Wzruszające spotkanie po latach przyjaciół z Korony Kielce. Z Kanady przyleciał Janusz Żelazny, był też Czesław Palik [ZDJĘCIA, WIDEO]

Dorota KułagaZaktualizowano 
Zdjęcia Krzysztof Krogulec/Dorota Kułaga
Do niezwykle wzruszającego spotkania przyjaciół z boiska, a dokładnie z Korony Kielce, doszło w piątek w Kielcach. Z Kanady przyleciał Janusz Żelazny, z Krakowa razem z żoną Heleną przyjechał Czesław Palik. Byli również Jan Czarnecki i Paweł Wolicki oraz Paweł Kozieł.

Spotkali się po 15 latach. Mieli co wspominać
-Z Czesiem znamy się wiele lat. Myślę, że około czterdziestu. Miło się spotkać. Ostatni raz widzieliśmy się 15 lat temu - mówił Janusz Żelazny, który od 32 lat mieszka w Kanadzie, jest menedżerem polonijnego klubu Polonia Hamilton.

- Jest też z nami Jasiu Czarnecki, z którym zaczynaliśmy naszą przygodę z piłką. Ja byłem bardziej związany z SHL, a później grałem w Koronie. Jasiu to żywa ikona Korony. Jest także Paweł Wolicki. Fajnie się spotkać. Jest masa tematów do omówienia. Mamy co wspominać, jest wiele ciekawych historii, do których wraca się z sentymentem - z uśmiechem mówił Janusz Żelazny.

- Zresztą wtedy były inne czasy, była rodzinna atmosfera w drużynie, spędzaliśmy razem dużo czasu. Teraz tego nie ma, po meczu każdy idzie w swoją stronę. Wtedy szliśmy razem na piwo, chociaż wówczas mówiło się, że idziemy na oranżadę. Teraz już można o tym powiedzieć, chyba nas nie zawieszą (śmiech).

Z Kanady wysłał „paczkę życia”. To była duża pomoc
Jego spotkanie z Czesławem Palikiem było wzruszające. - Cieszę się, że widzę Czesia w takiej formie fizycznej. Był taki czas, że podupadł na zdrowiu. Starałem się mu pomóc wysyłając zioła z Kanady. Kiedyś nazwał to „paczką życia” - opowiadał Janusz Żelazny.

- Cztery lata temu lekarze dawali mi pół roku życia - przyznał Czesław Palik, niezwykle popularny trener na Kielecczyźnie, który prowadził Koronę Kielce i KSZO Ostrowiec. - Zresztą nadal muszę walczyć o to, żeby być wśród żywych. Ale mam takie usposobienie, że nie myślę o chorobie, o tym, co mnie może złego spotkać, tylko co dobrego - dodał trener Palik, który jest w sztabie szkoleniowym drugoligowej Stali Stalowa Wola.

- Jestem ja, to musi też być Helenka - mówi trener
Trener Palik wkrótce będzie obchodził 45 rocznicę ślubu. - Jest to jakiś wyczyn w dobie tej frywolności, która nas otacza. To już jest ładny jubileusz. Wszyscy przyjaciele i koledzy, którzy mnie znają, to wiedzą, że jak ja jestem, to musi być też Helenka. Na meczu zawsze, to już jest nasz koloryt. Dobrze nam jest. To znaczy mnie jest dobrze, a czy żonie też, trzeba ja o to zapytać - powiedział z uśmiechem popularny szkoleniowiec.

Dzięki takim osobom czuje się tu jak w domu
Janusz Żelazny przyznał, że właśnie dzięki takim osobom jak Paweł Kozieł, czy Czesław Palik w Kielcach czuje się dalej jak w domu. - Moja rodzina jest już, niestety, na Cedzynie. Wszyscy przedwcześnie odeszli. Ja z bratem jestem w Kanadzie. Zawsze chętnie przyjeżdżam do Kielc. Mając takich kolegów jak Czesiu, Paweł Wolicki, Paweł Gromulski, czuje się tu jak u siebie - podkreślił Janusz Żelazny.

Wiele ich marzeń już się spełniło, ale mają kolejne
Sporo ich marzeń już się spełniło. Jakie są kolejne? - Żeby się spotykać przynajmniej raz na dwa lata, żeby nie było takich przerw jak ostatnio. Teraz jestem w Kielcach dwa tygodnie, ale już mogę powiedzieć, że jest to o dwa tygodnie za krótko, bo z wieloma osobami nie uda mi się spotkać - powiedział Janusz Żelazny.

- Dla mnie najważniejsze jest zdrowie. Trzeba być pogodną osobą. Zwłaszcza w mojej sytuacji. Lekarze dawali mi pół roku, a ja żyję czwarty rok, oby tak dalej. Trzeba mieć w sobie optymizm i zarażać nim innych. Chcąc żyć, trzeba w to wierzyć i trzeba walczyć - zaznaczył trener Palik.

POLECAMY RÓWNIEŻ:



Laureaci Plebiscytu 2018 i ich kobiety - żony, narzeczone, dziewczyny





Świętokrzyskie zawodniczki jak modelki [AKTUALIZACJA]






Najprzystojniejsi sportowcy w świętokrzyskich klubach. Zdjęcia z prywatnych sesji!





Księża z diecezji kieleckiej mistrzami Polski w piłce nożnej! [ZDJĘCIA]



Wideo

Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych”i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Dodaj ogłoszenie

Wykryliśmy, że nadal blokujesz reklamy...

To dzięki reklamom możemy dostarczyć dla Ciebie wartościowe informacje. Jeśli cenisz naszą pracę, prosimy, odblokuj reklamy na naszej stronie.

Dziękujemy za Twoje wsparcie!

Jasne, chcę odblokować
Przycisk nie działa ?
1.
W prawym górnym rogu przegladarki znajdź i kliknij ikonkę AdBlock. Z otwartego menu wybierz opcję "Wstrzymaj blokowanie na stronach w tej domenie".
krok 1
2.
Pojawi się okienko AdBlock. Przesuń suwak maksymalnie w prawą stronę, a nastepnie kliknij "Wyklucz".
krok 2
3.
Gotowe! Zielona ikonka informuje, że reklamy na stronie zostały odblokowane.
krok 3