W pobliżu Muru Oporowego w Bobrzy wycięli piekną, starą aleję drzew

Agata Kowalczyk
Łukasz Zarzycki
W pobliżu Muru Oporowego w Bobrzy wykarczowano lipy, akacje i dęby. Ludzie są oburzeni

- Wycięto przepiękną aleję drzew przy Murze Oporowym, na terenie Zespołu Wielkopiecowego usunięto dwa dęby. To skandal -mówi radny Miedzianej Góry, Marcin Karczewski.

- Wycięto kilkanaście dorodnych drzew rosnących przy ulicy - dodaje. - Tworzyły one przepiękną, klimatyczną aleję. Zostały tylko pnie. Widać na nich, że drzewa były zdrowe. Wycinkę, co dziwne, wykonywał ją pracownik Gminnego Zakładu Gospodarki Komunalnej, robił ją popołudniami i w weekendy, czyli po godzinach pracy. A pocięte drewno zabrał na swoją posesję?

Wójt Miedzianej Góry, Zdzisław Wrzałka wyjaśnia, że drzewa musiały być wycięte ze względów bezpieczeństwa. - W lipcu przez gminę przeszła trąba powietrzna, także przez Bobrzę. Dotknęła ona wiele drzew, które zostały połamane - przypomina wójt. - Po tym zleciłem przeprowadzenie badań stanu drzew rosnących przy Murze Oporowym i okazało się, że wszystkie są w złej formie. Niektóre okazy wyglądały na zdrowe, ale wnętrze pnia było spróchniałe. Kolejna wichura mogła doprowadzić do katastrofy. Drzewa rosły przy ruchliwej drodze, kto weźmie odpowiedzialność, jeśli któreś spadnie na przejeżdżający samochód i ktoś zginie?- tłumaczy. - Decyzja o wycince została skonsultowana z wojewódzkim konserwatorem zabytków, który był na miejscu i widział, że drzewa stanowią zagrożenie. Dodał, że w pobliżu Muru Oporowego zostaną posadzone nowe drzewa.

Kierownik Zakładu Usług Komunalnych w Miedzianej Górze, Zdzisław Zapała przyznaje, że jego pracownik wycina drzewa po godzinach pracy a drewno zabiera dla siebie. - Są problemy ze znalezieniem firmy, która podejmie się wycinki drzew - informuje. - Nikt nie odpowiadał na ofertę, a nasz zakład nie ma sprzętu, aby przeprowadzić karczowanie. Nasz pracownik zgodził się usunąć drzewa w zamian za drewno. Robi to prywatnie, po godzinach pracy i w czasie urlopu. Dla gminy taka transakcja jest opłacalna- tłumaczy.

SPRAWDŹ najświeższe wiadomości z powiatu KIELECKIEGO

Wideo

Komentarze 7

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

G
Gość

Jakby mało było potrzebujących opału na zimę ludzi... Chociażby starszych... A tu wszystko jednemu człowiekowi, który ma już opału na dobre 20 lat!  Tylko w Miedzianej Górze takie przekręty się robi. WSTYD!!!

U
Układ
Ma chłopak potencjał, walczy z SITWOKRACJĄ.
Trzymamy kciuki, nie ma co bać się układu....
U
Układ
Ma chłopak jaka, walczy z SITWOKRACJĄ.
Trzymamy kciuki, nie ma co bać się układu....
Z
Zdzisław Dyrma zasadniczo

No my już dawno o tym pisali... facebook Miedzianogórska Maślanka. Pozdrawiamy - Zdzisio i Szczesio

j
julia

Może to Pan W.S....?

a
alexxx

ten radny to jakiś nawiedzony brak wiedzy. chyba mu szkoda ze sam nie wzioł tych połamanych drzew

G
GRZEGORZ

ZŁODZIEJE,JA TEZ BYM CHĘTNIE WYCIĄŁ I ZABRAŁ DZRZEWO JESZCZE BYM ZAPŁACIŁ ALE CÓZ W GMINIE  JEST ZŁODZIEJSKA SITWA

Dodaj ogłoszenie