Uroczysty Dzień Wojska Polskiego w Kazimierzy Wielkiej. Były medale i... nowy kapelan

ALI
Kazimierskie uroczystości z okazji Dnia Wojska Polskiego odbyły się w restauracji Bajka. Zaproszenie na drugą, kameralną  część spotkania przyjęli duchowni, komendanci służb mundurowych, liderzy lokalnych organizacji kombatanckich. Z przesłaniem: „Zawsze wierni Ojczyźnie”.
Kazimierskie uroczystości z okazji Dnia Wojska Polskiego odbyły się w restauracji Bajka. Zaproszenie na drugą, kameralną część spotkania przyjęli duchowni, komendanci służb mundurowych, liderzy lokalnych organizacji kombatanckich. Z przesłaniem: „Zawsze wierni Ojczyźnie”. Zdzisław Pilarski
W poniedziałek, 15 sierpnia przypada Dzień Wojska Polskiego. Członkowie Koła numer 11 Związku Żołnierzy Wojska Polskiego w Kazimierzy Wielkiej spotkali się z tej okazji na walnym zebraniu swojej organizacji. Potem, w drugiej odsłonie - kameralna uroczystość, w trakcie której podpisano porozumienie o współpracy z organizacjami kombatanckimi.

Poniedziałkowe spotkanie odbyło się w kazimierskiej restauracji Bajka. Prezes koła, podpułkownik Tadeusz Podkowa złożył w imieniu zarządu sprawozdanie z dotychczasowej działalności. Podkreślając szczególnie udział byłych żołnierzy w uroczystościach rocznicowych i świetach państwowych, a także współpracę z młodzieżą klas mundurowych Liceum Ogólnokształcącego w Odonowie. Ustalona została też data zebrania sprawozdawczo-wyborczego, jako że mija statutowy termin kadencji władz koła. Nowe zostaną wybrane 25 listopada.

Na drugą, uroczystą część spotkania przybyli zaproszeni goście. Z duchownymi: dziekanem kazimierskiego dekanatu Januszem Mularzem oraz dekanatu skalbmierskiego Marianem Fatygą na czele. Zaproszenie przyjęli wicekomendanci kazimierskich służb mundurowych: policji - Jacek Piwowarski i straży pożarnej - Janusz Buła, liderzy organizacji kombatanckich oraz Stefan Marzec, prezes Kazimierskiego Ośrodka Sportowego.

15 sierpnia to dla żołnierzy data szczególna. Tło historyczne i genezę Święta Wojska Polskiego przedstawił w swoim wystąpieniu Tadeusz Podkowa. Szef Koła numer 11 przypomniał o zwycięskiej Bitwie Warszawskiej, która rozpoczęła się 15 sierpnia 1920 roku. Dowodzony przez Józefa Piłsudskiego 55-tysięczny korpus uderzeniowy Wojska Polskiego zadał śmiertelny cios bolszewickiej Armi Czerwonej.
- To było największe zwycięstwo w 1000-letniej tradycji oręża polskiego. Ocalono niepodległość Polski i całej Europy. Po raz chyba pierwszy w historii było ono zwycięstwem militarnym i politycznym - mówił podpułkownik Tadeusz Podkowa, dodając: - Do zwycięstwa przyczyniła się również cała armia polska i naród. zagrzewany do walki przez ówczesnego premiera chłopskiego Wincentego Witosa.

Po okolicznościowym wykładzie z historii kazimierska Bajka... wróciła do rzeczywistości. W_trakcie poniedziałkowego spotkania podpisano uroczyście - uzgodnione wcześniej - porozumienie Koła numer 11 Związku Żołnierzy Wojska Polskiego z lokalnymi kołami kombatanckimi. W imieniu żołnierzy dokument parafował Tadeusz Podkowa, z ramienia kombatantów: Andrzej Bienias - Armia Krajowa, porucznik Mieczysław Antos - Bataliony Chłopskie oraz porucznik Bolesław Pozłótko, który jest prezesem kazimierskich struktur Związku Kombatantów Rzeczpospolitej Polskiej.

Skoro święto, to był też czas na odznaczenia. Złoty Krzyż za Zasługi dla ZŻWP otrzymał Mieczysław Antos, brązowe - Adam Zioło, Wiesław Ertman, Czesław Karbowniczek, Jacek Ściupider. Ponadto odznaki honorowe otrzymały panie: Krystyna Ertman i Anna Podkowa.
Tuż po uroczystej dekoracji ogłoszono, że Koło numer 11 ma kapelana. Został nim ksiądz Marian Fatyga, proboszcz parafii świętego Jana Chrzciciela w Skalbmierzu.

Wideo

Komentarze 2

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

G
Gość

A kim jest ten pan,co stoi przed Stefanem Marcem po prawej stronie? czy to jakiś wojskowy z Kazimierzy?,bo ja nie kojarzę tego pana.

Z
Zocha

     Żołnierz i kapelan to chwalebne profesje.

Dodaj ogłoszenie