Wypadek we Włoszczowie. Rozbita karetka, mężczyzna w szpitalu

Rafał Banaszek
W piątkowy poranek na ulicy Wiśniowej we Włoszczowie samochód osobowy zderzył się z karetką pogotowia. Jedna osoba ucierpiała.
W piątkowy poranek na ulicy Wiśniowej we Włoszczowie samochód osobowy zderzył się z karetką pogotowia. Jedna osoba ucierpiała. KP PSP Włoszczowa
Udostępnij:
W piątkowy poranek na ulicy Wiśniowej we Włoszczowie zderzył się samochód osobowy z karetką pogotowia. Kierowca osobówki trafił do szpitala. Na drodze była „szklanka”.

Tuż po godzinie 8 stanowisko kierowania komendanta powiatowego Państwowej Straży Pożarnej otrzymało zgłoszenie o wypadku przy skrzyżowaniu drogi gminnej, prowadzącej do Stolbudu z ulicą Wiśniową (droga powiatowa).

- Po dojeździe na miejsce zdarzenia okazało się, że samochód osobowy znajdował się w przydrożnym rowie, natomiast karetka pogotowia stała częściowo na jezdni, blokując jeden pas ruchu, a częściowo w rowie – opowiadał młodszy brygadier Tomasz Szymański, oficer prasowy włoszczowskiej straży pożarnej.

Zobacz także: Narciarka przeżyła upadek z ponad 300 metrów

Źródło: STORYFUL/x-news

Jedna osoba (kierowca samochodu osobowego) została ranna i przetransportowana do szpitala przez przybyły na miejsce drugi ambulans. Obsada uszkodzonej karetki nie odniosła obrażeń.

Na czas działań ratowniczych oraz do chwili wykonania przez policję czynności dochodzeniowych, droga powiatowa była całkowicie zamknięta. Wyznaczono objazdy. Strażacy poinformowali też o śliskiej nawierzchni Zarząd Dróg Powiatowych we Włoszczowie, który na miejsce wysłał piaskarkę.

W akcji brały udział cztery samochody ratowniczo-gaśnicze i specjalne (w sumie 13 strażaków z Włoszczowy i Woli Wiśniowej), policja oraz zespół ratownictwa medycznego.

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Dołącz do nas na Twitterze!

Codziennie informujemy o ciekawostkach i aktualnych wydarzeniach.

Obserwuj nas na Twiterze!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Komentarze 19

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

G
Gość

Obojętność to patologia. Prawda boli, ale wyzwala. Uważam, że powinno się zwrócić uwagę osobom, które świadczą usługi w zakresie zdrowia, a swoją postawą przeczą wykonywanemu przez nich zawodowi. Czysty absurd w postaci niewłaściwego postepowania, niewłaściwego zachowania się.  Jeśli faktycznie tak było, jak "przedmówca" napisał, to powinno się wziąć to pod uwagę i wyciągnąć z tego wnioski. Bo takie zachowanie negatywnie wpływa na wizerunek pogotowia jak i na kompetencje ów ratowników.

a
anonim

widziałem to facet w rowie w rozwalonym samochodzie słaniający sie z bólu a ratownicy z karetki chodzą sobie i sie smieją mają koło chu.......ja że ktoś cierpi stracił auto zdrowie itd.osobiscie zwolnił bym całą załoge w trybie natychmiastowym i odebrał trzy miesięczne pobory znieczulica za nasze podatki im nic sie niestało karetka też   trochę plastiku urwane

D
DZ
W dniu 30.01.2016 o 08:31, gość napisał:

jakiś ty mądry

och ach jedzie zimą wariat i bach :P

g
gość
W dniu 29.01.2016 o 15:15, DZ napisał:

Jak byś się przyjrzał karetka ma włączony sygnalizator świetlny więc chyba nie trzeba tłumaczyć co należy w takiej sytuacji zrobić jak się jedzie samochodem osobowym? Takiemu co przywali w karetkę pogotowia jadącą na sygnale powinno się zabrać prawo jazdy na amen i dać bilecik ze skierowaniem do jazdy taxi wyłącznie jako pasażer. Czemu cholera jasna tak jeździcie pierwszy raz w zimę jeździcie ludzie czy co? dochrzaniacie tak samo jak latem a potem dziwicie się że są wypadki.

jakiś ty mądry

z
zbigniew
W dniu 29.01.2016 o 12:06, www napisał:

a ja nie rozumiem zarządcy drogi -  środek  zimy wszyscy do pracy jadą a tam loduwa.

jak nie wiadomo o co chodzi to zawsze chodzi o kasę drogi sypie firma z Kielc 

z
zibi
W dniu 30.01.2016 o 00:16, m napisał:

Drogowcy jak zwykle zaskoczeni zimą w styczniu !!! Szczególnie powiat włoszczowski!!! Jak co rok!!! Zamiast pracować to śpią. Może w przetargu mają takie zapisy, że będą sypać raz w tygodniu? Albo rzadziej? Pech chciał, że wypadło niesypanie w dzień, kiedy mróz złapał, a to pech.

a wiecie chociaż kto posypuje  

z
zibi
W dniu 30.01.2016 o 00:16, m napisał:

Drogowcy jak zwykle zaskoczeni zimą w styczniu !!! Szczególnie powiat włoszczowski!!! Jak co rok!!! Zamiast pracować to śpią. Może w przetargu mają takie zapisy, że będą sypać raz w tygodniu? Albo rzadziej? Pech chciał, że wypadło niesypanie w dzień, kiedy mróz złapał, a to pech.

a wiecie chociaż kto posypuje  

m
m

Drogowcy jak zwykle zaskoczeni zimą w styczniu !!! Szczególnie powiat włoszczowski!!! Jak co rok!!! Zamiast pracować to śpią. Może w przetargu mają takie zapisy, że będą sypać raz w tygodniu? Albo rzadziej? Pech chciał, że wypadło niesypanie w dzień, kiedy mróz złapał, a to pech.

P
PRZEMAS

droga nie posypana!!! a całą zimę której prawie nie było oszczędzili kupę kasy, to i tak dziadom szkoda. tylko w końskich dbają o drogę. jestem tam dwa razy w tyg. i już około 8 godziny rano główne drogi są posypane jak jest ślisko!

M
Michał

to że karetka bez sygnału (może) to już można zapier... ile popali? przy Policji też jedziecie ile gazu fabryka dała jak jadą bez sygnału? bez sensu...  pytania bez odpowiedzi... święto dyszla, za drogi piasek w piaskarce (zima zaskoczyła drogowców) czy gremliny.... powodów jest dużo a i i tak wszyscy je mają w poważaniu..... tylko uszkodzonej karetki żal... bo jedna mniej do ratowania życia

x
xyz
W dniu 29.01.2016 o 18:44, Gość napisał:

JAŚU  WPADŁ  NA  MARYŚKE ,,JAŚA  WINA BO SZYBKO JECHAŁ A MARYŚKA SIĘ  Z,A,G,A,P,I,,Ł,,A,,  BOJCORZU ,

z tego co wiem to Jasiu jeździ na Podstawie:P 

G
Gość
W dniu 29.01.2016 o 14:19, gość napisał:

nie napisali kto na kogo wpadł , czyja była wina

JAŚU  WPADŁ  NA  MARYŚKE ,,JAŚA  WINA BO SZYBKO JECHAŁ A MARYŚKA SIĘ  Z,A,G,A,P,I,,Ł,,A,,  BOJCORZU ,

O
Obserwator
Karetka jechała bez sygnałów, ale i tak wina kierującego samochodem osobowym.
D
DZ
W dniu 29.01.2016 o 14:19, gość napisał:

nie napisali kto na kogo wpadł , czyja była wina

Jak byś się przyjrzał karetka ma włączony sygnalizator świetlny więc chyba nie trzeba tłumaczyć co należy w takiej sytuacji zrobić jak się jedzie samochodem osobowym? Takiemu co przywali w karetkę pogotowia jadącą na sygnale powinno się zabrać prawo jazdy na amen i dać bilecik ze skierowaniem do jazdy taxi wyłącznie jako pasażer. Czemu cholera jasna tak jeździcie pierwszy raz w zimę jeździcie ludzie czy co? dochrzaniacie tak samo jak latem a potem dziwicie się że są wypadki.

g
gość

nie napisali kto na kogo wpadł , czyja była wina

Więcej informacji na stronie głównej Echo Dnia Świętokrzyskie
Dodaj ogłoszenie