Zagadkowa śmierć 63-letniej kielczanki

minos
Policjanci badają okoliczności śmierci 63-latki, która w niedzielny wieczór trafiła nieprzytomna do szpitala w Kielcach. Do wyjaśnienia zatrzymane zostały trzy mocno pijane osoby. Około godziny 21 w ostatnią niedzielę pogotowie przekazało policjantom informację, że do szpitala w Kielcach przetransportowało nieprzytomną 63-latkę.

ZOBACZ też:
Tysiące wiernych oddało hołd śmierci

- Sprawą kobiety, która nie miała na ciele widocznych obrażeń, zajęli się kryminalni z komisariatu w kieleckim osiedlu Na Stoku. Policjanci ustalili skąd kielczanka została przywieziona i pojechali do mieszkania w bloku przy ulicy Toporowskiego. Zastali tam trzy osoby. 37-latka oraz kobietę i mężczyznę około 60-tki. Osoby te miałby po blisko trzy promile alkoholu w organizmie i udzielały sprzecznych informacji na temat tego, co stało się 63-latce. Cała trójka została zatrzymana – relacjonował aspirant Mariusz Bednarski z zespołu prasowego Komendy Wojewódzkiej Policji w Kielcach.

W poniedziałkowy ranek policjanci dostali ze szpitala sygnał, że kobieta zmarła. Stan zatrzymanych osób, wciąż nie pozwalał na ich przesłuchanie. Najprawdopodobniej będzie ono możliwe dopiero we wtorek. Policjanci odwiedzali w poniedziałek mieszkańców bloku. Pytali o wydarzenia z poprzedniego wieczora. Przyczyna śmierci 63-latki będzie znana po sekcji zwłok.

Wideo

Komentarze 8

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

k
ktoś
W dniu 23.08.2016 o 06:33, Hh napisał:

Nr bloku 77?

5

G
Gość
W dniu 23.08.2016 o 17:04, sąsiad napisał:

Wcale nie zagadkowa. Syn ją w końcu zakatował na śmierć.

to sqrwysyn
s
sąsiad

Wcale nie zagadkowa. Syn ją w końcu zakatował na śmierć. 

77
W dniu 23.08.2016 o 06:33, Hh napisał:

Nr bloku 77?

nie.

G
Gość

Miasto patologii. Wieczorami strach gdziekolwiek iść, tyle pijanych gowniarzy i tym podobnych bandytow. O take Polskie... straszne. Zrobi ktos z tym w koncu porzadek?

G
Gość

ALKOHOL GÓRĄ - i o to chodzi !
Ja o 6.oo rano mleka w sklepie nie kupię,ale piwa i wódki mam do wyboru.

R
R

chyba tak

H
Hh

Nr bloku 77?

Dodaj ogłoszenie