"Zmień się na zdrowie" - Pijesz kawę? Przeczytaj, czy rzeczywiście jest taka niezdrowa

Luiza Buras-Sokół
- Nie ma lepszego napoju niż woda - przekonuje Olga Chaińska.
- Nie ma lepszego napoju niż woda - przekonuje Olga Chaińska. Łukasz Zarzycki
Co pić na co dzień, podczas treningów, w czasie odchudzania? O płynach "pozytywnych" i "negatywnych" mówi instruktorka fitness Olga Chaińska.
Kawa wysusza, ale też...odchudza.
Kawa wysusza, ale też...odchudza.

Kawa wysusza, ale też...odchudza.

Ciało zdrowego, dorosłego człowieka w niemal 70 procentach składa się z płynów. To właśnie dlatego tak ważne jest właściwe, stałe nawadnianie organizmu. Jednak niestety płyn płynowi nierówny.

- Uważajmy na to co i w jakich ilościach pijemy, bo nie wszystkie napoje będą nam służyć - przestrzega Olga Chaińska, instruktorka fitness, właścicielka Centrum Odchudzania Expert Fitness przy ulicy Szczecińskiej 1 w Kielcach, prywatnie entuzjastka zdrowego stylu życia i właściwego odżywiania.

Nie dopuść do odwodnienia

Radosław Winiarski i Karolina Rak, uczestnicy akcji "Zmień się na zdrowie" na treningi zawsze przychodzą z butelką wody.
Radosław Winiarski i Karolina Rak, uczestnicy akcji "Zmień się na zdrowie" na treningi zawsze przychodzą z butelką wody.

Radosław Winiarski i Karolina Rak, uczestnicy akcji "Zmień się na zdrowie" na treningi zawsze przychodzą z butelką wody.

Już podczas jednego z pierwszych spotkań w klubie, w czasie specjalnego wykładu, dietetyk Beata Bartosz tłumaczyła uczestnikom piątej edycji akcji "Zmień się na zdrowie": - Zdrowy dorosły człowiek powinien pić co najmniej półtora litra wody dziennie, gdyż to właśnie woda jest głównym składnikiem naszego ciała. Człowiek może bez niej wytrzymać zaledwie trzy do pięciu dni, natomiast bez jedzenia ponad miesiąc.

Organizm nawodniony funkcjonuje lepiej, natomiast odwodniony reaguje zaburzeniami - głównie problemami z metabolizmem, zaparciami, suchą, szorstką skórą, łamliwymi, przesuszonymi włosami. - Tymczasem woda przyspiesza nasz metabolizm nawet o 30 procent. Jeśli nie pijemy odpowiednio dużo, nasza skóra jest sucha, zdecydowanie szybciej się starzeje, mamy szorstki język, ciśnienie skurczowe jest bliskie rozkurczowemu, a to niebezpieczne - wyjaśnia Olga Chaińska i dodaje: - Pić należy systematycznie, przez cały dzień, nawet jeśli nie mamy ochoty. Gdy pojawia się suchość w ustach, to pierwszy znak, że organizm zaczyna się odwadniać i "bije na alarm".

Pozytywne i negatywne

- Ze względu na przydatność dla naszego organizmu płyny można podzielić na "pozytywne" i "negatywne". Jest to właściwie podział bardzo umowny, gdyż tak naprawdę każdy płyn jest naszemu ciału potrzebny. Jednak niektóre nawadniają go bardziej, inne mniej, a są i takie, które z uwagi na pewne składniki mają właściwości wysuszające, czyli odwadniają - wylicza instruktorka fitness Olga Chaińska.

Według ekspertki płyny nawadniające to przede wszystkim woda, herbaty ziołowe i owocowe, mleko, własnoręcznie wyciskane soki owocowe i warzywne, a także butelkowane soki jednodniowe. - Nie przysłużą się nam natomiast soki z kartonów, gdyż są słodzone i zawierają konserwanty - zauważa specjalistka. - Najkorzystniej działa woda źródlana. Polecam też wodę brzozową - dodaje.

Do płynów "negatywnych", czyli "wyciągających" wodę z organizmu, można zaliczyć czarną herbatę (działanie odwadniające ma teina), kawę (kofeina), słodkie napoje, alkohol, lekko odwadniająco działają też czerwona i zielona herbata. - Osobnym zagadnieniem jest piwo. Mała jego ilość, 330 mililitrów traktowana jest jako płyn "pozytywny", jednak już pół litra odwadnia organizm - mówi Olga Chaińska.

Nie taki szatan z kawy

Kawa powszechnie uważana jest za jeden z najbardziej odwadniających napojów. - Najnowsze badania wykazują jednak, że ma też pewne pozytywne działanie - mianowicie wspomaga odchudzanie - wyjaśnia instruktorka fitness. - Dlatego też można ją pić, oczywiście byle nie przesadzić z ilością. Warto też wziąć przykład z Włochów, którzy małe espersso popijają szklanką wody. Taki zwyczaj ma swoje uzasadnienie. Woda zniweluje wysuszające działanie kawy - tłumaczy Olga Chaińska.

Pij, gdy ćwiczysz

Uzupełnianie płynów jest niezwykle ważne w czasie wyczerpujących treningów. Woda, bo to ją najlepiej wziąć ze sobą do klubu fitness, powinna stać się niezbędnikiem podczas ćwiczeń.

W ostatnich czasach wielką karierę robią napoje izotoniczne, które nie tylko nawadniają organizm, ale też mają uzupełniać utracone w czasie wysiłku elektrolity, niwelując tym samym zmęczenie i skurcze mięśni. Niestety, wiele z tych wymienianych w reklamach zalet nie jest popartych dowodami naukowymi. Nie stwierdzono, by "izotoniki" poprawiały wydajność i pomagały przywrócić równowagę organizmu po dużym wysiłku fizycznym.

Ile pić?

Ile płynów powinniśmy dostarczać organizmowi w ciągu dnia? - Przyjęło się mówić, że minimum osiem szklanek dziennie, ale to oczywiście zależy od wielu czynników, na przykład naszego trybu życia czy pogody. Jeśli ktoś trenuje, poci się, a więc traci dużo wody, powinien dodatkowo pić więcej w trakcie wysiłku. Podobnie jest w czasie upałów - przestrzega specjalistka programu "Zmień się na zdrowie".

Radzi, by prowadzić bilans wodny - w myślach bądź w formie zapisków. - Najlepiej przyjąć, że powinniśmy pić 330 mililitrów na kilogram masy ciała. Notujemy, co pijemy i jakie to ma właściwości - nawadniające czy odciągające wodę. Bilans oczywiście zawsze powinien być dodatni - tłumaczy Olga Chaińska.

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie