Unikatowe zdjęcia Gustawa Herlinga-Grudzińskiego na wystawie w Kielcach

Lidia Cichocka
Na wystawie w Domu Środowisk Twórczych w Kielcach można oglądać nieopublikowane wcześniej zdjęcia Gustawa Herlinga-Grudzińskiego. Wykonał je w czasie trzech spotkań z pisarzem kielczanin, także absolwent szkoły im. Stefana Żeromskiego, Konrad Cedro.

Z pierwszego zdjęcia patrzą we dwóch: pisarz i młody, pochylający się ku niemu chłopak. - To był rok 1986. Byłem we Włoszech i pomyślałem, że muszę spróbować odwiedzić Herlinga-Grudzińskiego – mówi Konrad Cedro. - Jego książki chociaż zakazane były mnie i moim kolegom znane. Zakaz nawet potęgował zainteresowanie nimi. Pamiętam, że „Inny świat” miał taki dziwny format.

Teksty Herlinga-Grudzińskiego czytał także w Kulturze Paryskiej. - I tam znalazłem numer telefonu, zadzwoniłem więc, przedstawiłem się jako absolwent tej samej szkoły, którą przed laty kończył i zapytałem o możliwość spotkania.

Odbyło się on szybko i chociaż za pierwszym razem ze strony pisarza wyczuwalna była ostrożność, to fakt spotkania z młodym kielczaninem sprawił mu dużą radość. - Wypytywał mnie o Kielce, bo byłem pierwszym absolwentem liceum, który go odwiedził. Pytał o moje plany i pozwolił mi zrobić kilka zdjęć w swoim gabinecie. Poczęstował mnie też ogórkową, swoją ulubioną zupą. Potem kosztowałem jej jeszcze dwukrotnie, w czasie kolejnych spotkań.

Pobyt we Włoszech był tylko etapem w życiu Konrada Cedry, stamtąd jechał do Kanady. - Przed wyjazdem, a było to w roku 1988, postanowiłem się pożegnać. Spotkanie było bardziej serdeczne.

Z inicjatywy pisarza panowie przeszli na ty: – Jako koledzy z jednej szkoły. Taką dedykację otrzymałem w książce Herlinga-Grudzińskiego – dopowiada pan Konrad. - Nasze imiona: Konrad i Gustaw też stanowiły temat rozważań o ich roli w literaturze.

W czasie drugiej wizyty w Neapolu Herling-Grudziński wybrał się z Konradem Cedro na spacer. - Pokazywał mi swoje ulubione miejsca, ławkę z widokiem na Zatokę Neapolitańską, bar, w którym wypijał kawę. Za nami, na co nie zwróciłem początkowo uwagi, podążały dwie panie. Mam je na kilku zdjęciach. Okazało się, że to żona pisarza Lidia i jej siostra. Początkowo nie chciały nam przeszkadzać, potem już razem kontynuowaliśmy przechadzkę a ja robiłem zdjęcia. Udało mi się uchwycić uśmiech na jego twarzy, a taki widok nie był zbyt częsty.

Wielkiemu krajanowi poza fantastycznymi rozmowami o życiu, filozofii, lekturach Konrad Cedro zawdzięcza także spotkanie z Giedroyciem. - To było kolejne wspaniałe wydarzenie w moim życiu, ale nie ostatnie. Kiedy byłem w Stanach (miesiąc po opuszczeniu Włoch, w sierpniu 1988) udało mi się spotkać z Czesławem Miłoszem, wspólnie wysłaliśmy kartkę z pozdrowieniami Gustawowi. Bardzo go to ucieszyło.

Ostatnie spotkanie Gustawa i Konrada miało miejsce w 1991 roku. - Byłem we Włoszech i pomyślałem, że taka okazja może się już nie powtórzyć. Pojechałem do Neapolu, rozmawialiśmy, jedliśmy zupę ogórkową – zrobiłem kilka zdjęć. Przechowywałem je w domowym archiwum bez jakiegoś specjalnego celu. Ale teraz przy okazji Roku Herlinga-Grudzińskiego Magda Helis-Rzepka i Agnieszka Kucharska namówiły mnie by je pokazać. Tak powstała ta wystawa

Pan Konrad niedawno był w Neapolu, szedł tymi samymi ścieżkami, które pokonywał z pisarzem, ale miasto bardzo się zmieniło.

Konrad Cedro, absolwent liceum im. Stefana Żeromskiego studiował filozofię, języki nowożytne oraz stosunki międzynarodowe. Przez wiele lat mieszkał w Kanadzie, realizował międzynarodowe projekty, przez kilka reprezentował województwo świętokrzyskie w Brukseli. W ubiegłym roku wrócił do Polski, urodzony w Kanadzie syn Kacper studiuje na tamtejszej uczelni.

POLECAMY: KULTURA I ROZRYWKA

Wideo

Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych”i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Komentarze

Ta strona jest chroniona przez reCAPTCHA i obowiązują na niej polityka prywatności oraz warunki korzystania z usługi firmy Google. Dodając komentarz, akceptujesz regulamin oraz Politykę Prywatności.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie

Wykryliśmy, że nadal blokujesz reklamy...

To dzięki reklamom możemy dostarczyć dla Ciebie wartościowe informacje. Jeśli cenisz naszą pracę, prosimy, odblokuj reklamy na naszej stronie.

Dziękujemy za Twoje wsparcie!

Jasne, chcę odblokować
Przycisk nie działa ?
1.
W prawym górnym rogu przegladarki znajdź i kliknij ikonkę AdBlock. Z otwartego menu wybierz opcję "Wstrzymaj blokowanie na stronach w tej domenie".
krok 1
2.
Pojawi się okienko AdBlock. Przesuń suwak maksymalnie w prawą stronę, a nastepnie kliknij "Wyklucz".
krok 2
3.
Gotowe! Zielona ikonka informuje, że reklamy na stronie zostały odblokowane.
krok 3