Wielka woda! W Świętokrzyskiem stany alarmowe na Wiśle - w Zawichoście i Annopolu oraz Kamiennej w Wąchocku

Stanisław Wróbel
Stanisław Wróbel
Tak we wtorek wyglądała Wisła kolo budowanego mostu w Nowym Korczynie Stanisław Sobecki
Padające od kilku dni deszcze spowodowały błyskawiczny wzrost stanu wód w rzekach - tak w Wiśle, która zbiera potężne masy wody z gór, jak i w mniejszych rzekach w Świętokrzyskiem, głównie na Kamiennej. W środę na mniejszych rzekach woda zaczęła powoli opadać ale szybko rósł stan wody Wisły i Kamiennej. W środę poziom wody przekroczył stany alarmowe na Wiśle w Zawichoście i Kamiennej w Wąchocku. W czwartek stan alarmowy był już także na Wiśle w Annopolu. W Wąchocku i Połańcu burmistrzowie ogłosili stany alarmu przeciwpowodziowego. Do Zawichostu ruszyło wiele zastępów straży. Oto sytuacja w piątek o godzinie 10.

Wisła

Coraz niebezpieczniej robi się na Wiśle, która zbiera ogromne masy wody z górskich dopływów oraz dużych rzek jak Dunajec czy San na których przekroczone są stany alarmowe. Oto sytuacja na kolejnych punktach pomiarowych.

W Karsach w okolicach powiatów buskiego i kazimierskiego, tam gdzie ujście do Wisły ma Dunajec, w piątek o 7.30 było 422 centymetry i woda opadała - poziom wody był w strefie stanów wysokich, w czwartek o 12.20 było 558 centymetrów i woda opadała, o 7 było 610. W środę o godzinie 19 było 663 centymetry czyli woda lekko opadła; o 11 i 14 było 668 centymetrów; o 6 było 664 centymetry. We wtorek o godzinie 14 stan wody wynosił 644 centymetry; o godzinie 7 było 603 centymetry. Jeszcze cztery dni temu poziom wody wynosił... 261 centymetrów.

W Szczucinie na pograniczu powiatów buskiego i staszowskiego w piątek o 7.30 było 421 centymetrów - woda była w strefie stanów wysokich, ale opadała, w czwartek o 12.20 było 561 centymetrów i woda opadała, o 7 było 585 centymetrów. W środę o godzinie 19 było 584 centymetry; o 14 było 579 centymetrów; o 11 - 561 centymetrów; we wtorek o 7 stan wody wynosił 480 centymetry. Jeszcze cztery dni temu poziom wody wynosił 208 centymetrów.

W Kole koło powiatów staszowskiego i sandomierskiego w piątek o 7.30 było 489 centymetrów - stan ostrzegawczy, w czwartek o 12.20 było 566 centymetrów, w czwartek o 7 było 567 centymetrów. W środę o godzinie 19 było 565 centymetrów, o 14 było 561 centymetrów; o 11 było 557 centymetrów; o 6 stan wody wynosił 547 centymetrów. We wtorek o 14 stan wody wynosił 498 centymetrów; o godzinie 7 było 463 centymetry. Jeszcze cztery dni temu poziom wody wynosił 186 centymetrów. Stan alarmowy to 680.

W Sandomierzu w piątek o 7.30 było 541 centymetrów - stan ostrzegawczy, ale woda opadała, w czwartek o 12.30 było 554 centymetry i coraz bliżej stanu alarmowego, o 7 było 548 centymetrów. W środę o godzinie 19 stan wody wynosił 533 centymetry; o godzinie 14 było 524; o 11 stan wody wynosił 515 centymetrów, o 6 stan wody wynosił 502 centymetry. We wtorek o 14 stan wody wynosił 452 centymetry; o godzinie 7 było 420 centymetrów. Jeszcze cztery dni temu poziom wody wynosił ... 171 centymetrów.

W Zawichoście w powiecie sandomierskim - przed tym pomiarem do Wisły uchodzi San - w piątek o 7.30 było 676 centymetrów - stan alarmowy, w czwartek o 12.30 było 668 centymetrów - 48 powyżej stanu alarmowego, o 7 było 658 centymetrów - 38 powyżej stanu alarmowego. W środę o godzinie 19 było 636 centymetrów - 16 powyżej stanu alarmowego; o 14 było 624 centymetry , o godzinie 11 było 617 centymetrów, o 6 było 600 centymetrów. We wtorek o 14 stan wody wynosił 546 centymetrów; o godzinie 7 stan wody wynosił 511 centymetrów. Jeszcze cztery dni temu poziom wody wynosił 311 centymetrów.

W Annopolu na wysokości powiatu sandomierskiego i blisko opatowskiego w piątek o 7.30 było 585 centymetrów - o 35 więcej niż stan alarmowy, w czwartek o 12.30 było 566 centymetrów - o 16 więcej niż stan alarmowy, o 7 było 551 centymetrów - o 1 więcej niż stan alarmowy. W środę o 14 i 19 było 524 centymetry; o 11 woda przekroczyła stan ostrzegawczy o 1 centymetr osiągając 501 centymetrów. Poziom wody cały czas idzie tu w górę.

Bobrza

Na płynącej w okolicach Kielc rzece Bobrzy już w czwartek woda zaczęła opadać, podobnie było w piątek. W środę o 19 przekroczony był stan ostrzegawczy - poziom wody wynosił 262 centymetry - to 2 centymetry powyżej stanu ostrzegawczego; o 6 stan wody wynosił 252 centymetry. We wtorek o 14 stan wody na punkcie w Słowiku wynosił 250 centymetrów, woda spadła, o 7 rano było 265 centymetrów.Trzy dni temu stan wody wynosił 186 centymetrów.

Kamienna

W Bzinie na Kamiennej w piątek o 7.30 było 176 centymetrów - strefa stanów wysokich, ale woda opadała, w czwartek o 12.20 było 183 centymetry, ale woda powoli zaczyna opadać. W środę o 19 było 181 centymetrów; o 11 było 191 centymetrów, o 6 stan wody wynosił 197 centymetrów. We wtorek o 14 stan wody wynosił 198 i zaczął spadać. O 7 rano było 201 centymetrów. Stan ostrzegawczy to 180 centymetrów. cztery dni temu stan wody wynosił 121 centymetrów.

Na punkcie pomiarowym w Wąchocku na Kamiennej w piątek o 7.30 było 192 centymetry - stan alarmowy, ale woda opadała, w środę o 11 został przekroczony stan alarmowy, stan wody wynosił 206 centymetrów. O godzinie 19 jeszcze się podniósł na 211. W czwartek rano było 208, ale o 12.20 znowu się podniósł do 217 centymetrów. W środę o 6 było 185 centymetrów. Stan alarmowy przekroczony jest o 16 centymetrów. Cztery dni temu stan wody wynosił...25 centymetrów.

Na punkcie w Michałowie na Kamiennej w piątek o 7.30 było 104 centymetry - strefa stanów wysokich, w czwartek o 12.20 było 107 centymetrów - woda utrzymywała się jeszcze w strefie stanów wysokich. W Brodach Iłżeckich na Kamiennej w piątek o 7.30 było 204 centymetry - stan ostrzegawczy, w czwartek o 12.20 woda miała 206 centymetrów i osiągnęła stan ostrzegawczy.

Czarna Włoszczowska

W Januszewicach na Czarnej Włoszczowskiej w powiecie włoszczowskim w czwartek i piątek woda powoli opadała. W piątek o 7.30 było 310 centymetrów - strefa stanów średnich, w czwartek o 7.30 było tu 315 centymetrów, w środę o 11 było 319 centymetrów; o 6 było 320 centymetrów. We wtorek o 14 stan wody wynosił 322 centymetry. Stan ostrzegawczy to 320 centymetrów. Cztery dni temu stan wody wynosił 260 centymetrów. Tu woda powoli zaczyna opadać.

Polacy wrócili do fast foodów

Wideo

Komentarze 1

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

G
Gość

San wpada do Wisły w Zawichoście?

Dodaj ogłoszenie