W Sandomierzu rozmawiano o finansowaniu działalności Muzeum Okręgowego

Klaudia Tajs
Rolę gospodarza spotkania pełnił dyrektor dr Dominik Płaza. Klaudia Tajs
W Sandomierzu rozmawiano o finansowaniu działaności Muzeum Okręgowego. Do trzech dotychczasowych partnerów marszałka województwa, burmistrza i starosty może dołączyć minister kultury, który współfinansowałby placówę w jednej czwartej.

Zmiany w finansowaniu działalności Muzeum Okręgowego w Sandomierzu są konieczne, bo od wielu lat, już w listopadzie kasa placówki świeci pustką, a dyrekcja głowi się, skąd wziąć pieniądze na pensje i opłaty.

Stąd czwartkowe spotkanie z murach Muzeum. Rozmowy przy wspólnym stole przedstawicieli podmiotów współfinansujących działalność Muzeum to pokłosie deklaracji o możliwości współfinansowania, jaką kilka miesięcy temu złożył przebywający w sandomierskim Muzeum wicepremier Piotr Gliński, minister kultury i dziedzictwa narodowego. Do deklaracji tej wrócił w ostatnich dniach burmistrz Sandomierza Marcin Marzec, który rozmawiał z ministrem Glińskim w czasie uroczystej gali „Pomników Historii na stulecie odzyskania niepodległości” w Warszawie. - Pan premier był bardzo dobrze zorientowany w tym temacie - powiedział burmistrz Marcin Marzec. - Premier Gliński stwierdził, że istnieje możliwość współfinansowania naszego muzeum ze środków ministerialnych pod warunkiem, że trzech dotychczasowych partnerów zgodzi się na współfinansowanie. To byłoby świetne rozwiązanie dla Muzeum i przede wszystkim dla Sandomierza, jeśli były czwarty partner, do utrzymywania muzeum.

W spotkaniu w murach Muzeum Okręgowego uczestniczyli reprezentanci Urzędu Marszałkowskiego Województwa Świętokrzyskiego. Był Marek Jońca członek zarządu województwa świętokrzyskiego oraz Jacek Kowalczyk, dyrektor Departamentu Promocji, Edukacji, Kultury, Sportu i Turystyki. Miasto reprezentował burmistrz Marcin Marzec, powiat starosta Marcin Piwnik. Rolę gospodarza pełnił dyrektor dr Dominik Płaza.

Geneza problemów finansowych

Dziś roczny budżet Muzeum Okręgowego w Sandomierzu to finansowy montaż. 500 tysięcy złotych to dotacja od miasta. Po 250 tysięcy złotych dokłada starosta i marszałek województwa. Do tego należy doliczyć zysk wypracowany przez muzeum. Jednak wobec braku pieniędzy co roku, w grudniu miasto jako główny prowadzący dokłada do utrzymania Muzeum. Na ostatniej sesji radni dołożyli 100 tysięcy złotych. Ale i ta dotacja nie pozwoli domknąć budżetu.

Dyrektor Jacek Kowalczyk przedstawił problemy finansowe muzeum w poprzednich latach, odejście przez ministerstwo od programu Mecenat, przejęcie muzeum przez miasto od starostwa. Wyjściem z bolączek finansowych byłoby utworzenie filii Muzeum Narodowego jak stała się Wiślica. – Teraz trzeba jednak szukać jeszcze innych możliwości współdziałania, jesteśmy otwarci na inicjatywy, pomysły – tłumaczył dyrektor Kowalczyk.

Czwarty partner - ministerstwo

Wicemarszałek Marek Jońca poinformował, że do finansowania Muzeum Okręgowego włącza się Ministerstwo Kultury i Dziedzictwa Narodowego. Marek Jońca zaprezentował petycję złożoną przez posłów i senatorów Ziemi Świętokrzyskiej, by wesprzeć tę jednostkę. - Propozycja jest taka, aby finansować Muzeum Okręgowe w Sandomierzu proporcjonalnie do określonych wartości - mówił Marek Jońca. - Głównie chodzi o to, aby ciężar finansowania przejęło także ministerstwo kultury i dziedzictwa narodowego. To byłoby 25 procent kosztów utrzymania muzeum. W tej chwili ten budżet wynosi 1 milion 200 tysięcy złotych. Jeżeli samorządy dogadałyby się między sobą i podwyższyły ten budżet do 1,5 miliona złotych a minister dołożył 500 tysięcy złotych, to byłoby to satysfakcjonujące dla dalszego rozwoju tej placówki.

