Uroczystości w Czarncy ku pamięci hetmana Stefana Czarnieckiego. Burmistrz Włoszczowy Grzegorz Dziubek wśród wyróżnionych (DUŻO ZDJĘĆ)

Marek Piórecki
Marek Piórecki
Burmistrz Włoszczowy Grzegorz Dziubek otrzymał w niedzielę, 20 czerwca, Honorowe Członkostwo Towarzystwa Pamięci imienia Stefana Czarnieckiego. – Takie przyjęcie zobowiązuje i na pewno wiele jeszcze wspólnie zrobimy – dziękował Grzegorz Dziubek. Towarzystwo w ten sposób uhonorowało także pasjonatów i rekonstruktorów Podolskiego Regimentu Odprzodowego Cracovia i Małopolskiej Chorągwi Husarskiej, których przedstawiciele odwiedzili w niedzielę Czarncę.

- To ich druga wizyta w historycznej osadzie. Po raz pierwszy byli tu w lipcu ubiegłego roku. Czas jak widać biegnie szybko i na pewno rycerze wrócą do Czarncy, w odmierzaniu godzin pomoże im podarowany zegar. Stowarzyszenie z Krakowa obdarowało prezesa Towarzystwa Wiesławę Krawczyk między innymi medalem pamiątkowym Króla Jana III Sobieskiego oraz ryngrafem. Dyrektor Szkoły Podstawowej w Czarncy Magdalena Michałek dostała od zbrojnych czerwone korale. Widać, że ludzie miecza znają też niewieście potrzeby - mówi Iwona Boratyn, rzecznik prasowy Urzędu Gminy Włoszczowa.

Rodowa miejscowość Czarnieckiego to obecnie średniej wielkości wieś położona w gminie Włoszczowa na zachodnim krańcu województwa świętokrzyskiego.

Ważnym miejscem związanym z osobą Czarnieckiego jest ufundowany tu przez niego kościół parafialny pod wezwaniem świętego Floriana, w którym znajduje się sarkofag ze szczątkami hetmana. W świątyni zwiedzający mogą zobaczyć między innymi obraz polowy Matki Bożej z Dzieciątkiem malowany na desce, który zabierał ze sobą na wyprawy. W kościele znajdują się także: ornat - szata kościelna wykonana ze zdobytej w czasie potopu szwedzkiego zdobionej kapy na konia króla szwedzkiego Karola X Gustawa, dwa krzyże srebrne, z czego jeden jest wotum poślubnym Zofii i Stefana Czarnieckich oraz XVII-wieczne naczynia liturgiczne. Goście uczestniczyli w niedzielę we Mszy Świętej, zabiły trzy dzwony podarowane przez wodza (jeden zdobyczny).

Regiment był też w Centrum Edukacyjno-Kulturalnym zlokalizowanym w murach przedwojennego budynku Szkoły Podstawowej w Czarncy, gdzie do 2014 roku mieściła się niewielka Izba Pamięci imienia Czarnieckiego. W przestronnym, zajmującym całą kondygnację centrum zebrano liczne eksponaty nawiązujące do epoki, w której żył Czarniecki, a także zbiory pamiątek po uroczystościach państwowych, jakie odbywały się w Czarncy z udziałem najwyższych władz, między innymi w latach 30. XX wieku. Czarncę odwiedził między innymi marszałek Edward Rydz-Śmigły.

Eksponaty zbierane były przez dziesięciolecia przez szkołę oraz Towarzystwo Pamięci imienia Stefana Czarnieckiego. Część z nich podarował ród Czarnieckich, wojskowi oraz osoby, które przyjeżdżały do Czarncy. Najcenniejsze są najstarsze zbiory między innymi szat liturgicznych i starodruki z XVII wieku, a także dokumenty podpisane przez hetmana.

Dla gości z Krakowa poczęstunek przygotowali sołectwo i szkoła.

Religia i etyka w szkole. Kto ma kształcić nauczycieli etyki?

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie