Wojewoda czytała bajki w Domu Dziecka w Pacanowie. Były prezenty i superzabawa

Adam Ligiecki
Wojewoda Agata Wojtyszek przyjęła zaproszenie na imprezę w Domu Ojca Gwidona w Pacanowie. Czytała bajki najmłodszym, przywiozła także podarunki - książki, mastotki. Dzieci były zachwycone.
Wojewoda Agata Wojtyszek przyjęła zaproszenie na imprezę w Domu Ojca Gwidona w Pacanowie. Czytała bajki najmłodszym, przywiozła także podarunki - książki, mastotki. Dzieci były zachwycone. ZDJĘCIA ARCHIWUM PRYWATNE
„Bawimy - uczymy” to hasło spotkania, jakie nowo powstałe Ponidziańskie Stowarzyszenie „Tukidydes” zorganizowało w Domu Ojca Gwidona w Pacanowie. Gościem honorowym imprezy była wojewoda Agata Wojtyszek, która czytała bajki najmłodszym. Na finał - rewia „planszówek”.

Stowarzyszenie zawitało do pacanowskiej placówki, prowadzonej przez Siostry Kanoniczki Ducha Świętego. - Spotkanie miało na celu wsparcie sióstr w ich pracy i opiece nad podopiecznymi w domu dziecka - mówi Adrian Szczerba, prezes Ponidziańskiego Stowarzyszenia „Tukidydes” z siedzibą w Busku-Zdroju.

Gościem honorowym spotkania była wojewoda świętokrzyski Agata Wojtyszek. Najmłodszym podopiecznym placówki w Pacanowie czytała „Przygody misia Wojtka, dzielnego żołnierza”, a maluchy słuchały z wypiekami na twarzy. Pierwszą Damę województwa wspierali w czytaniu bajek Ewa Marciniec, dyrektor Miejsko-Gminnej Biblioteki Publicznej w Busku-Zdroju i Jan Bartosik, szef buskich struktur Prawa i Sprawiedliwości.

Członkowie Stowarzyszenia „Tukidydes” przywieźli dzieciakom górę prezentów. Były, między innymi: gry planszowe, puzzle o charakterze edukacyjnym, przybory szkolne - zeszyty, kredki, farbki, temperówki podarowane przez buską Księgarnię Helena Cira oraz trzy zestawy gry Cube, ufundowane przez Mieczysława Klisia, właściciela salonu Bukat.

Podarunki dla dzieci - książki, maskotki - miała także Agata Wojtyszek. Wojewoda, zaraz po zakończeniu czytania bajek dała się namówić do udziału w wielkim, wspólnym graniu w „planszówki” oraz układaniu puzzli. Świetnie bawiły się i maluchy, i „starsza młodzież”.

Największym wzięciem cieszyły się planszowe klasyki: „W obronie Lwowa”, „111. Alarm dla Warszawy”, „Znaj Znak Pamięć”, „Polak Mały”. Siostry zakonne, wraz z podopiecznymi przygotowały krótki program artystyczny - śpiewanie pieśni patriotycznych, pokaz gry na instrumentach.

- To było wyjątkowe, bardzo udane spotkanie. Super spędzony czas, cudowna atmosfera. A przede wszystkim ciepło na sercu - podkreśla z naciskiem Adrian Szczerba. - Myślę, że w ten drobny sposób wsparliśmy Siostry Kanoniczki Ducha Świętego. Na pewno nie chcemy poprzestać na tej jednej akcji. W miarę naszych możliwości chcemy wspierać siostry i ich podopiecznych - deklaruje prezes Ponidziańskiego Stowarzyszenia „Tukidydes”.

Tukidydes z Aten - był greckim historykiem, żyjącym w piątym wieku przed naszą erą. Autorem kultowej monografii „Wojna peloponeska”. Znany z konserwatywnych poglądów, Tukidydes w swoim dziele w nowatorski sposób podszedł do problemu religii, odrzucając bezpośrednią ingerencję bogów. Na ile buska organizacja czerpie z mądrości swojego patrona?
„Nie trzeba biadać nad utratą domów czy ziemi, lecz nad utratą ludzi. Przecież nie ludzie są własnością rzeczy, tylko rzeczy - własnością ludzi”: to jeden z najsłynniejszych cytatów z Tukidydesa.

Spotkanie w Domu Ojca Gwidona w Pacanowie było kolejnym projektem sygnowanym przez nowe stowarzyszenie. Nieco wcześniej liderzy „Tukidydesa” złożyli wizytę w Publicznej Szkole Podstawowej numer 3 w Busku-Zdroju. Na ręce wicedyrektora Piotra Suwaja przekazali piętnaście egzemplarzy popularnych gier planszowych, które mają trafić do świetlicy szkolnej „trójki”. 12 grudnia - z inicjatywy stowarzyszenia - w buskiej Miejsko-Gminnej Bibliotece Publicznej odbędzie się pokaz filmu „Wilk - żołnierz zapomniany”.

QUIZ. Gwara młodzieżowa lat 70. Czy rozpoznasz te słowa?

ZOBACZ TAKŻE:
Natalia Jaroszewska spotkała się z klientkami w Kielcach

Wideo

Komentarze 5

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

G
Gość

Zazdrość i to obsesyjna.

Obsesyjna paranoja na punkcie innej osoby połączona z zazdrością przechodzi w przewlekłą psychozę, czyli chorobę. 

 
g
gość

No jest czego zazdrościć,bełkotu i cwaniactwa.Najpierw Adrianek latał za Lipcem a teraz za wojewodziną.O sory , jeszce wcześniej był sercem i duchem w PSL .A co do tego ma Szumilas ?

G
Gość

Zazdrość

G
Gość

Szumilas vel Mrożek weź się do uczciwej roboty i czegoś pożytecznego, a może odnajdziesz inny sens życia, niż tylko leczenie swych kompleksów, poprzez tworzenie radosnej "twórczości" w internecie na temat innych.

g
gość

O znowu Adrian ,to wiadomo że chce coś ugrać.Przy wojewodzinie prackę załatwia ,jak w Psl nie załatwił. No kto go zrozumiał jak czytal.

Dodaj ogłoszenie