W przyszłym roku cena mleka prawdopodobnie zacznie spadać

Barbara Kociakowska
Polska była drugim w Unii Europejskiej krajem (po Irlandii), o największym wzroście wolumenu dostaw mleka
Polska była drugim w Unii Europejskiej krajem (po Irlandii), o największym wzroście wolumenu dostaw mleka Polska Press
Taki scenariusz przewiduje między innymi Waldemar Broś, prezes Krajowego Związku Spółdzielni Mleczarskich.

Dlaczego prezes KZSM uważa, że cena mleka spadnie? Jego zdaniem mogą świadczyć o tym następujące przesłanki: wzrost skupu mleka oraz duży spadek cen chudego mleka w proszku. Zaczęły spadać także ceny masła.

O swoich obawach prezes KZSM rozmawiał już z ministrem rolnictwa, mówił o nich też podczas zjazdu delegatów Krajowego Związku Spółdzielni Mleczarskich.

Zapasy budzą lęk

– Przez cały czas w magazynach unijnych znajduje się 380 tys. ton mleka w proszku – dodaje Stanisław Rogalski, producent mleka z Czechowizny, uczestnik zjazdu delegatów KZSM. – Zapasy te powinno się przeznaczyć na pasze albo sprzedać poza rynek unijny. Ale Unia Europejska jeszcze nie podjęła decyzji co z nimi zrobi.

Zauważa, że koniunkturę na rynku mleka napędzały też wysokie ceny masła. Ale powoli będą one spadały. Tymczasem w woj. podlaskim jak grzyby po deszczu pojawiają się duże, nowoczesne obory.

– Ale jeśli znowu na rynku mleka pojawi się kryzys, to najłatwiej będzie go przetrwać najmniejszym gospodarstwom, a najtrudniej tym dużym, spłacającym kredyty – mówi Stanisław Ro­gal­ski.

Waldemar Broś zauważył, że ostatnie lata wiążą się z systematycznym, o ok. 2 proc., wzrostem skupu mleka. Według jego szacunków w 2017 r. powinien on zamknąć się wielkością ok. 11 mld 300 mln l.

Cena masła już zaczęła spadać

Dorota Śmigielska, analityk Polskiej Federacji Hodowców Bydła i Producentów Mleka zauważa, że cykle dobrych cen na rynku mleka są teraz krótsze. Kiedyś trwały 3-4 lata, teraz 2-3 lata. Tłumaczy, że eksperci unijni wzrostu cen mleka upatrują w wysokich cenach masła. Ale cena masła już zaczęła spadać.

– A jeśli ceny artykułów mleczarskich zaczną spadać, odbije się to na cenie mleka – mówi Śmigielska.

Jej zdaniem w 2018 r. należy spodziewać się spadku cen mleka, choć niekoniecznie nastąpi on na początku roku.
Analityk PFHBiPM również zwraca uwagę na zalegające w magazynach zapasy odtłuszczonego mleka w proszku. Tłumaczy, że KE miała okazję pozbyć się ich części, ale oferowana cena była bardzo niska. Tak naprawdę, na razie UE nie ma pomysłu na skuteczne rozwiązanie problemu zapasów.

– Słyszy się głosy, mówiące o tym, że zapasy mleka w proszku powinno się przeznaczyć na pasze, ale nie ma ku temu podstaw prawnych – mówi analityk PFHBiPM. – Poza tym są obawy, że część tego mleka wpłynęłaby na rynek „bokiem”.

Produkcja rośnie

Z danych KE wynika, że dostawy mleka w Unii Europejskiej, wobec analogicznego okresu przed rokiem, zwiększyły się o 2,5 proc. – do 38,7 mln t. Jeszcze w pierwszym półroczu br. wielkość dostaw mleka w relacji rocznej była o 0,5 proc. mniejsza.
W III kw. 2017 r. dostawy mleka u dziesięciu największych unijnych producentów (z wyjątkiem Holandii), były większe niż w III kw. 2016 r. W Niemczech zwiększyły się o 1,2 proc., we Francji o 0,6 proc., w Wielkiej Brytanii o 2,9 proc., a w Polsce aż o 5,5 proc. Warto zwrócić uwagę, że w Irlandii producenci dostarczyli o 10,1 proc. więcej mleka niż przed rokiem. Natomiast w Holandii, w III kwartale tego roku do mleczarni dostarczono o 1,1 proc. mleka mniej niż w analogicznym okresie poprzedniego roku. Spowodowane to było spadkiem pogłowia krów wynikającym z konieczności ograniczenia emisji fosforanów. W czerwcu br. pogłowie krów mlecznych w Holandii było o 50 tys. sztuk mniejsze niż w czerwcu 2016 r.
Łącznie w okresie od stycznia do września do mleczarni w UE trafiło 118,0 mln t mleka, czyli o 0,4 proc. więcej niż w analogicznym okresie 2017 r.

– Warto zauważyć, że po Irlandii, Polska była drugim w UE krajem o największym wzroście wolumenu dostaw mleka – mówi Paweł Wyrzykowski, ekspert rynków rolnych, BGŻ BNP Paribas. – Czynnikiem zachęcającym producentów do rozwoju produkcji są wysokie ceny skupu mleka. We wrześniu mleczarnie w UE płaciły średnio 36,71 euro/100 kg czyli o 32 proc. więcej niż przed rokiem, najwięcej od ponad trzech lat.

Wideo

Materiał oryginalny: W przyszłym roku cena mleka prawdopodobnie zacznie spadać - Gazeta Współczesna

Komentarze 5

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

S
SUPER OKAZJA
W dniu 06.12.2017 o 20:20, na zbitą mordę go ! napisał:

ceny mleka, masła, jaj i całej żywności byłyby niższe, gdyby zmieniono ministra rolnictwa, bo ten wywiezie wszystko za granice.

TAKICH MINISTRÓW NAM NIE POTRZEBA, A TERAZ JEST DOBRA OKAZJA, CZYLI REKONSTRUKCJA RZĄDU.

W
WIELKI POLITYK ?
W dniu 06.12.2017 o 20:49, Gość napisał:

czy myślisz, że jesteś bezkarny obrażając Pana Ministra Rolnictwa ?

Czy myślisz, że wiesz co oznacza słowo "obrażając" ?  Czy jesteś pewien, że nie obraziłeś Pana o imieniu "na zbitą mordę go ! " ?

G
Gość
W dniu 06.12.2017 o 20:20, na zbitą mordę go ! napisał:

ceny mleka, masła, jaj i całej żywności byłyby niższe, gdyby zmieniono ministra rolnictwa, bo ten wywiezie wszystko za granice.

czy myślisz, że jesteś bezkarny obrażając Pana Ministra Rolnictwa ?

w
w biały dzień ?

aby ceny żywności w Polsce nie były aż tak wysokie, to należałoby zmienić ministra rolnictwa, polski podatnik, na utrzymanie rolnictwa wydaje bardzo wielkie pieniądze, a tę że żywność zjadają jakieś inne zagraniczne ludy . TO WIELKI SKANDAL !

n
na zbitą mordę go !

ceny mleka, masła, jaj i całej żywności byłyby niższe, gdyby zmieniono ministra rolnictwa, bo ten wywiezie wszystko za granice.

Dodaj ogłoszenie