reklama

Wiosną w czwartej lidze będzie zacięta walka o awans. Neptun, Czarni i Zdrój mają ambitne plany

Dorota Kułaga
Trener Ireneusz Pietrzykowski ze Zdrojem Busko Zdrój chce się włączyć do walki o awans.
Trener Ireneusz Pietrzykowski ze Zdrojem Busko Zdrój chce się włączyć do walki o awans. Fot. Sławomir Stachura
Zbliżają się rozgrywki w czwartej lidze. Jeśli warunki będą sprzyjające, inauguracja rundy wiosennej będzie w weekend 10-11 marca. O tej rundzie, kandydatach do awansu i do spadku, największym plusie i minusie okresu przygotowawczego rozmawiamy z Ireneuszem Pietrzykowskim, trenerem Zdroju Busko-Zdrój.

W Waszym zespole doszło do kilku ważnych zmian kadrowych, zarówno, jeśli chodzi o nabytki, jak i odejścia zawodników.

W porównaniu do rundy jesiennej nie ma u nas siedmiu zawodników. Do Staszowa odeszli Norbert Kula, Kamil Jasiak i Piotr Malec. Kacper Chudecki przeniósł się do Moravii Mora-wica, Bartek Majcherczyk do Nidy Pińczów. Krzysiek Słaby ma kontuzję, która wyłączy go z gry przynajmniej w rundzie wiosennej. Tomek Szamlec zakończył swoją przygodę z piłką. Po stronie zysków są Jakub Florczyk ze Sparty Kazimierza Wielka, Mateusz Dziubek ze Spartakusa Daleszyce, Janek Kowalski z Wiernej Małogoszcz, Marcin Piotrowski z Zenitu Chmielnik, Łukasz Rechowicz z Neptuna Końskie. Dopinamy wypożyczenie Jakuba Pichety, młodego bramkarza, który był na testach w Norwich City. To 16-letni zawodnik, który ma umowę menedżerską z Grzegorzem Rasiakiem. Jest to ciekawy, perspektywiczny bramkarz.

Walka o awans będzie bardzo ciekawa. Po jesieni Neptun Końskie ma 40 punktów, Czarni Połaniec 39, a Zdrój Busko 38.

I nie ma zdecydowanego faworyta. Wydaje mi się, że potencjał tych trzech zespołów, jeśli chodzi o kadrę, jest podobny. W poprzedniej rundzie cały czas byliśmy blisko i myślę, że tak będzie do samego końca, długo będzie ważyło, kto wygra ligę.

Zdrój jest zainteresowany awansem?

Na pewno. Myślę, że sportowo każdy jest zainteresowany. Nie słyszałem, żeby któryś z tych klubów składał deklaracje - jak nie awans, to dramat. Ale nie wyobrażam sobie, że mając sportową szansę awansu, ktoś będzie chciał z niej zrezygnować.

A jeśli chodzi o zmiany w pozostałych zespołach, to w którym były najciekawsze, zdecydowanie na plus?

Zdecydowanie w Olimpii Pogoń Staszów. Wzmocniła zespół na tyle, że - biorąc pod uwagę tabelę rundy wiosennej - powinna być w pierwszej trójce. W pozostałych nie było takiego strzału, jak w Staszowie, nie doszło wielu dobrych zawodników. Myślę, że awans rozstrzygnie się między tymi trzema drużynami, o których mówiłem, a o utrzymanie będą walczyć zespoły od miejsca 13, czyli Kamienna Brody, Wierna Małogoszcz, Moravia Morawica, Unia Sędziszów, Nida Pińczów i Nidzianka Bieliny.

Po jesieni czwarte miejsce zajmuje Naprzód Jędrzejów, ale w przerwie zimowej został poważnie osłabiony. Odeszli trener i kilku czołowych zawodników. Wiosna będzie na pewno dużo trudniejsza dla tej drużyny.

Graliśmy niedawno sparing z Naprzodem. Rzeczywiście, tam jest zupełnie inny zespół. Cóż, takie decyzje podjęli włodarze klubu. Bez wątpienia ta drużyna będzie dużo słabsza, bo zbyt dużo jakości odeszło, żeby można było to „załatać” bez problemu. Utrzymać na pewno się utrzymają bez problemu, bo 34 punkty z jesieni to dobry dorobek.

Inni trenerzy mówią o rundzie wiosennej

Waldemar Szpiega, trener Neptuna Końskie
- Po jesieni jesteśmy liderem i wiadomo, że będziemy chcieli utrzymać to miejsce. Nie ma jednak u nas „napinki”, że za wszelką cenę musimy awansować. Mamy dobrze grać, przyciągać kibiców i zgromadzić jak najwięcej punktów. Jeśli chodzi o zmiany kadrowe, to przyszedł do nas Łukasz Szymoniak z Naprzodu Jędrzejów, odeszli Łukasz Rechowicz do Zdroju i Marcin Taler do Łysicy Bodzentyn.

Piotr Mazurkiewicz, trener Czarnych Połaniec
- Mamy mocny zespół, który powinien się włączyć do walki o awans. Ale nie będziemy robić nic za wszelką cenę. Jak się uda, to super, a jak nie, to spróbujemy w następnym sezonie. W przerwie zimowej odeszli od nas Piotr Gilar, Paweł Cecot, Przemysław Janowski i Paweł Bażant. Doszli Arkadiusz Drapsa z Wisły Sandomierz, Arkadiusz Duda, były zawodnik Siarki, Mateusz Kuszaj, Kamil Miśko, Konrad Misztal i Mikołaj Guca.

FLESZ: Elektryczne samoloty nadlatują.

Wideo

Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych”i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Komentarze 1

Ta strona jest chroniona przez reCAPTCHA i obowiązują na niej polityka prywatności oraz warunki korzystania z usługi firmy Google. Dodając komentarz, akceptujesz regulamin oraz Politykę Prywatności.

Podaj powód zgłoszenia

g
gosc

JAK MA JAKIS KLUB ZA DUZO KASY DO WYRZUCENIA TO ZATRUDNIA OBIEZYSWIATA PIETRZYKOWSKIEGO!!!!!!!!! JUZ PARU KLUBIKOM KASE WYCZYSCIL SKUTECZNIE .............. FACHURA Z NIEGO ZADEN Z BUSKIEM NIGDY NIGDZIE NIE AWANSUJE BO TAK MU WYGODNIE !! BEDZIE SCIEMNIAL CIEMNIAKOW W BUSKU ZE AWANS JEST BLISKO JAK W ZESZLYM SEZONIE NASCIAGAL EMERYTOW TYPU MAJCHERCZYKI I TAK MU LECI I KASA TEZ LECI.............

Dodaj ogłoszenie

Wykryliśmy, że nadal blokujesz reklamy...

To dzięki reklamom możemy dostarczyć dla Ciebie wartościowe informacje. Jeśli cenisz naszą pracę, prosimy, odblokuj reklamy na naszej stronie.

Dziękujemy za Twoje wsparcie!

Jasne, chcę odblokować
Przycisk nie działa ?
1.
W prawym górnym rogu przegladarki znajdź i kliknij ikonkę AdBlock. Z otwartego menu wybierz opcję "Wstrzymaj blokowanie na stronach w tej domenie".
krok 1
2.
Pojawi się okienko AdBlock. Przesuń suwak maksymalnie w prawą stronę, a nastepnie kliknij "Wyklucz".
krok 2
3.
Gotowe! Zielona ikonka informuje, że reklamy na stronie zostały odblokowane.
krok 3