Zdemolowali przystanek tuż po remoncie

Elżbieta Zemsta
Wybite szyby boczne w wiacie na rogu ulic Piekoszowskiej i Jagiellońskiej to efekt „zabawy” chuliganów.
Wybite szyby boczne w wiacie na rogu ulic Piekoszowskiej i Jagiellońskiej to efekt „zabawy” chuliganów. A. Piekarski
Niedawno odnowiony przystanek został zdemolowany przez wandali. Miejski Zarząd Dróg apeluje do kielczan o pomoc.

Wybita szyba, pomalowane sprayem rozkłady jazdy i potłuczone siedzenia - to nieszczęsny obraz nowo wyremontowanego przystanku na rogu ulic Piekoszowskiej i Jagiellońskiej w Kielcach.

- Po co się strać, po co remontować? Serce człowieka boli, gdy widzi, jak jedna bezmyślna i głupia dewastacja, rujnuje całą pracę - załamuje ręce Zbigniew Czekaj, dyrektor Miejskiego Zarządu Dróg w Kiecach.

PO KILKU TYGODNIACH

Przystanek, w którym kilka tygodni temu wstawiono nowe szyby, odnowiono ławeczki oraz odświeżono i wymalowano całość, teraz wygląda jakby przeszedł w jego okolicy tajfun. Boczna szyba jest potrzaskana, odłamki szkła walają się wokół szkieletu wiaty, a podróżny na próżno może odgadywać, o której przyjedzie autobus. Niedawno odnowione tablice z rozkładem jazdy, całkowicie pokryte są malowidłami.

- Specjalnie zamontowaliśmy w przystankach szklane ściany, aby ludzie starsi wieczorem czuli się bezpiecznie. Wiaty mają chronić przed deszczem i śniegiem, a okazuje się, że są workiem treningowym dla bezmyślnych wandali - mówi Zbigniew Czekaj.

NIESKUTECZNA OCHRONA

Akcja wymiany na nowe lub remontowania starych wiat przystankowych rozpoczęła się w Kielcach kilka miesięcy temu. Wówczas to władze Miejskiego Zarządu Dróg obiecały, że gdy nowe wiaty staną w Kielcach rozpocznie się także ich skuteczny monitoring, aby sytuacje opisane powyżej się nie przytrafiały.

- Niestety wygląda na to, że usługi firmy, która jedynie przyjeżdża i co jakiś czas zerknie na przystanek są w naszym mieście nie wystarczające - podkreśla Zbigniew Czekaj. - Musimy się zastanowić nad inną formą. A z kolei montować na każdym przystanku kamerę, byłoby dla nas niesamowicie wielkim kosztem.

POMÓŻCIE!

Dyrekcja Miejskiego Zarządu Dróg apeluje do mieszkańców Kielc o to, aby gdy tylko są świadkami wandalizmu nie tylko wiat przystankowych, ale i koszy, czy samych przystanków informowali o tym policję.

- Może wspólnie uda nam się ukrócić trochę te bestialskie zapędy młodych. Jeżeli sami nie zaczniemy dbać o Kielce, to nikt za nas tego nie zrobi - podkreśla dyrektor Czekaj.

Najnowsze informacje dot. koronawirusa

Wideo

Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych”i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Komentarze 4

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Podaj powód zgłoszenia

G
Gość

Nie dziwię się użytkownikowi rita, że chce przestać tworzyć i naprawiać istniejące przystanki.

Sam jeżdżę regularnie autobusem od wielu lat i jestem oburzony sytuacją, szczególnie, że policja też jest bezsilna - gdy złapie danego 'przestępcę', to i tak dana osoba jest zwalniania z sądu i w ogóle.

~Gość~, jak przejdziesz po trawie, dostaniesz wysoki mandat, ale gdy komuś wpieprzysz albo rozwalisz przystanek, możesz spokojnie robić to dalej :|

Poza tym jestem pewny, że wiele osób widziało dany incydent, ale bało się zadzwonić na policję czy coś. Mamy skutki.. A potem wszyscy sprowadzają młodzież do stereotypu 'niszczących gówniarzy'.

Jeszcze zrozumiem, jak ktoś napisze coś spray'em na przystanku - popisze się przed kolegami, pokaże, że jest fajny i w ogóle.. ale na cholerę rozpieprzać niemal cały przystanek? ;|

G
Gość

Skoro wandale niszczą to trzeba ich łapać i karać. Cóż to za rozwiązanie - nie stawiać wiat bo zniszczą?
A co do karania wydaje mi się że w wielu z tych wandali i tak nie zapłaci żadnej grzywny z własnej kieszeni a wiele z tych zniszczeń to chęć zaimponowania grupie rówieśniczej. Jest na to prosta metoda - jako kara sprzątanie miasta z kamizelką odblaskową oczywiście z oznakowaniem "jestem wandalem". Zamiataniem, grabieniem, zbieraniem śmieci czy sprzątaniem odchodów raczej trudno będzie zaimponować.

h
hmmhmm

Kolega to chyba nie jeździ autobusami. Polecam postać sobie pod słupem jak pada deszcz. Tego rodzaju przystanki są po to, żeby można było się schować i nie przemoknąć do szpiku. Do dachów się jeszcze nie dobierają ale głupota niektórych drecholi nie zna granic. Uważam, że to walka z wiatrakami i niestety zawsze trzeba będzie przeznaczać pieniądze na odnawianie tych przystanków.

r
rita

Po co do licha stawiacie te przystanki. To tylko wyrzucanie pieniędzy w błoto! W Kielcach nie ma ani jednego przystanku, który nie byłby zniszczony. Szyby i ławki pomazane i potłuczone. Nawet ściankę metalową potrafią wyrwać. I pewnie robią to w nocy, a nie w biały dzień. Tu chyba działa jakiś gang przystankowy. Zdemontujcie wszystkie wiaty i postawcie tylko słupy z rozkładami jazdy - to wystaczy. Nawet jeśli wyrwą taki słup z ziemi, to koszt postawienia nowego będzie o wiele mniejszy. A zaoszczędzone w ten sposób pieniądze przeznaczcie na porządne sprzątanie i odśnieżanie tych przystanków. I estetyka od razu wzrośnie. Zresztą, bydłu niepotrzebne są luskusy.

Dodaj ogłoszenie

Wykryliśmy, że nadal blokujesz reklamy...

To dzięki reklamom możemy dostarczyć dla Ciebie wartościowe informacje. Jeśli cenisz naszą pracę, prosimy, odblokuj reklamy na naszej stronie.

Dziękujemy za Twoje wsparcie!

Jasne, chcę odblokować
Przycisk nie działa ?
1.
W prawym górnym rogu przegladarki znajdź i kliknij ikonkę AdBlock. Z otwartego menu wybierz opcję "Wstrzymaj blokowanie na stronach w tej domenie".
krok 1
2.
Pojawi się okienko AdBlock. Przesuń suwak maksymalnie w prawą stronę, a nastepnie kliknij "Wyklucz".
krok 2
3.
Gotowe! Zielona ikonka informuje, że reklamy na stronie zostały odblokowane.
krok 3