Wielkie sprzątanie w gminie Kije. Do akcji ruszyli harcerze, strażacy, urzędnicy, nauczyciele i wielu innych mieszkańców (ZDJECIA)

oprac. Krzysztof Wieczorek
Kilka dni temu na placu Samorządowej Instytucji Kultury Kasztelania w Kijach zgromadziła się grupa ludzi, którym zależy na otoczeniu, na środowisku, na estetyce swoich miejscowości. Stamtąd ruszyli na wielkie sprzątanie.

- Strażacy z Umianowic, druhowie z Włoszczowic, jednostka z Kij, harcerze i ich opiekunowie, wikary, wójt, liczna grupa pracowników Urzędu Gminy w Kijach, radni oraz przedstawiciele instytucji kultury, oświaty i Wy Drodzy Mieszkańcy – ci mniejsi i ci starsi. Dzięki tak licznej grupie mogliśmy wysprzątać na prawdę spory kawałek naszej gminy. Dziękujemy, że zdecydowaliście się odpowiedzieć na nasz apel i rzeczywiście dzięki Wam rąk na pokładzie było co niemiara – czytamy na stronie internetowej Urzędu Gminy w Kijach. - Sprzątaliśmy Stawiany, Kliszów, drogę od Kij, przez Wierzbicę do Borczyna, trasę wjazdową od Pińczowa (w Umianowicach), tereny wokół kościoła parafialnego, trasę od starego Młyna w Kijach do drogi krajowej i do Biedronki, ulice we Włoszczowicach. Staraliśmy się dotrzeć wszędzie tam, gdzie była taka potrzeba, choć jak sami dobrze wiecie potrzeby są o wiele większe…, bo „śmieciarzy” u nas nie brakuje – niestety. Widać to na każdym kroku. Liczba „małpek”, „ćwiartek” i innych litraży butelek po alkoholach przerosła nasze oczekiwania, bo znajdowaliśmy je na każdym kroku – i pełne i puste. Były też części samochodowe, opony od różnych pojazdów, różne części garderoby. No ale telewizor? Kto w tych czasach, kiedy wszyscy płacimy niemałe pieniądze za wywóz odpadów, wyrzuca takie rzeczy do rowu, lasu, przez szybę w aucie? O voucherach, paragonach, foliówkach walających się wszędzie wokół sklepów, to już w ogóle szkoda wspominać. W tym roku zebraliśmy także sterty jednorazowych maseczek i rękawiczek gumowych – to chyba dość nowy trend, który nastał wraz z pandemią.

Dzięki strażakom wszystkie worki zostały odebrane i zawiezione na Punktu Selektywnej Zbiórki Odpadów Komunalnych. W sumie zrobili oni kilka kursów z pełną po brzegi przyczepką.

Dziękujemy wszystkim tym, którzy w trakcie akcji zatrzymali się i wspierali miłym słowem. Liczymy, że za rok do nas dołączycie. Byli też tacy, którzy spoglądali na nas, jakbyśmy odrabiali jakieś prace społeczne. Otóż nie! My tak sami z siebie. Serio! Pamiętajmy, że szacunek do przyrody i dbanie o czystość naszej Małej Ojczyzny świadczy o nas samych.

Akcja, tak jak zapowiadaliśmy, nie trwała długo. Sprzątaliśmy około 2 godzin, po czym udaliśmy się w gościnne progi Kasztelanii, gdzie na wszystkich czekała pieczona kiełbaska. Przy kawie i herbacie porozmawialiśmy o najciekawszych „zdobyczach”. To świetnie, że pogoda była nam łaskawa. Wszyscy jednogłośnie stwierdzili, że było to miło spędzone popołudnie, tak inne od tych dotychczasowych, pandemicznych. Z pożytkiem dla nas samych i dla środowiska.

Czy wzrośnie opłata za ZUS?

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie