Urzekli jury idealną polędwicą - Ola i Paweł najlepsi wśród amatorów w konkursie Świętokrzyski Mistrz Kuchni

Elżbieta ŚWIĘCKA swiecka@echodnia.euZaktualizowano 
Laureaci tegorocznego konkursu Świętokrzyski Mistrz Kuchni w nagrodę otrzymali staże w Binkowski Hotel w Kielcach, który zostanie otwarty w maju. Na zdjęciu od lewej: Paweł Siwiec, Marcin Różycki, dyrektor Binkowski Hotel i Aleksandra Legut. Dawid Łukasik
Aleksandra Legut i Paweł Siwiec uczą się w klasach gastronomicznych w szkole Awans w Kielcach. Zwyciężyli wśród amatorów w konkursie Świętokrzyski Mistrz Kuchni

Młodzi mistrzowie

Konkursowa przystawka mistrzów kuchni w kategorii amatorzy to gruszka w winie z serem Buncok Strzałkowski i szynką szwarcwaldzką. Dawid Łukasik

Konkursowa przystawka mistrzów kuchni w kategorii amatorzy to gruszka w winie z serem Buncok Strzałkowski i szynką szwarcwaldzką.
(fot. Dawid Łukasik)

Młodzi mistrzowie

Aleksandra Legut - ma 20 lat. Pochodzi z Małogoszczy, ma dwie siostry i trzech braci. Uczy się w technikum w kieleckiej szkole Awans. Gotowanie to jej pasja już od najmłodszych lat, kiedy zaczęła w kuchni pomagać swojej mamie. Stara się poznać kuchnie z różnych zakątków świata. Często gotuje dla rodziny. Od dziecka interesowała się też końmi i jeździectwem.

Paweł Siwiec - ma 19 lat. Pochodzi w Małogoszczy, jest jedynakiem. Uczeń technikum kieleckiej szkoły Awans. Swoją przygodę z kuchnią zaczął w wieku 9 lat. Po skończeniu gimnazjum bez wahania wybrał szkolę gastronomiczną. Gotowanie to nie jedyna jego pasja. Lubi pomagać ludziom. Jak cała rodzina, działa w Ochotniczej Straży Pożarnej w Małogoszczy.

- To ogromne wyróżnienie i motywacja do dalszej pracy. Gotujemy prosto z serca i cieszymy się, że docenili nas za to jurorzy - mówili podczas rozstrzygnięcia II edycji konkursu Świętokrzyski Mistrz Kuchni Aleksandra Legut i Paweł Siwiec. Zajęli I miejsce w kategorii amatorzy. Przewodniczący jury Mirosław Jabłoński, szef kuchni łódzkiego hotelu andel's, przyznał, że polędwicę wołową przygotowali lepiej, niż profesjonaliści.

Ola i Paweł uczą się w różnych klasach, ale oboje pochodzą z Małogoszczy i znają się też spoza szkoły. Na konkurs przygotowali na przystawkę - gruszkę w winie z serem Buncok Strzałkowski i szynką szwarcwaldzką, a na danie główne - polędwicę po angielsku średnio wysmażoną i krojoną na steki.

PERFEKCYJNA WOŁOWINA

Same przygotowania do konkursu były ekspresowe. Młodzi mistrzowie kuchni poświęcili swój wolny czas, by jak najlepiej przygotować się do kulinarnych zmagań.

- Decyzja o wzięciu udziału w konkursie zapadła w ostatniej chwili i mieliśmy mało czasu na przygotowanie się. Każdego dnia, nawet w sobotę, smażyliśmy polędwicę wołową, żeby dojść do perfekcji. Na początku baliśmy się, że nie zdążymy wszystkiego przygotować w wyznaczonym czasie. Mieliśmy dobrego nauczyciela, który bardzo nam pomógł - opowiada Paweł Siwiec.

Kulinarny konkurs był pierwszym na taką skalę, w którym wzięli udział.

- Stres był na samym początku, ale później, gdy wiedzieliśmy, że mamy jeszcze sporo czasu, łatwiej nam się pracowało - mówią zgodnie. - To było dla nas ogromne wyzwanie. Nigdy w życiu nie byliśmy na takim konkursie, gdzie przygotowuje się dania pod presją czasu, z określonych produktów. W krótkim czasie musieliśmy się zgrać, bo w ostatniej chwili zapadła decyzja, że zgłaszamy się do zawodów - dodają.

Oboje zaznaczają też, że udział w takich zawodach to również szansa, by nauczyć się czegoś nowego. - Można dowiedzieć się wielu rzeczy i zobaczyć, jak przygotowują dania profesjonalni kucharze. To świetny pomysł, żeby brać udział w takich konkursach, bo my też możemy pokazać, co umiemy, czy nadajemy się do tego zawodu - mówi Paweł Siwiec.

Polędwicę po angielsku średnio wysmażona i krojona na steki to danie główne przygotowane przez Olę i Pawła podczas konkursu Świętokrzyski Mistrz Kuchni. Dawid Łukasik

Polędwicę po angielsku średnio wysmażona i krojona na steki to danie główne przygotowane przez Olę i Pawła podczas konkursu Świętokrzyski Mistrz Kuchni.
(fot. Dawid Łukasik)

OGROMNA MOTYWACJA

Z sukcesu swoich uczniów zadowolona jest dyrekcja szkoły i nauczyciele, w szczególności Piotr Sobaś, który uczy praktycznej nauki zawodu i przygotował późniejszych laureatów do konkursu.

- Jesteśmy dumni, że Ola i Paweł tak świetnie się zaprezentowali i zwyciężyli w konkursie. Ćwiczyliśmy dużo i ciężko. "Przerobiliśmy" kilka kilogramów polędwicy - opowiada współautor sukcesu.

- To, co usłyszeliśmy podczas gali, przy ogłaszaniu wyników, od przewodniczącego jury Mirosława Jabłońskiego, wieloletniego, doświadczonego szefa kuchni jeszcze bardziej motywuje i zachęca do dalszej pracy - dodaje Piotr Sobaś.

Członkowie jury konkursu podkreślali, że polędwica wołowa przygotowana przez młodych adeptów sztuki kulinarnej był a na najwyższym poziomie. Nie mogło być inaczej, gdy ćwiczyli jej przygotowywanie dzień w dzień. Przez najbliższy czas to mięso raczej nie zagości w menu Pawła Siwca, który podczas zawodów miał za zadanie przygotować właśnie polędwicę.

- Uczyliśmy się przygotowywać mięso przez kilka dni z rzędu, więc mam już przesyt - śmieje się Paweł. - Ale najważniejsze, że docenili to jurorzy.

NIEOCZEKIWANA NAGRODA

Prawdziwa niespodziankę sprawił zwycięzcom konkursu w kategorii amatorów Marcin Różycki, dyrektor Binkowski Hotel w Kielcach, który zostanie otworzony w maju. Młodzi adepci sztuki kulinarnej będą mogli odbyć staże w nowym, luksusowym obiekcie.

- Nagroda jest bardzo atrakcyjna i niespodziewana. Kończę już niedługo szkołę, więc bardzo się z niej cieszę - mówi Aleksandra Legut. Drugi laureat musi na swój staż poczekać jeszcze rok, ale już nie może się doczekać, aż zacznie pracę w nowoczesnym hotelu.

polecane: Flesz: Pszczoły wymierają. Czy grozi nam głód?

Wideo

Materiał oryginalny: Urzekli jury idealną polędwicą - Ola i Paweł najlepsi wśród amatorów w konkursie Świętokrzyski Mistrz Kuchni - Echo Dnia Świętokrzyskie

Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych”i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Komentarze

Ta strona jest chroniona przez reCAPTCHA i obowiązują na niej polityka prywatności oraz warunki korzystania z usługi firmy Google. Dodając komentarz, akceptujesz regulamin oraz Politykę Prywatności.
Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie

Wykryliśmy, że nadal blokujesz reklamy...

To dzięki reklamom możemy dostarczyć dla Ciebie wartościowe informacje. Jeśli cenisz naszą pracę, prosimy, odblokuj reklamy na naszej stronie.

Dziękujemy za Twoje wsparcie!

Jasne, chcę odblokować
Przycisk nie działa ?
1.
W prawym górnym rogu przegladarki znajdź i kliknij ikonkę AdBlock. Z otwartego menu wybierz opcję "Wstrzymaj blokowanie na stronach w tej domenie".
krok 1
2.
Pojawi się okienko AdBlock. Przesuń suwak maksymalnie w prawą stronę, a nastepnie kliknij "Wyklucz".
krok 2
3.
Gotowe! Zielona ikonka informuje, że reklamy na stronie zostały odblokowane.
krok 3