Uroczyste Spotkanie Wigilijne w Koronie Kielce [WIDEO, ZDJĘCIA]

Dorota Kułaga
W środę w sali bankietowej Kolporter Areny odbyło się spotkanie opłatkowe Korony Kielce.

Uczestniczyły w nim władze Korony na czele z prezesem Krzysztofem Zającem, trener Gino Lettieri i cały sztab szkoleniowy, piłkarze grającej w ekstraklasie Korony i sponsorzy.

W imieniu prezydenta Wojciecha Lubawskiego świąteczne życzenia złożył wiceprezydent Kielc Andrzej Sygut. - Już niedługo we wszystkich polskich domach razem z rodzinami siądziemy do wigilijnej wieczerzy, będziemy się łamać opłatkiem. Z okazji świąt Bożego Narodzenia życzymy zdrowia, harmonii i nadziei - mówił Andrzej Sygut.

O pięknej tradycji łamania się opłatkiem w naszym kraju mówił ksiądz biskup Marian Florczyk, który wziął udział w spotkaniu opłatkowym razem z księdzem Krzysztofem Banasikiem, kapelanem piłkarzy Korony. - Boża Dziecina wyciąga do nas ręce w geście miłości. Chciałbym, żeby ta miłość towarzyszyła nam w codziennym życiu - mówił ksiądz biskup Marian Florczyk z diecezji kieleckiej. Później wszyscy uczestniczący w spotkaniu łamali się opłatkiem, składając sobie świąteczne życzenia. W tle rozbrzmiewały piękne polskie kolędy.

Wideo

Komentarze 3

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

G
Gość

Potrzebny napastnik , środkowy pomocnik, jeden skrzydłowy,a i jeden środkowy i lewy obrońca.Powinni odejść  Poński i Górski (napastnicy) , Burdenski gra na wyrost, Barry i Diaw słaba forma i jeszcze brak paszportu. Dejmek też słabiutko.

Trener i chłopaki mają  jaja , więc dadzą radę!

 
K
Kielczanin 1956r

Ja nie bedę oceniał  wartości i umiejetności gry w piłke nozną poszczegulnych zawodników Korony bo sam nigdy nie grałem w piłke   nawet w trzeciej lidze. Ale nie jestem w stanie tego zrozumieć i  bardzo sie dziwię że grajaca przez kilka meczy  na przyzwoitym Polskim ekstraklasowym poziomie zawodowa druzyna nie potrafi utrzymać stabilnej formy  przez dwa lub trzy miesiące  tak jak np  zawodnicy  drużyny Górnika Zabrze  .Co się stało że  nagle praktycznie z dnia na dzien wszyscy piłkarze Korony Kielce całkowicie zapomnieli jak się gra inteligentnie  w piłkę nożną .Zapomnieli  co to  wola walki o zwycięstwo , ambicja nieustępliwość i tzw złość sportowa na boisku. Myslę że w tej sytuacji  jako kibice Korony w  ostatnim meczu rundy jesiennej z Piastem  Gliwice  na Arenie Kielc nawet nie mamy co liczyć na remis .

a
andy

Korona już jest na 'Wigilii" od 2 tygodni..w sobotę zaczną 'sylwestra'.. WSTYD!

Dodaj ogłoszenie