W kieleckim szpitalu na Prostej prawie wszystkie dzieci rodziły się chore. Dlaczego?

Iwona Rojek
Świętokrzyski odział Narodowego Funduszu Zdrowia oskarża kielecki szpital o wyłudzenie pieniędzy. Jego szef odwołuje się, starosta żąda wyjaśnień.

- W Świętokrzyskim Centrum Matki i Noworodka przy ulicy Prostej w Kielcach doszło do wielkich nieprawidłowości, wręcz skandalu, podawano nam, że 95 procent noworodków rodzi się tam chorych, co jest ewenementem na skalę świata - mówi Beata Szczepanek, rzecznik funduszu.

- Zdecydowaliśmy się przeprowadzić kontrolę. Szpital musi oddać nam 800 tysięcy złotych - dodaje Beata Szczepanek, rzecznik funduszu.

Rafał Szpak, dyrektor placówki jest innego zdania. - Nie zgadzamy się z zarzutami, leczyliśmy jak najlepiej, a sprawę ostatecznie rozstrzygnie sąd - broni się.

Pracowników działu monitorowania i analiz świadczeń w Funduszu bardzo zaintrygowały dane, jakie szpital do nich przekazywał. Wynikało z nich, że w tej placówce przychodzi na świat 95 procent noworodków z większymi lub mniejszymi wadami, a tylko 5 procent jest całkowicie zdrowych. To dziwne zjawisko, bo opinia o tym szpitalu była bardzo dobra, porody miały tam przebiegać sprawnie, a dzieci rodzić się zdrowe.

NIBY ZDROWE, ALE WYMAGAŁY SZCZEGÓLNEJ OPIEKI

- Cała sprawa wiązała się z pieniędzmi, które szpital niesłusznie od nas pobierał - podkreśla rzecznik Alukiewicz. - Ta placówka przyjmowała głównie porody z Kielc i powiatu kieleckiego, nie zajmowała się najbardziej zagrożonymi ciążami i noworodkami z poważnymi zmianami zdrowotnymi, więc nie wiadomo było skąd tyle patologii. Za zdrowego noworodka w grupie I płacimy 1020 złotych, w tym szpitalu wykazano tylko 5 procent takich dzieci. Za dziecko wymagające wzmożonego nadzoru, wykazujące niewielkie patologie w grupie II dajemy 2805 złotych, za noworodka potrzebującego szczególnej opieki z III grupy opieki oferujemy 4590 złotych. Z kolei za noworodki wymagające intensywnej opieki zakwalifikowane do IV przekazujemy 5661 złotych, a za te znajdujące się w stanie zagrożenia życia, z grupy V szpital otrzymuje od 20 do 60 tysięcy złotych.

Jak wynika z kontroli przeprowadzonej w szpitalu na ulicy Prostej w grupie V znalazło się 14 noworodków, a w grupie IV - 64 maluchów. Kontrolującym najdziwniejsze wydało się, że 90 procent umieszczono w grupach II i III.

Pracownicy funduszu mówią, że kontrola objęła przede wszystkim rok 2009, analizie poddanych zostało 1532 historii chorób noworodków, a jej celem nie było kwestionowanie to jak dzieci leczono, tylko w jaki sposób się rozliczano z funduszem.
TRZEBA ODDAĆ PIENIĄDZE

- Wykonanie noworodkowi tylko raz, podczas pobytu na oddziale standardowych, tanich badań przesiewowych, takich jak pulsoksymetria czy badanie krwi włośniczkowej, tak zwanej gazometrii automatycznie stawało się powodem do zakwalifikowania dziecka do grupy II lub III grupy, a tym samym do pobrania nienależnych pieniędzy - mówi rzecznik. - Co ciekawe w przypadkach, gdy wyniki faktycznie odbiegały od normy, nie powtarzano badania, nie podejmowano dalszego procesu diagnostycznego czy leczniczego, a noworodka wypisywano jako "zdrowy" i nie ordynowano żadnych zaleceń. U kilkuset noworodków wykonywane było przesiewowo echo serca, na tej podstawie zapisano w dokumentacji medycznej ciężkie wady serca. Kontrolerzy sprawdzili jednak, że dzieci te nie były ani raz skonsultowane przez kardiologa dziecięcego, nie miały prowadzonej dalszej diagnostyki, noworodki wypisywane były do domu po trzech dniach bez jakichkolwiek zaleceń. W historii choroby noworodka był zapis: stan bardzo dobry lub dobry, więc powinny być zakwalifikowane do I grupy.

Rzecznik funduszu relacjonuje, że ich kontrolujący zakwestionowali leczenie 340 noworodków na kwotę blisko 800 tysięcy złotych, które szpital musi funduszowi oddać. Z kolei dyrekcja szpitala złożyła odwołanie do prezesa Narodowego Funduszu Zdrowia, ale nie znalazł on podstaw do jego uwzględnienia i w całości przyjął zarzuty kontrolerów.

STAROSTA CHCE WYJAŚNIEŃ

Zdzisław Wrzałka, starosta kielecki, któremu szpital podlega powiedział, że ta sprawa musi być jak najszybciej wyjaśniona. - Nie możemy podjąć żadnej decyzji w sprawie losów szefa szpitala, dopóki nie będziemy znać argumentów strony oskarżanej - powiedział. - Zobowiązaliśmy dyrektora Szpaka do złożenia w poniedziałek do godziny 15 wyjaśnień na piśmie w tej sprawie. Czekamy na nie. Dopiero po ich przeanalizowaniu podejmiemy jakieś stanowisko.

Dyrektor Rafał Szpak, zarządzający placówką powiedział, że będzie czekał na rozstrzygnięcie sądu. - Złożyliśmy ponowne odwołanie do prezesa centrali funduszu - poinformował. - Będziemy też odwoływać się do Naczelnego Sądu Administracyjnego. - Fundusz jest niechętny do płacenia. To nie było tak, że wszystkie dzieci rodziły się chore, były to przejściowe patologie wymagające okresowego leczenia.

Flesz: Wegańskie ubrania. Made in Poland

Wideo

Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych”i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Komentarze 60

Ta strona jest chroniona przez reCAPTCHA i obowiązują na niej polityka prywatności oraz warunki korzystania z usługi firmy Google. Dodając komentarz, akceptujesz regulamin oraz Politykę Prywatności.

Podaj powód zgłoszenia

G
Gość

Prawda jest taka że jak tylko mają byle jaki powód to dziecko ma zapalenie płuc zaraz. Mnie to spotkało już dwa razy. Wspaniała pani doktor oznajmiła mi że widocznie mam tendencje taką i rodzę dzieci chore na zapalenie płuc. Przy jakiejkolwiek próbie uzyskania informacji odpowiadała lakonicznie, nic się nie zgadzało z jej wypowiedziami. Niesty skutek taki że dodatkowe 10 dni z antybiotykiem dziecko w szpitalu spędziło.

O
Olasrola

Ja właśnie jestem po porodzie naturalnym w szpitalu na prostej i jestem mega zadowolona z personelu jaki towarzyszyl mi w trakcie i po porodzie, a też nasluchalam sie wiele złego o tej placowce. Zależy kto.ma jakie wymagania i czego oczekuje. Dla mnie szpital i cała reszta exstra bardzo polecam

K
Ktoś tam

Artykuł z 2011 roku. Rodziłam na prostej w 2017, super personel, lekarze z sercem na dłoni, moją ciąże prowdziła Pani dr Grelewska, bardzo empatyczna osoba i wyśmienity lekarz, poród przyjmował dr Witek szybka i sprawna cesarka, prawie niewdoczna blizna po cięciu, po cięciu całą dobę była ze mną położna, znieczulenie na rządanie, 5 dni po cesarce wyszliśmy do domu w bardzo dobrej kondycji. Dwa razy leżałam na patologi z zagrożoną ciążą, super położne, opieka na każdym kroku, wyśmienite warunki, kilka razy na dzień badanie czy z ciążą wszystko oki, sprawdzanie bicia serduszka dziecka. Wcześniej leżałam na Kościuszki na początku ciąży, nic dobrego o tym szpitalu nie mogę napisać, kilka godzin  czekałam na badanie czy z maluszkiem wszystko oki, opieka taka sobie. Na prostej badają od razu na izbie przyjęć i wtedy decydują co dalej. Polecam ten szpital każdej kobiecie w ciąży.

N
Nice

Skontrolujcie szpital na Kościuszki, tam to dopiero patologia. Mam porównanie bo rodziłam i na prostej i na ķościuszki, także mam porównanie nie do pirównania. Na prostej jest super opieka, empatia na każdym kroku. Na Kościuszki znieczulica i obojętność krótko mówiąc daleko im do ul.prostej, oj daleko. Inne szpitale powinny się uczyć od personelu z ul. Prostej.

Z
Zbyszek

Najciężej chorzy w tym szpitalu to personel. Jest im natychmiast potrzebny porządny BAT..........

M
Magda

Szpital na prostej to jest jedna wielka patologia i sami jakoś szpital powinni być zakwalifikowani do najcięższe grupy. W szpitalu rodziła się moja chrzesnica o to jak zachowywał się personel to jest poniżej dna. Kontroli powinno być jeszcze więcej i skończy się to ich panoszenia i ich zachowywanie jak kasta.

a
aaa

Niech sprawdzą szpital na Kościuszki. Miałam cesarkę w znieczuleniu miejscowym, a w karcie wypisu było znieczulenie ogólne. Taka sytuacja :(

 

M
Mila

Bardzo niepokojące jest ze po narodzinach zdrowy noworodek a po zastosowaniu obowiązujących procedur szpitalnych staje się chorym noworodkiem...

G
Gość

Przestańcie szczepić w pierwszych dobach po urodzeniu, to 90 % będzie zdrowych noworodków. Czytajcie stop nop drodzy rodzice, bo powikłaniach nie ma powrotu do zdrowia. Dziecko zaszczepione, zdrowie utracone.

G
Gość

Przestańcie szczepić w pierwszych dobach po urodzeniu, to 90 % będzie zdrowych noworodków. Czytajcie stop nop drodzy rodzice, bo powikłaniach nie ma powrotu do zdrowia. Dziecko zaszczepione, zdrowie utracone.

G
Gość

Przestańcie szczepić w pierwszych dobach po urodzeniu, to 90 % będzie zdrowych noworodków. Czytajcie stop nop drodzy rodzice, bo powikłaniach nie ma powrotu do zdrowia. Dziecko zaszczepione, zdrowie utracone.

G
Gość

Przestańcie szczepić w pierwszych dobach po urodzeniu, to 90 % będzie zdrowych noworodków. Czytajcie stop nop drodzy rodzice, bo powikłaniach nie ma powrotu do zdrowia. Dziecko zaszczepione, zdrowie utracone.

A
Alex

Nie mam do zarzucenia nic nikomu. Pielegniarki na patologii super kobietki na polozniczym super jedynie na pooperacyjnej troszke oschle ale kobiety po cc też potrafią jeczec o byle co.

a
anonim

A co na Czarnowiej jest lepiej, tam to łóżek brakuje bo się tam tak wszyscy pchają a rewelacji nie m s, opieka też nie najlepsza, mnie po cesarce wypuscili po drugiej dobie bo łóżek im brakowało

G
Gość

Również ostrzegam wszystkich przed tym szpitalem,dla mnie personel był strasznie opryskliwy, pielęgniarki jak i lekarze. Sam poród był okropny, nikt przez kilka godzin się mną specjalnie nie interesował.

Dodaj ogłoszenie

Wykryliśmy, że nadal blokujesz reklamy...

To dzięki reklamom możemy dostarczyć dla Ciebie wartościowe informacje. Jeśli cenisz naszą pracę, prosimy, odblokuj reklamy na naszej stronie.

Dziękujemy za Twoje wsparcie!

Jasne, chcę odblokować
Przycisk nie działa ?
1.
W prawym górnym rogu przegladarki znajdź i kliknij ikonkę AdBlock. Z otwartego menu wybierz opcję "Wstrzymaj blokowanie na stronach w tej domenie".
krok 1
2.
Pojawi się okienko AdBlock. Przesuń suwak maksymalnie w prawą stronę, a nastepnie kliknij "Wyklucz".
krok 2
3.
Gotowe! Zielona ikonka informuje, że reklamy na stronie zostały odblokowane.
krok 3