Władze Kielc rozważają masowe badanie nauczycieli pod kątem koronawirusa

Agata Kowalczyk
Agata Kowalczyk
archiwum
Władze Kielc rozważają przetestowanie wszystkich nauczycieli i opiekunów dzieci w kieleckich przedszkolach, żłobkach, szkołach pod kątem obecności koronawirusa. Decyzję chcą jednak oprzeć na opinii specjalistów i wystąpiły w tej sprawie do sanepidu.

Plan zrodził się po tym, jak prezydent Łodzi zdecydowała zlecić wykonanie testów przesiewowych u nauczycieli i pokazały one, że znaczną część kadry miała kontakt z koronawirusem.

„Do informacji, które dotarły do nas w poniedziałek z Łodzi, podchodzimy z pełną powagą. Sytuacja dotyczy zdrowia dzieci - najmłodszych mieszkańców naszego miasta - dlatego traktujemy to jako najwyższy priorytet.
Z tego powodu bezzwłocznie zwróciliśmy się do Powiatowej Stacji Sanitarno-Epidemiologicznej w Kielcach z prośbą o przedstawienie aktualnych zaleceń postępowania w zakresie pracy żłobków i przedszkoli oraz osób sprawujących w nich opiekę nad dziećmi.” napisał na swoim FB prezydent Kielc, Bogdan Wenta.

Rzecznik prasowy prezydenta Kielc, Tomasz Porębski przyznaje, że zapytanie wysłane do kieleckiego sanepidu ma na celu uzyskanie odpowiedzi, czy konieczne jest wykonanie testów wszystkich opiekunów dzieci w kieleckich placówkach, a w pierwszej kolejności w przedszkolach i żłobkach, ponieważ one są już otwarte.

- Idziemy dwoma drogami, na szczeblu lokalnym pytamy nasz sanepid ale także czekamy na wytyczne z Ministerstwa Zdrowia oraz Głównego Inspektora Sanitarnego, gdzie poszły pytania w tej sprawie między innymi z Unii Miast Metropolitarnych- informuje rzecznik. - Stanowisko władz centralnych jest istotne, bo od niego zależy, kto miałby sfinansować wykonanie testów, samorząd czy rząd.

Władze Kielc czekają też na informacje, jaki rodzaj testów należałoby wykonać czy serologiczne, przesiewowe, które wykazują, że dana osoba miała kiedykolwiek kontakt z koronawirusem czy genetyczne, informujące o aktualnym zakażeniu organizmu lub jego braku. Pierwsze rodzaj testu kosztuje około 100 złotych, drugi 5-6 razy więcej.

W Kielcach jest prawie 3700 pedagogów i 1500 pracowników obsługi administracyjnej w szkołach i przedszkolach oraz 450 w żłobkach.

Czytaj także

Ukraińcy rezygnują z pracy w Polsce.

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie

Wykryliśmy, że nadal blokujesz reklamy...

To dzięki reklamom możemy dostarczyć dla Ciebie wartościowe informacje. Jeśli cenisz naszą pracę, prosimy, odblokuj reklamy na naszej stronie.

Dziękujemy za Twoje wsparcie!

Jasne, chcę odblokować
Przycisk nie działa ?
1.
W prawym górnym rogu przegladarki znajdź i kliknij ikonkę AdBlock. Z otwartego menu wybierz opcję "Wstrzymaj blokowanie na stronach w tej domenie".
krok 1
2.
Pojawi się okienko AdBlock. Przesuń suwak maksymalnie w prawą stronę, a nastepnie kliknij "Wyklucz".
krok 2
3.
Gotowe! Zielona ikonka informuje, że reklamy na stronie zostały odblokowane.
krok 3