W weekend gra piłkarska trzecia liga [SPRAWDŹ WYNIKI]

wł, dorZaktualizowano 
W weekend odbędą się mecze piłkarskiej trzeciej ligi. Sprawdź wyniki meczów.

Spartakus Aureus Daleszyce - Chełmianka Chełm 1:1 (0:0)
Bramki: 0:1 Michał Efir 47, 1:1 Piotr Ostrowski 72 z karnego.
Spartakus: Pietras 6 - M. Zawadzki 5, Cedro 5 Ż, Jeziorski 5 (65. Brożyna 4), Ostrowski 5 - W. Wołowiec 6, Krzeszowski 4, Ł. Zawadzki 6, Kokosza 5, Blicharski 5 (80. Kukiełka nie klas.) - Maciejski 6.
Chełmianka: Osuch - Kursa, J. Niewęgłowski, Chodziutko, Kwiatkowski - Kotowicz, Uliczny, Czułowski, Pioś - Efir, Szpak.
Widzów: 300.
Sędziował: Mateusz Czerwień z Krakowa.
To był bardzo ważny mecz dla walczącego o utrzymanie Spartakusa. - Napięcie było widoczne w szatni na odprawie, w czasie meczu to się potwierdziło. Było dużo walki, zaangażowania, szkoda, że nie przełożyło się to na sytuacje bramkowe. Mamy tylko remis, ale trzeba przyznać, że z przebiegu spotkania jest to sprawiedliwy wynik - powiedział Krzysztof Trela, trener Spartakusa.
Prowadzenie objęli goście w 47 minucie. Pioś podał do Efira, a ten pokonał Szymona Pietrasa. Wyrównał w 72 minucie Piotr Ostrowski strzałem z rzutu karnego. Jedenastkę wywalczył Mariusz Maciejski.
- Były też inne okazje do zdobycia bramki. Chełmianka w 43 minucie trafiła w słupek, my mieliśmy sytuację sam na sam, ale Wiktor Brożyna w ostatniej chwili został zablokowany przez obrońcę. Dwa razy uderzał też Piotrek Ostrowski, raz niecelnie, raz obronił bramkarz. Jesteśmy w bardzo trudnej sytuacji, po meczu każdy siedział w szatni ze spuszczoną głową. Ale mamy jeszcze dziesięć spotkań, jeszcze dużo punktów do zdobycia. Będziemy walczyć - dodał trener Krzysztof Trela.

Czarni Połaniec - Motor Lublin 0:1 (0:1).
0:1 Szymon Kamiński 38.

Czarni: Gnatek - Załucki, Witek, Misztal, Buczek (80 Misiak), Dereń (55 Bawor), Karólak, Tetlak (70 Janiec), Ryguła, Krępa, Skiba.

Motor (skład wyjściowy): Olszewski - Wołos, R. Majewski, Waleńcik, M. Majewski, Pożak, Cichocki, Bonin, Brzyski, Gałecki, Kamiński.

Czarni do meczu z Motorem przystąpili bez trzech podstawowych piłkarzy, Kacpra Wątróbskiego, Jakuba Zięby (nadmiar żółtych kartek) i Rafała Michalika (kontuzja). Z kolei po pauzie za żółte kartki do gry wrócili Damian Skiba i Mateusz Załucki.
Pierwsza połowa przebiegała pod dyktando Motoru. Lublinianie w 38 minucie zdobyli bramkę. Po dośrodkowaniu Tomasza Brzyskiego, strzałem głową bramkarza Piotra Gnatka pokonał Szymon Kamiński.
W samej końcówce meczu znakomitą sytuację mieli gospodarze na wyrównanie. Po zagraniu piłki w pole karne przez Mateusza Jańca z pięciu metrów do bramki nie trafił Sebastian Ryguła.
- Już kibice krzyknęli gol i cieszyli się z gola, ale piłka od centymetry minęła słupek i trafiła w boczną siatkę - mówił po meczu Mateusz Sobierajski, kierownik Czarnych Połaniec.

Wisła Sandomierz - Sokół Sieniawa 0:2 (0:0),
Jarosław Lis 59, Kacper Drelich 65.
Wisła: Janowski - Sudy, Wilk, Kolbusz, Chorab (68 Bażant), Piątkowski, Kamiński (61 Rop), Siedlecki (73 Poński), Sornat (65 Danieluk), Bętkowski, Piechniak (68 Pasternak).
Sokół: Korziewicz - Skała (65 Kardyś), Padiasek, Drelich, Kapuściński, Lis - Purcha (80 Kądziołka), Ochał, Broda (43 Majda), Brocki (85 Wilusz) - M. Jędryas (60 Nalepka).
Sędziował Wiśniowski (Ryglice). Widzów 200.

Kolejny mecz i kolejne kłopoty kadrowe trenera Wisły Dariusza Pietrasiaka. Za żółte kartki pauzował Damian Nogaj. Kontuzjowani są, Jakub Konefał, Dawid Korona i Szymon Czerwiak.
Sokół pojechał do Sandomierza z chęcią rewanżu za mecz z rundy jesiennej, kiedy to podopieczni Szymona Szydełki przegrali w Sieniawie 3:4 i plan swój zrealizował. Pierwsza połowa była bardzo wyrównana, aczkolwiek dla kibica niezbyt interesująca. - Brakowało składnych akcji, mieliśmy jakieś tam sytuacje, ale nic stuprocentowego, w sumie taki sprawiedliwy remis. Nie popisał się sędzia nie widząc zagrania ręką w polu karnym Sokoła - podsumował pierwszą odsłonę rzecznik prasowy Wisły, Patryk Konopka.
Pod koniec pierwszej połowy sandomierska drużyna zdobyła bramkę. Sędzia jednak gola nie uznał, bo jego zdaniem piłka całym obwodem nie przekroczyła linii bramkowej.
W drugiej połowie nieoczekiwanie to Sokół doszedł do głosu i strzelił w ciągu kilku minut dwa gole.
Sokół pojechał do Sandomierza z chęcią rewanżu za mecz z rundy jesiennej, kiedy to podopieczni Szymona Szydełki przegrali w Sieniawie 3:4 i plan swój zrealizował. Pierwsza połowa była bardzo wyrównana, aczkolwiek dla kibica niezbyt interesująca. - Brakowało składnych akcji, mieliśmy jakieś tam sytuacje, ale nic stuprocentowego, w sumie taki sprawiedliwy remis. Nie popisał się sędzia nie widząc zagrania ręką w polu karnym Sokoła - podsumował pierwszą odsłonę rzecznik prasowy Wisły, Patryk Konopka.
Sokół prowadząc dwoma golami skupił się na defensywie, skutecznie rozbijając zapędy ofensywne Wisły. Do końca meczu, mim prób z obu stron, wynik nie uległ już zmianie, a tym samym pierwsze wyjazdowe zwycięstwo w tym sezonie piłkarzy z Sieniawy stało się faktem.

Wisła Puławy - KSZO 1929 Ostrowiec Świętokrzyski 2:0 (1:0).

ZOBACZ PIĘKNE KIBICKI PIŁKI RĘCZNEJ

POLECAMY RÓWNIEŻ:



OTO NOWE PGE VIVE KIELCE. ZOBACZ ZMIANY I SKŁAD NA SEZON 2018/2019 [ZDJĘCIA]


SŁAWEK SZMAL SKOŃCZYŁ 40 LAT. Zobaczcie „KASĘ”, JAKIEGO NIE ZNACIE [UNIKALNE ZDJĘCIA]



20 LAT TEMU W KIELCACH ODBYŁ SIĘ PIERWSZY MECZ GWIAZD ISKRA SHOW.


PRAWIE JAK MESSI. MICHAŁ JURECKI WYSTĄPIŁ W TURBOKOZAKU


POLUB NAS NA FACEBOOKU. NAJWIĘCEJ INFORMACJI O ŚWIĘTOKRZYSKIEJ PIŁCE RĘCZNEJ NA:

Handball Echo Dnia

POLUB NAS NA FACEBOOKU. NAJWIĘCEJ INFORMACJI O ŚWIĘTOKRZYSKIM SPORCIE NA:

Sport Echo Dnia

Autor jest również na Twitterze
Obserwuj Handball Echo na Twitterze
Obserwuj Sport Echo Dnia na Twitterze

Wideo

Materiał oryginalny: W weekend gra piłkarska trzecia liga [SPRAWDŹ WYNIKI] - Echo Dnia Świętokrzyskie

Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych”i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Komentarze 2

Ta strona jest chroniona przez reCAPTCHA i obowiązują na niej polityka prywatności oraz warunki korzystania z usługi firmy Google. Dodając komentarz, akceptujesz regulamin oraz Politykę Prywatności.
A
Aaa

Ciekawe czy zmiana trenera już dzisiaj czy po następnych kompromitacjach. Czy dopiero jak będziecie w strefie spadkowej czy wcześniej. Trenerze jaka znowu będzie bajka A usprawiedliwienie?. Aha. Stoper Kolbusz. Nie powinien nawet na ławce siedzieć.

zgłoś
Dodaj ogłoszenie

Wykryliśmy, że nadal blokujesz reklamy...

To dzięki reklamom możemy dostarczyć dla Ciebie wartościowe informacje. Jeśli cenisz naszą pracę, prosimy, odblokuj reklamy na naszej stronie.

Dziękujemy za Twoje wsparcie!

Jasne, chcę odblokować
Przycisk nie działa ?
1.
W prawym górnym rogu przegladarki znajdź i kliknij ikonkę AdBlock. Z otwartego menu wybierz opcję "Wstrzymaj blokowanie na stronach w tej domenie".
krok 1
2.
Pojawi się okienko AdBlock. Przesuń suwak maksymalnie w prawą stronę, a nastepnie kliknij "Wyklucz".
krok 2
3.
Gotowe! Zielona ikonka informuje, że reklamy na stronie zostały odblokowane.
krok 3