Winnice powrócą do Sandomierza. Będzie tu produkowane wino

Małgorzata Płaza
O możliwościach uprawy winorośli na Wyżynie Sandomierskiej mówiła doktor Małgorzata Kapłan z Uniwersytetu Rolniczego w Lublinie i Państwowej Wyższej Szkoły Zawodowej w Sandomierzu. Słuchało jej wielu zainteresowanych mieszkańców. Małgorzata Płaza
Tak jak przed wiekami wzgórze świętojakubskie będą porastać winorośle. Winnica dominikańska i produkowane w mieście wino mają stać się nową atrakcją Sandomierza.
Ojciec Tytus Piłat, dominikanin z Sandomierza:
- Nam, jako dominikanom, zależy na wskrzeszeniu winnicy, ponieważ z jednej strony na pewno przyczyni się ona do promocji naszego regionu, z drugiej zaś do przywrócenia dobrej tradycji winiarskiej. Pokażemy, że Polacy nie gęsi i swoje wino mają.

Ojciec Tytus Piłat, dominikanin z Sandomierza:
- Nam, jako dominikanom, zależy na wskrzeszeniu winnicy, ponieważ z jednej strony na pewno przyczyni się ona do promocji naszego regionu, z drugiej zaś do przywrócenia dobrej tradycji winiarskiej. Pokażemy, że Polacy nie gęsi i swoje wino mają.

Pomysł odtworzenia winnic wyszedł od Towarzystwa Naukowego Sandomierskiego, Państwowej Wyższej Szkoły Zawodowej oraz ojców dominikanów. Teren został już przygotowany, nasadzenia rozpoczną się prawdopodobnie w przyszłym roku.

Na wzgórzu przy ulicy Staromiejskiej posadzone zostaną odmiany deserowe, ale również przerobowe, czyli takie, które nadają się na wino. Będą to winorośle odporne na niższe temperatury, mieszanki szlachetnych odmian z winoroślą amerykańską.

Sandomierz, zakładając winnice, chce stworzyć nowy produkt turystyczny. Wszyscy zainteresowani będą mogli odwiedzić plantację, spróbować owoców, ale także posmakować robionego z nich wina. Winnica dominikańska będzie pełniła również funkcję edukacyjną dla studentów ogrodnictwa Państwowej Wyższej Szkoły Zawodowej w Sandomierzu i uczniów Zespołu Szkół Rolnicze Centrum Kształcenia w Sandomierzu - Mokoszynie.

Winnica na wzgórzu świętojakubskim ma zachęcić innych do zakładania podobnych plantacji. Plan ma duże szanse powodzenia, na spotkanie poświęcone uprawie winorośli przyszło do ratusza mnóstwo osób.

WINO Z SANDOMIERZA SPRZEDAWANO W CAŁEJ EUROPIE

Sandomierz, przypomniał dominikanin ojciec Tytuł Piłat, był jednym z pierwszych polskich miast, w których zaczęto uprawiać winorośle. Sztukę tę przywieźli ze sobą z Włoch dominikanie, którzy przybyli do nadwiślańskiego miasta w 1226 roku. Winnicę założyli prawdopodobnie niedługo potem. Produkcję wina i handel nim ułatwiały zakonnikom przywieje nadane przez księcia Leszka Czarnego.

- Wino, które produkowali bracia było sprzedawane praktycznie w całej Europie. Jeden z historyków z Uniwersytetu Jagiellońskiego znalazł wzmiankę o tym, że prepozyt w Dreźnie płaci sowite rachunki dominikanom za wino z Sandomierza - opowiadał zakonnik.

Wiadomo, mówił ojciec Tytus, że najpierw było to wino liturgiczne, a potem także do spożywania na stołach.

Uprawie winorośli sprzyjał klimat Sandomierza. Był w tamtym okresie zbliżony do burgundzkiego, a zatem nasłonecznione stoki mogły wydawać obfite i dobre owoce.
Jak przypomniał Henryk Bażant, sekretarz Towarzystwa Naukowego Sandomierskiego, w mieście istniały w przeszłości, oprócz dominikańskiej, jeszcze dwie duże winnice: sióstr benedyktynek oraz prywatna, w okolicach dzisiejszej ulicy Żwirki i Wigury. - Produkcja wina była bardzo duża. Sandomierskie wino było doskonalej jakości - zaznaczył Henryk Bażant.

JEST MODA NA WINNICE I WINO

Nadwiślański gród, jak podkreśliła Małgorzata Kapłan z Uniwersytetu Rolniczego w Lublinie i Państwowej Wyższej Szkoły Zawodowej w Sandomierzu, również dzisiaj ma dobre warunki do uprawy winorośli.
- Wyżyna Sandomierska doskonale nadaje się do uprawy winorośli, ponieważ charakteryzuje się długim okresem bezprzymrozkowym. Przymrozki wiosenne wcześnie się kończą, a jesienne późno się zaczynają - poinformowała Małgorzata Kapłan.

Uprawa winorośli przeżywa renesans. To efekt mody na wino, jaka zaczyna panować w naszym kraju, a także poszukiwania bardziej opłacalnych upraw i prób wykreowania nowych produktów regionalnych. Nieprzypadkowo w ostatnich latach rozwija się enoturystyka, czyli przejazdy szlakiem gospodarstw winiarskich.

Zakładaniu winnic sprzyja postęp w tej dziedzinie - są już odmiany odporne na niższe temperatury i na choroby grzybowe, choć - nie kryła specjalistka - uprawa nadal nie jest łatwa - jest czasochłonna i kosztowna, ogromnie ważny jest odpowiedni dobór odmian.
Obowiązujące przepisy pozwalają produkować wino gronowe na sprzedaż z własnej winnicy, ale z określonych odmian.

- W winnicy około 70 procent odmian powinny stanowić te białe, a 30 czerwone. Dlaczego? Nasze warunki klimatyczne sprzyjają odmianom białym. Wina wyprodukowane w chłodnym klimacie charakteryzują się duża cierpkością, mają dużo goryczy. Taki smak w przypadku białych win jest cechą pożądaną, w przypadku win czerwonych - negatywną - radziła przyszłym plantatorom Małgorzata Kapłan.

Aby wino zostało dopuszczone do sprzedaży, plantator musi uzyskać pozytywne opinie kilku instytucji, między innymi: Państwowej Inspekcji Ochrony Roślin, Głównego Inspektoratu Jakości Handlowej Artykułów Rolno - Spożywczych oraz Sanepidu. - Spełnić wszystkie wymogi jest trudno, ale jest to możliwe - powiedziała doktor Małgorzata Kapłan.

W spotkaniu w ratuszu uczestniczyły osoby, które już uprawiają winorośle, ale i takie, które mają taki zamiar. - Myślę o założeniu niewielkiej przydomowej winnicy. Chciałbym uprawiać odmiany deserowe, ale także niewielką ilość tych na wino, na własny użytek - powiedział nam jeden z uczestników.
Winnica przy ulicy Staromiejskiej na razie będzie zajmować 10 arów. W późniejszym czasie zagospodarowany ma być również znajdujący się obok hektarowy teren.

Wideo

Komentarze 4

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

G
Gość
no to zdrówko:)

Był miód, będzie wino, zdrowie Ewci :0
m
magda

Na zdj jest Pani dr Magdalena Kapłan a nie pani Małgorzata

G
Gość

super pomysł!!

ż
żul

no to zdrówko:)

Dodaj ogłoszenie

Wykryliśmy, że nadal blokujesz reklamy...

To dzięki reklamom możemy dostarczyć dla Ciebie wartościowe informacje. Jeśli cenisz naszą pracę, prosimy, odblokuj reklamy na naszej stronie.

Dziękujemy za Twoje wsparcie!

Jasne, chcę odblokować
Przycisk nie działa ?
1.
W prawym górnym rogu przegladarki znajdź i kliknij ikonkę AdBlock. Z otwartego menu wybierz opcję "Wstrzymaj blokowanie na stronach w tej domenie".
krok 1
2.
Pojawi się okienko AdBlock. Przesuń suwak maksymalnie w prawą stronę, a nastepnie kliknij "Wyklucz".
krok 2
3.
Gotowe! Zielona ikonka informuje, że reklamy na stronie zostały odblokowane.
krok 3