W Szydłowie świat kręci się wokół śliwki. Firma Purple Valley Agnieszki Baxter ma nowe produkty i certyfikaty

Marzena Smoręda
Marzena Smoręda

Wideo

Zobacz galerię (1 zdjęcie)
Dynamicznie rozwija się spółka Purple Valley z Szydłowa – producent luksusowych smakołyków z dodatkiem szydłowskich śliwek. Oprócz kultowej już praliny Szydłowianki, która swój debiut miała w 2018 roku, produkuje teraz także ręcznie robione artystyczne czekolady ze śliwkami i innymi owocami oraz znakomite powidła śliwkowe i sosy do mięs czy susz owocowy. Luksusowe produkty sprzedaje w swoim internetowym Butiku Śliwkowym oraz dostarcza je do innych sklepów i sieci handlowych.

- U nas wszystko kręci się wokół śliwki, a nasza suszona Śliwka Szydłowska ma nawet europejski certyfikat – mówi Agnieszka Wierzbicka-Baxter, prezes spółki Purple Valley z Szydłowa, której mąż - Australijczyk Gavin Baxter, zakochał się w szydłowskich ekologicznych uprawach śliw w Dolinie Purpurowej.

- Są tu znakomite warunki klimatyczno-glebowe, kilkusetletnie know-how przekazywane z pokolenia na pokolenie, panuje wyjątkowy mikroklimat, jest czysta ziemia, powietrze i woda, co wpływa na znakomity smak owoców. Kupcy podkreślają, że śliwka z Szydłowa ma zwarty jasny miąższ, jest ładniejsza i smaczniejsza niż w innych regionach. Owoc jest doceniana przez konsumentów krajowych i zagranicznych – mówi Agnieszka Wierzbicka-Baxter.

- Jesteśmy dynamicznie rozwijającą się rodzinną firmą, pełną pasji i lokalnego patriotyzmu. Śliwki uprawiali już nasi pradziadkowie, jesteśmy więc kolejnym pokoleniem sadowników i śliwka wciąż jest jednym z naszych ulubionych owoców. Stworzyliśmy Szydłowiankę Śliwkę w Czekoladzie i wciąż poszerzamy asortyment z jej udziałem. Powstają znakomite ręcznie robione artystyczne czekolady ze śliwką w cynamonie, z wiśniami, malinami i imbirem, robimy znakomite klasyczne powidła śliwkowe po szydłowsku oraz z dodatkiem pomarańczy czy sosy chutney o nucie orientalnej, wyborne do mięs. Sprzedajemy te luksusy także w naszym Butiku Śliwkowym.

Co dla nas bardzo ważne, przeszliśmy proces certyfikacji zgodności procesu produkcji śliwki szydłowskiej i 30 października 2020 roku uzyskaliśmy prawo do używania nazwy i Europejskiego Znaku Chronione Oznaczenie Geograficzne. Ja i moi rodzice certyfikowaliśmy dwa gospodarstwa i ta śliwka suszona może być teraz oficjalnie sprzedawana na rynkach polskim i europejskim pod tą nazwą – cieszy się pani prezes Wierzbicka-Baxter.

Przypomnijmy, w Dolinie Purpurowej, regionie sadowniczym, którego stolicą jest Szydłów, śliwka uprawiana jest od stuleci. Aktualnie jest tu ponad 45 jej odmian. Śliwy stanowią tu ponad 80 procent wszystkich upraw. Na powierzchni ponad 2000 hektarów produkuje się rocznie ponad 20.000 ton śliwek, czyli 20 procent ogólnej produkcji krajowej. Obok śliwki rosną tu w nowoczesnych sadach i na plantacjach także jabłka, czereśnie, morele i borówki.

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie