Włamywacz w kościele w Klimontowie. Nagrała go kamera [WIDEO]

minos
Policja
34-latek z powiatu sandomierskiego jest podejrzewany o to, że włamał się do kościelnej skarbonki i ukradł z niej datki. Mężczyzna wpadł, bo w świątyni była kamera.

W ostatni piątek proboszcz parafii pod wezwaniem Świętego Józefa w Klimontowie zaalarmował policjantów z komisariatu w Koprzywnicy, że dzień wcześniej w kościele doszło do kradzieży. Ktoś włamał się do puszki, do której parafianie wrzucali datki na potrzeby świątyni. Ze skarbonki zniknęło około 200 złotych.

We wnętrzu kościoła zainstalowana jest kamera. Utrwaliła ona to, co wydarzyło się w tu w czwartek około godziny 9. Policjanci upublicznili fragmenty nagrania. Widać na nim jak mężczyzna w ciemnym stroju zmaga się z puszką. Dobranie się do gotówki zajęło mu kilkanaście minut. Kilka razy wchodził na ławkę ustawioną pod skarbonką, napierając ślizgał się na kościelnej posadzce, zapierał się nogą o ścianę.

Dysponując zapisem z kamery i śladami zabezpieczonymi na miejscu, policjanci zaczęli poszukiwania. We wtorek trop doprowadził ich do podejrzewanego 34-latka. Mężczyzna został zatrzymany. Za włamanie może grozić nawet 10 lat więzienia.

To w krótkim czasie w naszym województwie trzeci przypadek, gdy zapis z monitoringu pomaga w zatrzymaniu osób, które do kościoła przyszły nie po to, by się modlić.

Pod koniec sierpnia do kościoła świętego Józefa w Sandomierzu weszli dwaj mężczyźni. Jeden z nich coś jadł, drugi trzymał karton soku i butelkę wódki. Policjanci przekazywali wtedy, że przybysze pijąc alkohol zakłócali porządek nabożeństwa i dopuścili się obrazy uczuć religijnych. Gdy ksiądz wyszedł przed świątynię, by zatelefonować po policję, panowie wyszli za nim. Kamera utrwaliła jak starszy z nich rzuca butelką w przeszkloną stację drogi krzyżowej. Podejrzewani: 19- i 47-latek zostali zatrzymani w pobliskim sklepie.

W połowie lipca kamera w kościele pod wezwaniem Matki Bożej Nieustającej Pomocy w Starachowicach utrwaliła poczynania dwóch innych mężczyzn. Z tabernakulum wzięli oni kielich, komunikanty przesypali do reklamówki zaś do kielicha wlali swój alkohol i wypili go robiąc sobie przy tym zdjęcia komórkami. Po wszystkim odstawili kielich na miejsce i wyszli. Tego samego wieczoru zatrzymani zostali pijani 37- i 43-latek.

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie