Wychowanek Wisły Sandomierz Tomasz Szklarski zaprasza piłkarzy ręcznych do Sydney

PKZaktualizowano 
Klub Sydney Uni, w którym gra wychowanek Wisły Sandomierz Tomasz Szklarski, zaczął przygotowania do następnego sezonu i kontynuuje misję popularyzacji piłki ręcznej w Australii. Klubowi z Antypodów udało się sprawić, że oferta „Przygoda z piłką ręczną w Sydney” jest jeszcze bardziej atrakcyjna. Teraz potencjalni zawodnicy z zagranicy będą mogli ubiegać się o darmowe lekcje języka angielskiego dzięki stypendium oferowanym przez „Navitas English”

Tak samo jak w poprzednich latach, finałowym celem w tym sezonie dla Sydney Uni HC jest kwalifikacja i uczestnictwo w IHF Super Globe, w tym roku turniej odbędzie się w dniach od 16 do 19 października w katarskiej Dausze. Do ubiegłorocznego turnieju "Kangury" przygotowywały się w Sandomierzu i grały w Katarze z herbem naszego maista na strojach.

Sydney Uni w minionych latach udało się progresywnie poprawiać swoje występy, w 2015 roku klub doszedł nawet do półfinału, gdzie uległ zespołowi z Veszprem. W 2016 Sydney Uni zajęło 8. miejsce, ale dzięki bardzo efektownej grze i minimalnej porażce z mistrzami Ameryki Południowej i Azji otrzymali pozytywne komentarze od trenerów i menadżerów z całego świata. Zeszłoroczny występ jedynie potwierdził, że zespół zdecydowanie zasługuje, aby grać z najlepszymi zespołami świata i nikt już nie lekceważy mistrzów Australii i Oceanii.

Żeby pozostać w gronie najlepszych, gracze z Sydney co roku polegają - prócz grupy zawodników grających w drużynie narodowej Australii - zawsze na zastrzyku świeżej krwi z zagranicy. Zwykle są to zawodnicy młodzi zawodnicy, którzy przylecieli do Australii na tak zwane wizy studenckie „work & holiday” lub żeby zasmakować życia w Sydney. Są jednak wyjątki od reguły i w przeszłości barwy klubu reprezentowały większe nazwiska, na przykład brazylijska legenda piłki ręcznej Renato Tupan Rui, czy były zawodnik francuskiej ekstraklasy, Benjamin Briffe. Nie zabrakło również polskiego akcentu i nazwisk takich jak inny wychowanek Wisły Sandomierz Paweł Kwiatkowski czy Tomasz Szałkucki, obaj na co dzień reprezentujący AZS UW Warszawa. Każdy z nich znalazł swoją drogę do Sydney. Wszyscy Ci zawodnicy, w przeważającej większości, ze względów imigracyjnych nie mogą zostać dłużej niż rok lub dwa na Antypodach, dlatego rekrutacja i budowanie zespołu rozpoczynane jest rok w rok.

Mimo braku pieniędzy za grę w szczypiorniaka w Australii, innowacyjny klub z dalekiego południa zawsze wychodzi z atrakcyjną propozycją dla potencjalnych zawodników, którzy pragną zakosztować sportowej przygody z piłką ręczną w Sydney. Od tego roku, zawodnicy, którzy będą chcieli poprawić swoją znajomość języka angielskiego, grając czynnie w Sydney Uni HC, będą mogli uczestniczyć w darmowych zajęciach dzięki stypendium oferowanym przez „Navitas English” - jest to jeden z przodujących college oferujących naukę angielskiego na świecie z kampusem znajdującym się w centrum Sydney i drugim na znanej plaży w dzielnicy Manly. Jeżeli chodzi o kampus na Manly, to oferta jest atrakcyjna nie tylko ze względu na angielski, ale również lokalizację, można sobie już powoli wyobrażać ilu zawodników z Europy (w tym Polaków) widzi siebie w spodenkach kąpielowych i deską do surfingu pod ręką po ciężkim treningu piłki ręcznej.

Faktem jest, że Sydney Uni musiał w tym roku wymienić znaczącą liczbę zawodników, szczególny deficyt panuje na pozycji bramkarza, obrotu i na prawej stronie boiska. Oczywiście klub pragnie w najbliższym czasie zamknąć istniejące luki ze względu na najważniejszy turniej sezonu, czyli Mistrzostwa Australii i Oceanii, który odbędzie się już w maju - zwycięzca turnieju automatycznie zapewnia sobie miejsce na Klubowych Mistrzostwach Świata w Katarze. Następnie klub będzie brał udział w rozgrywkach ligi Australii i walczył o najwyższe cele - zwycięstwo i odebranie tytułu drużynie z St. Kilda Melbourne. W tym samym czasie rozpoczną się przygotowania do IHF Super Globe.

Zainteresowani zawodnicy są proszeni o kontakt na adres info@sydneyunihandball.com.

polecane: Flesz - e-papieros zagraża zdrowiu

Wideo

Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych”i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Komentarze

Ta strona jest chroniona przez reCAPTCHA i obowiązują na niej polityka prywatności oraz warunki korzystania z usługi firmy Google. Dodając komentarz, akceptujesz regulamin oraz Politykę Prywatności.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie

Wykryliśmy, że nadal blokujesz reklamy...

To dzięki reklamom możemy dostarczyć dla Ciebie wartościowe informacje. Jeśli cenisz naszą pracę, prosimy, odblokuj reklamy na naszej stronie.

Dziękujemy za Twoje wsparcie!

Jasne, chcę odblokować
Przycisk nie działa ?
1.
W prawym górnym rogu przegladarki znajdź i kliknij ikonkę AdBlock. Z otwartego menu wybierz opcję "Wstrzymaj blokowanie na stronach w tej domenie".
krok 1
2.
Pojawi się okienko AdBlock. Przesuń suwak maksymalnie w prawą stronę, a nastepnie kliknij "Wyklucz".
krok 2
3.
Gotowe! Zielona ikonka informuje, że reklamy na stronie zostały odblokowane.
krok 3