Warunkowe dołożenie

Marcin Piwnik, sandomierski starosta, podszedł do współfinansowania placówki przez ministerstwo z zadowoleniem. Jednak zwiększenie finansowania przez powiat uzależnia od ostatecznej decyzji ministerstwa. – Muzeum Okręgowe w Sandomierzu jest wizytówką powiatu, miasta, regionu i musimy wspólnie dojść do kompromisu – mówił Marcin Piwnik. – Nie może być tak, by w listopadzie brakowało dyrektorowi pieniędzy na pobory. Od lat jest problem z finansowaniem muzeum. Dochody tu się nie bilansują. Naszym wspólnym celem jest zapewnieni środków do normalnej działalności. Dzisiaj zadeklarowaliśmy warunkowe dołożenie pieniędzy, jeśli we współfinansowanie włączy się ministerstwo.

POLECAMY RÓWNIEŻ:




Na te psy musisz mieć pozwolenie urzędnika! To groźne zwierzęta!


Prezenty dla dzieci na Mikołajki 2018. TOP 10



Rzadko widujesz te znaki drogowe. Lepiej przypomnij sobie, co oznaczają!



Najlepsze seriale 2018 roku. Jaki wybrać na wieczór? Zobacz najciekawsze




Śladami słynnych filmów i seriali - miejsca, które trzeba odwiedzić! [GALERIA]



Plastik i śmieci zalewają Ziemię? Zobacz niezwykłe zdjęcia z kosmosu


Wideo

Komentarze 7

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

M
Muflon

Była kampania i większość kandydatów w moim odczuciu uciekała od problemu! Tylko jedna osoba podała sensowne rozwiązanie ale kto słucha mądrych rozwiązań, to teraz macie co wybraliście! Potrzebna zmiana kompleksowa, bez tego nic się nie zmieni i problem będzie wracał, właściwie to on ciągle narasta!

U
Uczestnik

Z tego co wiem to w Lapidarium wszystkie wydarzenia kulturalne organizuje Sck, a zarządcy Klubu dbają o cześć gastronomiczna..., też dobrze zresztą, bo smacznie tam

H
Ham

Ile jest w Sandomierzu instytucji obsługujących szeroko pojętą kulturę?
- muzeum, bwa, MOSiR, fundacja, biblioteka albo dwie, wydział promocji w UM, port kultury, hala sportowa, basen, neooaza...tyle chyba?
Pewnie każde zatrudnia księgową na cały lub cześć etatu, kadrową, sprzątaczki, cześć kierowców, radców prawnych, strażnika, elektryka itp itd.
Do tego dochodzi działalność prywatna typu fabryka czy Lapidarium.
I to wszystko w 24 tysięcznym mieście.
Rozumiem teraz dlaczego z miasta zniknęło chamstwo.
Dlaczego jednak Najwiecej dzieje sie w Lapidarium które nie ma dotacji i musi utrzymać sie same?

Q
Q

Kasa, kasa, kasa. Gdy mowa o muzeum tylko to słyszę. Może najwyższy czas zapytać co w zamian. I dla kogo?! Pare koncertów, śniadanie raz w roku, opłatek, trochę sztucznego folkloru- czy to jest muzeum? Dużo zatrudnionych, strażnicy, a zwiedzających ze świecą szukać. Informacja o wydarzeniach, o ile takie są, niewidoczna. Wyraźnie widać brak pomysłu. Nadzieja w nowym dyrektorze. Połączenie muzeum z bwa chyba nie byłoby najgorsze.

M
Mariusz
W dniu 14.12.2018 o 16:18, Asia napisał:

Pogadaj z bronkowskim... On taki niezależny....

Bronkowski chyba tego nie wymyślił?

A
Asia

Pogadaj z bronkowskim... On taki niezależny....

M
Mariusz

Z szacunkiem dla wszystkich, ale Muzeum - jako dziedzictwo narodowe, powinno być finansowane w całości z budżetu państwa (Ministerstwa Kultury i Dziedzictwa Narodowego). Kto wpadł na pomysł, aby to samorząd lokalny przejął finansowanie??? Obserwując rzeczywistość -pewne rzeczy postawione są na głowie. Od "mieszania" herbata nie będzie słodsza. Mam wniosek o powrót do finansowania Muzeum przez państwo. To będzie najrozsądniejsza decyzja.

Dodaj ogłoszenie

Wykryliśmy, że nadal blokujesz reklamy...

To dzięki reklamom możemy dostarczyć dla Ciebie wartościowe informacje. Jeśli cenisz naszą pracę, prosimy, odblokuj reklamy na naszej stronie.

Dziękujemy za Twoje wsparcie!

Jasne, chcę odblokować
Przycisk nie działa ?
1.
W prawym górnym rogu przegladarki znajdź i kliknij ikonkę AdBlock. Z otwartego menu wybierz opcję "Wstrzymaj blokowanie na stronach w tej domenie".
krok 1
2.
Pojawi się okienko AdBlock. Przesuń suwak maksymalnie w prawą stronę, a nastepnie kliknij "Wyklucz".
krok 2
3.
Gotowe! Zielona ikonka informuje, że reklamy na stronie zostały odblokowane.
krok 3