Waldemar Ciekalski

Redakcja
Ma 74 lata. Mieszka w Kielcach. W 2006 roku zdobył III nagrodę w konkursie na wspomnienia pod hasłem "Pamięć o czasach Solidarności (1980-1988) w regionie świętokrzyskim". W 2009 roku uzyskał wyróżnienie w VI Ogólnopolskim Konkursie Literackim pod hasłem "Godność człowieka" w kategorii poezja.

Chęciny

Kiedy zbliżamy się do miasteczka Chęciny,
to od razu widzimy - zamku królewskiego ruiny.
Widoczne z daleka - na szczycie góry,
a gdy jesteśmy blisko - już wiemy:
To tylko ruiny.
A także baszty,
które pozostały po czasach świetności.
Był zamek przez 200 lat niezdobytą twierdzą.
Był też rezydencją królów polskich i ich rodzin.
Tu gromadziła swe skarby królowa Bona,
a w lochach więziony był Wingold -
przyrodni brat króla Władysława Jagiełły.
Dziś ruiny zamku malują na swych obrazach malarze,
dla których są one artystycznym natchnieniem.

Chęciny - to także Klasztor Franciszkanów;
zbudowany w XIV wieku urzeka swym gotyckim stylem
i chociaż był niszczony i dewastowany przez wieki,
przetrwał i jest świadkiem historii.

A kto chce znaleźć się za życia w raju,
może to uczynić o każdej porze roku,
a nie tylko w maju.
Wystarczy zwiedzić Jaskinię Raj - u podnóża góry.
Przepiękne stalaktyty i stalagmity
zachwycają swymi połyskującymi bajkowo kształtami,
które przypominają sfinksy, paszcze hipopotama, wulkany
i ludzkie - tajemnicze postacie.
Wszystko to nadaje Jaskini Raj niepowtarzalny wygląd.

Czekają więc na turystów i gości nie tylko Chęciny
i zamku królewskiego ruiny,
ale także moc atrakcji oraz wrażeń wiele,
a kto chce, może się pomodlić we Franciszkanów kościele.

Kielce, styczeń 2012

Grota Narodzenia

Tam, gdzie dziś jest słynna Grota Narodzenia
narodził się w Betlejem Jezus - Król wszechświata,
by wybawić od kary za grzechy wszystkie pokolenia
i by każdy człowiek w innym - widział swego brata.

Tak jak kiedyś Mędrcy ze Wschodu pytali o Króla nowego
i potem przybyli oddać pokłon Jezusowi,
tak dziś pielgrzymi przybywają do miejsca świętego,
aby podziękować za łaski swemu Mesjaszowi.

Tak jak wokół Betlejem rosną winnice i gaje figowe,
uświetniając to miejsce z Grotą Narodzenia,
tak każdy przybysz przed Jezusem pochyla swą głowę
i wzywa czasami na pomoc Chrystusa imienia.

Tak jak rosną tam migdałowe, oliwkowe drzewa,
chcąc jakby załagodzić konflikty i walki,
tak Jezus do miłości - jak dawniej zagrzewa
i ludzkie cierpienia bierze na swe barki.

Kielce, styczeń 2012

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie