Wilki pojawiły się w powiatach buskim i staszowskim! Na południu regionu widziano je pierwszy raz. Kamera nagrała jak zagryzły psa

Mateusz Bolechowski
Mateusz Bolechowski
Po raz pierwszy potwierdzono obecność wilków na południu regionu świętokrzyskiego. Watahę liczącą siedem sztuk widział Grzegorz Lasak, dyrektor szpitala w Busku-Zdroju w okolicach swojego domu w Solcu-Zdroju. Jak twierdzi, doniesień o pojawianiu się wilków w powiecie jest więcej - o wilkach na terenie powiatu staszowskiego informowali go myśliwi z Połańca..

Niedawno Grzegorz Lasak, który nie tylko kieruje buską lecznicą, ale jest też myśliwym i zapalonym obserwatorem przyrody, blisko swojego domu na uboczu Solca-Zdroju zobaczył wilka. Jednego, a potem pokazały się kolejne. Naliczył siedem sztuk.

- Niedługo potem spadł śnieg, przyjechał do mnie znajomy, któremu opowiedziałem, co widziałem. Poszliśmy w to miejsce i… znaleźliśmy tropy jednego zwierzęcia. Były podobne do psich, ale zdecydowanie większe – relacjonuje Grzegorz Lesiak.

Jak informuje, znajomi myśliwi też mieli spotkania z wilkami. Jak się nieoficjalnie dowiedzieliśmy, na kamerę monitoringu przy jednej z posesji nagrało się, jak wilk zagryza psa uwiązanego na łańcuchu. Na wilki natknęli się też myśliwi z Połańca w swojej okolicy.

To pierwsze stwierdzenie
Wilki na teren regionu świętokrzyskiego po kilku dekadach nieobecności powróciły w 2006 roku. Najwięcej jest ich na północy województwa, w Puszczy Świętokrzyskiej, lasach starachowickich, suchedniowskich i koneckich. Szacuje się, że może ich żyć u nas do stu sztuk. Leśniczy Artur Milanowski, który wraz z profesorem Romanem Gulą i Jackiem Majorem od lat monitorują obecność tych drapieżników w regionie przyznaje, że obserwacja z Solca – Zdroju to pierwsza informacja o wilkach z tej części województwa. - Ale miały pełne prawo się tam pojawić. Wilki wędrują, a wystarczyło, żeby przeprawiły się przez Wisłę, żeby dotrzeć w te okolice – mówi Artur Milanowski. Najbliższa, silna populacja wilków znajduje się w Lasach Janowskich na Lubelszczyźnie. Do tej pory w powiecie buskim nie badano, czy występują tam wilki, ale profesor Roman Gula zamierza to sprawdzić.

Wilki „lubią” psy
Ciekawy jest wątek zagryzionego psa. Nie jest tajemnicą, że wilki wprost uwielbiają swoich udomowionych krewniaków… jako przysmak. Na północy województwa, odkąd pojawiły się watahy, rozwiązał się problem półdzikich psich sfor, które skutecznie polowały na sarny, zające i inne mniejsze zwierzęta. Wilki pozbyły się konkurentów. Interesujące, że coraz częściej dochodzi do krzyżowania się wilków z psami. Najczęściej ma dochodzić do powstawania hybryd, kiedy wadera podczas cieczki nie może znaleźć partnera ze swojego gatunku. Wówczas bywa, że zostaje zapłodniona przez psa.

Religia i etyka w szkole. Kto ma kształcić nauczycieli etyki?

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie