W weekend gra piłkarska trzecia liga [SPRAWDŹ WYNIKI]

wł, dorZaktualizowano 
W weekend odbędą się mecze piłkarskiej trzeciej ligi. Sprawdź wyniki.

Czarni Połaniec - Podhale Nowy Targ 0:3 (0:3)
Bramki: Lukas Hruszka 1, Dawid Dynarek 34, Artur Pląskowski 36.
Czarni:Borusiński – Wątróbski, Witek, Misztal, Buczek (77 Ryguła), Dereń (72 Bawor), Karólak (74 Meszek), Zięba, Krępa, Michalik (69 Żyła), Skiba.
Podhale:Szukała – Mączka, Bedronka, Baran, Barbus (63 Przybylski), Hruszka (60 Drobnak), Mianowany (46 Kobylarczyk), Dynarek (83 Mrówka), Mizia, Pląskowski, Potoniec (46 Palonek).
Żółte kartki: Zięba, Bawor (Czarni), Bedronka (Podhale).
Sędziował: Konrad Tomczyk (Jarosław).
Widzów: 300.

Nim się ten mecz rozpoczął, już Krzysztof Łętocha trener Czarnych Połaniec musiał dokonać korekty w wyjściowej jedenastce. Podczas rozgrzewki kontuzji doznał Mateusz Janiec. Za tego zawodnika pojawił się Sebastian Dereń.
Początek spotkania fatalny dla Czarnych, bo już pierwsza akcja zespołu z Nowego Targu przyniosła im prowadzenie po golu Lukasa Hruszki. Dokładnie była to ... 23 sekunda.
W 23 minucie pierwsza groźniejsza akcja gospodarzy. Karol Karólak wykonywał rzut wolny i wrzucił piłkę do Filipa Krępy, a ten minimalnie spudłował. Do przerwy lider tabeli jeszcze dwa razy skierował piłkę do połanieckiej bramki i po 45 minutach wysoko prowadził. Po zmianie stron więcej bramek już kibice na stadionie w Połańcu nie zobaczyli. Okazji było kilka zarówno mieli je gospodarze jak i goście. W 75 minucie cudem strzał Filipa Krępy obronił golkiper Podhala. W 86 minucie po strzale jednego z graczy gości piłka trafiła w słupek. W doliczonym czasie gry po strzale futbolisty Czarnych Adriana Żyły futbolówka trafiła w słupek.
Trwa fatalna passa Czarnych w rundzie wiosennej. Wiosną jeszcze nie wygrali meczu. W dziesięciu meczach zanotowali jedynie dwa bezbramkowe remisy, a pozostałe pojedynki zakończyły się niestety porażkami.
Po kilku meczach z zespołami z ligowej czołówki, teraz przed podopiecznymi trenera Łętochy sześć spotkań z dołem tabeli. Może w tych pojedynkach nasz zespół zapunktuje. Kolejno Czarni zagrają z, Wólczanką w Wólce Pełkińskiej, Wiślanami Jaśkowice na własnym boisku, Orlętami w Radzyniu Podlaskim, Avią Świdnik u siebie, Sołą w Oświęcimiu i na zakończenie sezonu ze Spartakusem Daleszyce w Połańcu.

Spartakus Daleszyce - Orlęta Radzyń Podlaski 4:0 (2:0)
Bramki: Bartosz Sot 40, Michał Jeziorski 43, Piotr Ostrowski 51, Michał Cedro 53.
Spartakus: Pietras 6 - Krzeszowski 7, Cedro 7 Ż, Dziedzic 6, Blicharski 7 - Ostrowski 8 (72. Brożyna nie klas.), Ł. Zawadzki 6 (68. Bogacz 2), W. Wołowiec 8 (75. Kokosza nie klas.), Jeziorski 8 - Sot 7 (65. Maciejski 4), Kukiełka 7 (83. D. Wołowiec nie klas.).
Widzów: 150.

-We wcześniejszych meczach była dobra gra, a nie było bramek. Tu wreszcie było jedno i drugie. Jesteśmy zadowoleni z wyniku, te punkty były nam bardzo potrzebne. Potencjał w tym zespole jest duży, co potwierdziło to spotkanie. Zawodnicy dobrze zareagowali, była forma strzelecka, fajne, składane akcje i najważniejsze, że jest komplet punktów - mówił Krzysztof Trela, trener Spartakusa.

Pierwszą bramkę w zamieszaniu podbramkowym zdobył Bartosz Sot. Drugą Michał Jeziorski strzałem z 14 metrów. Autorem trzeciego gola był Piotr Ostrowski i było to trafienie - stadiony świata. Po akcji Szczepana Krzeszowskiego uderzył z pierwszej piłki i trafił w okienko. Wynik spotkania ustalił strzałem głową Michał Cedro.

Wisła Sandomierz - Motor Lublin 2:0 (0:0)
Bramki: 1:0 Kamil Bętkowski 77, 2:0 Kacper Piechniak 84.
Wisła: Wierzgacz - Sornat (40 Poński, 71 Pasternak), Konefał, Kolbusz, Chorab (74 Bażant) - Sudy, Kamiński, Siedlecki, Nogaj, Bętkowski (86 Rop), Piechniak.
Motor: Olszewski - Wołos, Majewski, Waleńcik, Poźniak, Nowak, Cichocki, Bonin, D. Kamiński, Sz. Kamiński, Paluch.

Bardzo duże kłopoty kadrowe miał przed tym mecze, Rafał Wójcik, szkoleniowiec sandomierskiej Wisły.
Z powodu kontzji z trybun mecz oglądali, kapitan Jarosław Piątkowski, Patryk Wilk. Od dłuższego czasu kontuzjowani są Dawid Korona i Szymon Czerwiak.
Trener Wisły Rafał Wójcik bardzo mądrze taktycznie ustawił swój zespół.Jego podopieczni czekali na okazję do strzelenia gola. Czekali aż do 77 minuty, kiedy Kamil Bętkowski pokonał bramkarza Motoru. Wynik meczu ustalił w 84 minucie Kacper Piechniak.

Stal Kraśnik - KSZO 1929 Ostrowiec 1:2 (1:1)

Bramki: Maciej Welman 34 - Bartłomiej Smuczyński 27, Fabian Burzyński 52.
KSZO: Frątczak – Miłek, Kardas, Mężyk, Rogoziński – Łokieć (90. Ziółkowski), Puton, Burzyński Ż+Ż CZ [90], Smuczyński (78. Sarwicki), Kapsa (64. Bełczowski)– Chrzanowski(88. Brociek).

Zespół KSZO 1929 odniósł kolejne zwycięstwo, a w dodatku tym razem rozegrał kapitalny mecz. Zdaniem trenera KSZO, Marcina Wróbla było to najlepsze spotkanie KSZO w rundzie wiosennej. Pomarańczowo-czarni zdobyli w Kraśniku dwie bramki, ale mieli znacznie więcej okazji i zwycięstwo KSZO mogło być znacznie bardziej okazałe.

Początek meczu należał do gospodarzy, którzy kilka razy groźnie zaatakowali, aloe defensywa KSZO nie dała się zaskoczyć. W odpowiedzi bramkarza Stali „sprawdził” bardzo aktywny w całym meczu Jakub Chrzanowski. Wreszcie w 27 minucie po dośrodkowaniu Jakub Kapsy z rzutu rożnego kapitalną główką popisał się Bartłomiej Smuczyński i ostrowiecki zespół objął prowadzenie. Niestety osiem minut później gospodarze przeprowadzili skuteczną akcję i po dośrodkowaniu Welman celnie strzelił głową i było 1:1. Jeszcze przed przerwą kolejnej dogodnej okazji nie wykorzystał Chrzanowski. Bliski szczęścia był też znowu Smuczyński.

Na początku drugiej połowy znowu groźnie atakowali gospodarze, ale nie potrafili sforsować ostrowieckiej defensywy. W 52 minucie kapitalnym strzałem z rzutu wolnego z 18 metrów popisał się Fabian Burzyński i znowu KSZO wyszedł na prowadzenie. Kilka minut później na listę strzelców mógł się wpisać Smuczyński, a potem jeszcze Chrzanowski. W końcówce KSZO bronił korzystnego wyniku, a w 90 minucie za drugą żółtą kartkę boisko opuścił strzelec bramki, Burzyński.

POZNAJ KIELECKIE WAGS – PIĘKNE ŻONY I PARTNERKI PIŁKARZY RĘCZNYCH [ZDJĘCIA]

POLECAMY RÓWNIEŻ:



MARIUSZ JURASIK I GRZEGORZ TKACZYK POBIEGLI WŚRÓD GWIAZD [ZDJĘCIA]


ZOBACZ PIĘKNE KIBICKI NA MECZACH PIŁKI RĘCZNEJ [ZDJĘCIA]



TEN MECZ WYCISNĄŁ ŁZY. GWIAZDY PIŁKI RĘCZNEJ ZAGRAŁY DLA 4-LETNIEGO SEBASTIANA Z BUSKA


ZAWODNICY PGE VIVE Z KIBICAMI SPRZĄTALI LAS


POLUB NAS NA FACEBOOKU. NAJWIĘCEJ INFORMACJI O ŚWIĘTOKRZYSKIEJ PIŁCE RĘCZNEJ NA:

Handball Echo Dnia

POLUB NAS NA FACEBOOKU. NAJWIĘCEJ INFORMACJI O ŚWIĘTOKRZYSKIM sporcie NA:

Sport Echo Dnia

Autor jest również na Twitterze
Obserwuj Handball Echo na Twitterze
Obserwuj Sport Echo Dnia na Twitterze

Wideo

Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych”i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Komentarze

Ta strona jest chroniona przez reCAPTCHA i obowiązują na niej polityka prywatności oraz warunki korzystania z usługi firmy Google. Dodając komentarz, akceptujesz regulamin oraz Politykę Prywatności.
Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie

Wykryliśmy, że nadal blokujesz reklamy...

To dzięki reklamom możemy dostarczyć dla Ciebie wartościowe informacje. Jeśli cenisz naszą pracę, prosimy, odblokuj reklamy na naszej stronie.

Dziękujemy za Twoje wsparcie!

Jasne, chcę odblokować
Przycisk nie działa ?
1.
W prawym górnym rogu przegladarki znajdź i kliknij ikonkę AdBlock. Z otwartego menu wybierz opcję "Wstrzymaj blokowanie na stronach w tej domenie".
krok 1
2.
Pojawi się okienko AdBlock. Przesuń suwak maksymalnie w prawą stronę, a nastepnie kliknij "Wyklucz".
krok 2
3.
Gotowe! Zielona ikonka informuje, że reklamy na stronie zostały odblokowane.
krok 3