reklama

Wielki poślizg na budowie trasy S7 Chęciny - Jędrzejów. Zobacz stan prac (FILM Z DRONA)

pawieZaktualizowano 
Wielki poślizg na budowie trasy S7 Chęciny-Jędrzejów. Zgodnie z umową najnowszy wyznaczony termin zakończenia realizacji inwestycji upłynął... 18 czerwca. W ocenie inwestora, czyli kieleckiego oddziału Generalnej Dyrekcji Dróg Krajowych i Autostrad, przy odpowiedniej mobilizacji możliwe jest zapewnienie przejezdności drogi S7 w tym roku. Większość specjalistów od budowy dróg uważa jednak, że budowa przeciągnie się do lata, a nawet jesieni 2019 roku.

Oto jak stan budowy wyglądał w środę 20 czerwca - sfilmowaliśmy "siódemkę" od Chęcin do Jędrzejowa z drona.

Budowa drogi ekspresowej S7 na odcinku od Chęcin do Jędrzejowa rozpoczęła się w październiku 2015 roku. Wykonawcą inwestycji na liczącym ponad 21 kilometrów odcinku trasy jest włoska firma Salini. Wartość całego projektu opiewa na blisko 870 milionów złotych. Pierwotny termin zakończenia budowy wyznaczono na październik 2017 roku. Ale już w zeszłym roku wiadomo było, że firma Salini nie zrealizuje przedsięwzięcia w określonym w kontrakcie czasie.

Wykonawca, czyli firma Salini Polska, wnioskowała o przedłużenie terminu zakończenia inwestycji z powodów między innymi niesprzyjających warunków pogodowych, odmiennych warunków gruntowych i braku możliwości wyłączenia wymagającej przebudowy linii wysokiego napięcia.

Termin zakończenia inwestycji przedłużano już kilka razy. Ten ostatni upłynął... 18 czerwca 2018 roku. - Umowa kontraktowa przewiduje możliwość realizacji inwestycji po terminie umownym w oparciu o kary umowne. Inwestor zapewnia, że w przypadku zaistnienia takiej sytuacji kary umowne będą naliczane. Należy jednak podkreślić, że nie zapadły jeszcze ostateczne decyzje w sprawie roszczeń wykonawcy dotyczących odmiennych warunków gruntowych i braku możliwości przełożenia linii wysokiego napięcia. Aktualnie inwestor pozostaje w sporze z wykonawcą dotyczącym określenia skali wpływu zgłoszonych przez wykonawcę roszczeń (dotyczących odmiennych warunków gruntowych i braku możliwości wyłączenia linii wysokiego napięcia) na realizację kontraktu - mówi Małgorzata Pawelec, rzecznik prasowy kieleckiego oddziału GDDKiA.

W ocenie drogowców wykonawca realizuje roboty z opóźnieniem, wynikającym nie tylko z przyczyn od niego niezależnych, ale i z niedostatecznej mobilizacji i organizacji robót. - Inwestor podjął wynikające z zapisów umowy kroki zmierzające do mobilizacji wykonawcy, a uprawniające inwestora do podejmowania kolejnych decyzji dotyczących kontraktu - podkreśla Małgorzata Pawelec.

- W ocenie inwestora wykonawca przy odpowiedniej mobilizacji może zapewnić przejezdność drogi S7 w tym roku - dodaje Małgorzata Pawelec.

Specjaliści od budownictwa dróg, którym pokazaliśmy prezentowany film z drona wątpią ,że do końca 2018 roku uda się uzyskać tak zwaną przejezdność. Podają różne terminy zakończenia prac, w najgorszym wypadku jest mowa od jesieni 2019 roku.

POLECAMY RÓWNIEŻ:




TOP 10 najpopularniejszych gadżetów erotycznych




TOP 10 najbardziej WKURZAJĄCYCH zachowań na PLAŻY






Czy jesteś Mundialowym specem? Co wiesz o Mistrzostwach Świata w piłce nożnej? [QUIZ]




Nie wiesz, który z modnych kierunków urlopowych wybrać? Ten quiz jest dla ciebie!





Czy wiesz, które z tych produktów najbardziej cię utuczą?




Jak zachować się w górach? Zobacz najgorsze błędy turystów!



Wideo

Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych”i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Komentarze 24

Ta strona jest chroniona przez reCAPTCHA i obowiązują na niej polityka prywatności oraz warunki korzystania z usługi firmy Google. Dodając komentarz, akceptujesz regulamin oraz Politykę Prywatności.

Podaj powód zgłoszenia

L
Lucjusz

W końcu PiS rządzi
Jakie rządy takie drogi

K
Kris

i Matołuszek z tym robi? pozwala budować firmie Salini kolejny odcinek S7: Kraków - Widoma. przypadek???

Z
Za karę

Po tym, co przeczytałem uważam, że firma Salini powinna zostać wykluczona z możliwości udziału w przetargach publicznych na budowę dróg w Polsce na 25 lat. Jedna linia wysokiego napięcia przeszkadzała biedactwom w budowie kilkukilometrowego odcinka drogi??

c
ck

A co na to Komitet Obrony Demokracji?

Myślę, że dobrze by było też zainteresować tym tematem Lecha Wałęsę.

c
ck

A co na to Komitet Obrony Demokracji?

Myślę, że dobrze by było też zainteresować tym tematem Lecha Wałęsę.

k
kojot

niech robia byle do przodu, czy to poloki czy UA, po prostu ceny wzrosly ludzi brak, socjal robic sie nie chce

B
Bolu

Posrani Italiańcy - ćwoki i nieroby. Ile nerwów kosztuje przejazd po tej trasie wiedzą tylko kierowcy. Jak im GDDKiA nie naliczy całej kary to od razu prokurator.

 

D
Do Pana z Hamburga

Ten zachód taki wspaniały, postępowy, tam takie opóźnienia się nie dzieją i są nie do pomyślenia, nawet operę wam wybudowali na czas. A nie, czekaj...

G
Gość

Odbiegając od tematu chciałbym abyście przyjrzeli sie budowie ronda na ostrej górce. Totalna praranoja. Zamiast najpierw zrobić rondo i puścić ruch normalnie ta jak dawniej, a póżnej robićPileckiego to oni jak to w polsce bywa robią odwrotnie

 

K
Katarzyna

Będę jutro jechać tamtędy to zobaczę ;)

L
Lecę tamtędy

Kary za opóźnienie nalicza się zgodnie z umową za każdy dzień i są potrącane z należności z faktur za wykonane roboty. Inwestor zawsze wstrzymuje wypłaty aby kompensować swoje należności.
Problem że firmy z grupy Salini wygrały dużo przetargów w Polsce i prawie każda jest opóźniona, pojedyńcze zostały zerwane.
Zerwanie umowy powoduje wielomiesięczne zatrzymanie robót, inwentaryzację stanu robót, nowa specyfikacja zadania, ogłoszenie nowego przetargu, rozstrzygnięcie, przekazanie placu nowemu wykonawcy, czas robót netto,minus okres zimowy w sumie 2 lata z ogonem. I jeszcze podwykonawcy niezapłaceni z rozgrzebanymi robotami.
I teraz jak lepiej zrywać czy pozwolić dokończyć z opóźnieniami i karami??????

z
zatroskany

jakoś z s8 potrafili ich wyrzucić a tu nadal sieją maniane...

GDDKiA w Kielcach do CBA bo chyba ktoś cos przytulił...

C
CK Hamburg- Altona

Mieszkam w Niemczech w Hamburgu juz od 1977r i tu takie  ogromne opuznienia przy budowie drogi sa w prost nie do pomyslenia .Wykonawca musiałby zapłacic tak wysokie kary finansowe ze stał by sie  natychmiast bankrutem a jego miejsce zajeła by inna bardziej   solidna firma budowlana która szybko by tę budowe zakończyła .Ale  kielecki zleceniodawca  który nadzoruje te prace juz wielokrotnie pokazał przy wielu innych inwestycjach  budowach drug  w naszym województwie które tez miały ogromne opuznienia  ze jest nadzwyczaj wyrozumiałyi opieszały  w stanowczym i egzekwowaniu   zawartych umów i wymierzaniu należnych  surowych kar finansowych  . Trzeba sobie zadać pytanie czy takie zachowanie zleceniodawcy tych robót jest przypadkowe wynikajace z niekompetencji  i ogromnego lenistwatych urzedników , Czy też robione celowo przez osoby widzace  w tym własny prywatny  interes.To moim zdaniem  powinny sprawdzić już dawno odpowiednio do tego powołane służby  z CBA

J
Jacek

Asfalt mam do sprzedania tanio

a
as
W dniu 22.06.2018 o 00:31, Łukasz napisał:

naliczyć włochom 100 tys zł kary dziennie i roboty ruszą pełną parą albo polski oddział spakuje manatki...

Łukaszu, kary za każdy dzień opóźnienia z winy wykonawcy określone są w umowie, więc po co napisałeś głupoty powyżej?

Dodaj ogłoszenie

Wykryliśmy, że nadal blokujesz reklamy...

To dzięki reklamom możemy dostarczyć dla Ciebie wartościowe informacje. Jeśli cenisz naszą pracę, prosimy, odblokuj reklamy na naszej stronie.

Dziękujemy za Twoje wsparcie!

Jasne, chcę odblokować
Przycisk nie działa ?
1.
W prawym górnym rogu przegladarki znajdź i kliknij ikonkę AdBlock. Z otwartego menu wybierz opcję "Wstrzymaj blokowanie na stronach w tej domenie".
krok 1
2.
Pojawi się okienko AdBlock. Przesuń suwak maksymalnie w prawą stronę, a nastepnie kliknij "Wyklucz".
krok 2
3.
Gotowe! Zielona ikonka informuje, że reklamy na stronie zostały odblokowane.
krok 3