Wychowaj człowieka otwartego na świat i ludzi

(IMO)
Wakacje to czas, kiedy dziecko często znajduje się w grupie – czy to na kolonii, czy na własnym podwórku. Wspólna zabawa sprzyja nawiązywaniu nowych kontaktów. Nie każdemu dziecku przychodzi to jednak równie łatwo. Jak w takiej sytuacji mogą pomóc rodzice? Podpowiada Justyna Pokrzywka, psycholog dziecięcy z Gabinetu Psychologicznego w Kielcach.

Nad samodzielnymi wyjazdami dzieci, na to czy w ogóle będą chciały gdzieś latem wyjeżdżać, rodzice pracują od momentu ich urodzenia. Zaczyna się od zostawiania pociech dziadkom, ciotkom na kilka godzin. Później dochodzą pierwsze noce poza domem, kiedy to wprawdzie opiekuje się nimi ktoś zaufany, ale z perspektywy dziecka to zawsze ktoś inny niż jego najbliższe otoczenie - rodzice. Następnie zaczynają się pierwsze kilkugodzinne zabawy w domu koleżanki czy kolegi. Dziecko rośnie i zaczyna wychodzić samo na podwórko. To jest normalna kolej rzeczy, ale wielu rodziców na nią nie pozwala, wyrządzając tym samym dzieciom krzywdę.

- Jeśli rodzice będą uważać, że tylko oni umieją się zająć swoim dzieckiem wystarczająco dobrze, jeśli nie dają innym, na przykład dziadkom szansy na ułożenie sobie z nimi fajnych samodzielnych relacji, jeśli dziecko nie ma szansy na relacje z rówieśnikami bez rodzicielskiego wszędobylstwa i czujnego spojrzenia – nic z tego nie będzie. Owszem należy sprawdzać, ale też ufać - ocenia Justyna Porzywka.

Rodzice powinni mieć świadomość, że to oni wychowują dziecko, uczą jak odróżniać dobro od zła, na co uważać, a ich pociechy na pewno z tych nauk skorzystają, kiedy będzie taka potrzeba. – Ważne, by zafundować dzieciom kontrolowaną wolność, dostosowaną do ich wieku i możliwości. Rodzice zyskają wtedy fajnego otwartego człowieka, który nie boi się świata i ludzi – podkreśla psycholog.

Zadaniem dorosłych jest pomoc i rozwijanie umiejętności interpersonalnych u dzieci tak, aby potrafiły panować nad swoimi emocjami, mogły razem współpracować, dzielić się, a przede wszystkim czuć swoją indywidualność, mieć pewność siebie i odwagę w stawianiu czoła nowym wyzwaniom.Odnalezienie swojego miejsca w grupie pozwala dzieciom skupić uwagę na nowych zadaniach. Dziecko, które nie posiada tych umiejętności, nie zna swojej roli wśród rówieśników, a później w społeczeństwie, co bardzo utrudnia jego rozwój w innych obszarach.

- Aby pomóc dziecku opanować pewne umiejętności interpersonalne, utrwalać reakcje i zachowania, warto wzmacniać jego wiarę w siebie, współpracować z nim, rozmawiać, zaspokajać jego ciekawość – mam tu na myśli wspólną zabawę, gry, spacery, śpiewanie. Pomoże to dziecku nauczyć się, jak współpracować z innymi – podpowiada psycholog.

Należy zachęcać dziecko do wspólnych zabaw już od najmłodszych lat. Podczas rozmów dobrze, aby rodzice uczyli swoje pociechy wyrażania siebie oraz swoich myśli, uczuć, wiedzy o świecie. Warto, by pomagali im rozwijać społeczne i emocjonalne umiejętności poprzez tworzenie więzi i prawidłowych relacji ze szkolnymi przyjaciółmi w domu. – Zachęcam do pytania dzieci, kogo chciałyby zaprosić do domu w celu wspólnej zabawy. W warunkach domowych i podczas wspólnego przebywania z rówieśnikami łatwiej nawiązać przyjaźnie, niż podczas pobytu w szkole. Dzieci, które mają trudności w nawiązywaniu nowych znajomości w dużych grupach, zamykają się na wszelkie kontakty. Nowych przyjaciół można zdobyć poza klasą szkolną, zacząć nawet od poznania jednej osoby, z czasem powiększać grono dzięki nawiązanym już znajomościom – mówi Justyna Pokrzywka.
Jak jeszcze rodzice mogą pomagać dziecku w odnalezieniu się w grupie?

- Uczyć, jak należy zachowywać się w konkretnych sytuacjach. Podpowiadajmy na przykład, że podczas rozmowy z drugim człowiekiem, warto odpowiedzieć na pytanie i dodać coś od siebie. Dobrze jest pokazywać dziecku, że jest się śmiałym rodzicem i nawiązywać w jego obecności rozmowę z przypadkowymi osobami - listonoszem, sprzedawcą w sklepie, ale też obcować z innymi, zapraszając ich do domu. Dobrze jest zabierać dziecko do teatru i w inne miejsca, gdzie jest dużo ludzi. W ten sposób powoli przyzwyczajamy do nowych rzeczy, które są konieczne dla społeczno-emocjonalnego rozwoju dziecka – kwituje nasza rozmówczyni.

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie