Wypadek w Wodzisławiu. Motocyklista zmarł w szpitalu

saba
39-letni motocyklista zmarł w poniedziałek wieczorem w szpitalu po wypadku, do którego doszło w Wodzisławiu w poniedziałek.

Ze wstępnych ustaleń policji wynika, że 35-letni kierowca toyoty wyjeżdżając z drogi podporządkowanej zderzył się z motocyklem suzuki. Kierującego jednośladem zabrano do szpitala w Jędrzejowie. Kilka godzin później policja dostała informację, że mężczyzna zmarł.

Wideo

Komentarze 38

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

E
Ela

Nie wiem kto i jaki miał cel wykasował mój wcześniejszy wpis.Dziękuję wszystkim,którzy ratowali mojego męża i byli przy nim w ostatnich chwilach.Osoby,które były na miejscu wypadku i chciałyby mi pomóc bardzo proszę o kontakt pod nr tel. 724 074 179. Z góry dziekuję.

                               Żona zmarłego Motocyklisty.

H
Haty

:(

R
Rafal
W dniu 06.08.2013 o 16:49, Tomasz napisał:

Byłem na miejscu... razem z siostrzeńcem próbowaliśmy go ratować tym co mieliśmy w aptecze...prosiliśmy by został z nami...Sam jestem motocyklistą i nie mogłem pozostać obojętny. W duchu modliłem się i trzymałem kciuki by z tego wyszedł. Dopiero teraz trafiłem na ten artykuł... zabrabrało mi oddech, a łzy płyną po policzkach.Boję się o tym powiedzieć siostrzeńcowy, że jednak się nie udało bo on ma dopiero 18 lat, jest świerzoupieczonym kierowcą a cała ta sytuacja mocno nim wstrząsnęła i boję się mu powiedzieć że nasz trud na nic się zdał wobec woli Boga.Najszczersze kondolencje dla rodziny.Tomek R.

Tomek jak to przeczytasz napisz e-maila na pisraf@poczta.fm to był mój przyjaciel pozdrawiam, Rafał

T
Tomasz

Byłem na miejscu... razem z siostrzeńcem próbowaliśmy go ratować tym co mieliśmy w aptecze...prosiliśmy by został z nami...Sam jestem motocyklistą i nie mogłem pozostać obojętny. W duchu modliłem się i trzymałem kciuki by z tego wyszedł. Dopiero teraz trafiłem na ten artykuł... zabrabrało mi oddech, a łzy płyną po policzkach.Boję się o tym powiedzieć siostrzeńcowy, że jednak się nie udało bo on ma dopiero 18 lat, jest świerzoupieczonym kierowcą a cała ta sytuacja mocno nim wstrząsnęła i boję się mu powiedzieć że nasz trud na nic się zdał wobec woli Boga.

Najszczersze kondolencje dla rodziny.

Tomek R.

 

j
jar

.

m
mm

happysad- A mialo byc tak pieknie....

s
same

,

m
mim

:(

U
Uczestnik pogrzebu

Rodzina motocyklisty ma wartości, o których mówił ksiądz na mszy pogrzebowej a dowodem było to, iż bracia zmarłego nieśli trumnę na cmentarz. Widok choć smutny ale jak bardzo wymowny gest.

 

R
Rodzina

Serdeczne podziękowania osobom, które udzielały pierwszej pomocy Robertowi Jedynakowi składa rodzina. Ponieśliśmy ogromną stratę.

 

n
naja2

15 czerwiec to sobota. nie mieszaj ludziom

m
miro

pogrzeb bedzie 15 czerwca w piątek o godzinie 12

A
Ania
W dniu 11.06.2013 o 01:19, bartek napisał:

jesli ktos bedzie znal termin i miejsce pogrzebu prosze o informacje....Niech Bóg ma Go w swojej opiece

15.06.2013 Chęciny .ania

a
aga

Chłopak który zginął był wspaniałym rozsądnym człowiekiem, kochającym ojcem i mężem. Jak nie znacie sytuacji to nie piszcie takich kretyńskich bredni bo naprawde na nie nie zasługiwał

b
bob

jak można byc takim żeby obwiniać motocykliste to jest nie do zrozumienia biedny chłopak umarł i jeszcze na niego chcą zgonic tą całą tragedię poprostu aż serce ściska najszczersze kondolencje dla Rodziny

Dodaj ogłoszenie