobą liberalizacja handlu. W tym kontekście przypomniał, że europejscy rolnicy wypełniają najwyższe standardy produkcyjne, środowiskowe czy w zakresie dobrostanu zwierząt, przez co są mniej konkurencyjni na rynku światowym, gdzie te standardy nie zawsze są przestrzegane.

Europoseł Siekierski wskazywał również na istotne zróżnicowanie rolnictwa europejskiego, które znajduje odzwierciedlenie także wśród gospodarstw drobnych. Na południu kontynentu małe gospodarstwa są bowiem zorientowane głównie na produkcję sadowniczą, warzywniczą czy uprawę winorośli, co przy rozwiniętych funkcjach, np. turystycznych przesądza o ich dużo lepszej kondycji w porównaniu ze wschodem kontynentu. U nas dominują bowiem niewydolne gospodarstwa, gospodarujące na słabych glebach, produkujące głównie na własne potrzeby, ze słabo rozwiniętymi dodatkowymi funkcjami. Dlatego zdaniem przewodniczącego Komisji Rolnictwa PE należy kłaść większy nacisk na wielofunkcyjny rozwój wsi, rozwój infrastruktury społecznej i technicznej, edukację i rozwój kapitału ludzkiego na obszarach wiejskich. W tym kontekście przypomniał deklaracje z Cork, z 1996 oraz 2016 r., które będąc kluczowymi dokumentami kierunkowymi Unii na rzecz rozwoju obszarów wiejskich, jego zdaniem trafnie diagnozują te wyzwania.

Odnosząc się do kwestii podniesionych w dyskusji europoseł Siekierski podkreślił konieczność utrzymania transferów miedzy filarami WPR w ramach kolejnej reformy, aby nie naruszyć stabilizacji dochodowej rolników. Przypomniał również, że Polska nadal jest płatnikiem netto do unijnego programu badań i innowacji, co wymaga wprowadzenia pewnej dodatkowej warunkowości w rozdzielaniu środków, aby zachować większą równowagę geograficzną w Unii, zwłaszcza, że środki na badania w szeroko rozumianym sektorze rolnym mają być zwiększone do 10 mld euro w okresie 2021-2027. Zdaniem szefa Komisji Rolnictwa jednym z największych wyzwań dla rolnictwa w przyszłości będzie zapewnienie dostępu do wody.

Zobacz galerię

ZOBACZ TAKŻE


POLECAMY RÓWNIEŻ:


NOWE ZASADY PRZECHOWYWANIA NAWOZÓW I NAWOŻENIA


PLAN NAWOŻENIA AZOTEM – JAK SPORZĄDZIĆ



Gdzie zarejestrować koło gospodyń wiejskich?



Dopłaty do paliwa rolniczego 2019




Śmieszne nazwy miejscowości w Polsce. ZOBACZ galerię!



NIE CHCIAŁ JEJ ROLNIK, KTÓRY SZUKA ŻONY. ZOBACZCIE ZDJĘCIA WYSPORTOWANEJ PAULINY