Zmienione obchody 77 rocznicy pacyfikacji Żuchowca i trzech innych wsi w powiecie starachowickim

CuK
Rok temu mszę świętą na płycie pomnika pomordowanych odprawił ksiądz kanonik Zbigniew Stanios, kustosz sanktuarium w Kałkowie Kazimierz Cuch
W tym roku uroczystość na miejscu hitlerowskiego mordu 136 mieszkańców Gębic, Żuchowca, z gminy Pawłów, Dołów Biskupich z gminy Kunów i Krynek z gminy Brody, dokonanej 24 maja 1943 roku, będzie bardzo skromna. Delegacja kilku środowisk złoży kwiaty na płycie pomnika pomordowanych.

Msza św. będzie w kościele sanktuarium w Kałkowie, w niedzielę 24 maja o 15.30.

Od wielu lat rocznicowe uroczystości odbywały się na skraju lasu w Żuchowcu, przed pomnikiem poświęconym ofiarom mordu. Przy śródleśnym pomniku ofiar, tradycyjnie zbierały się rodziny pomordowanych, które przyjeżdżały z całej Polski, uczniowie Szkoły Podstawowej w Godowie, przedstawiciele władz gminnych, powiatowych i wojewódzkich, a nawet niektórzy parlamentarzyści, księża z parafii Kałków, strażacy z jednostki w Kałkowie.

Tegoroczny przebieg uroczystości

Scenariusz tegorocznej uroczystości jest inny, niż w poprzednich latach. Jak poinformowała nas Wanda Ciepielewska, dyrektor Szkoły Podstawowej w Godowie, główna organizatorka dorocznych uroczystości rocznicowych, scenariusz tegorocznych obchodów uzgodniono z władzami gminy Pawłów i kustoszem sanktuarium Bolesnej Królowej Polski w Kałkowie.
-Rozmawiałam z Krzysztofem Charemskim, sekretarzem Urzędu Gminy w Pawłowie, księdzem kanonikiem Zbigniewem Staniosem, kustoszem sanktuarium w Kałkowie. Uzgodniliśmy, że delegacja złożona z przedstawicieli władz gminy, Szkoły Podstawowej w Godowie i parafii Kałków złoży kwiaty na płycie pomordowanych, na skraju lasu w Żuchowcu. Chętnie powitamy inne delegacje. Uroczysta msza św. rocznicowa zostanie odprawiona w niedzielę, 24 maja o 15.30 w kościele sanktuarium. Strażacy z Kałkowa obiecali wystawienie pocztu sztandarowego podczas mszy św. i podczas składania kwiatów. Wyjątkowo, w tym roku nie będzie okolicznościowego programu artystycznego, przygotowanego przez uczniów naszej szkoły. Przez pandemię korona wirusa nie mamy możliwości przygotowania takiego programu- informuje pani dyrektor.

Ofiary z kilku wsi

W dwóch pacyfikacjach tych czterech wsi, 24 maja i 11 listopada 1943 roku zginęło 136 osób z tych czterech wsi, dziś znajdujących się w trzech gminach. Największe ofiary ponieśli mieszkańcy Gębic i Żuchowca. Zapiski historyczne mówią o zamordowaniu 65 mieszkańców Gębic i Żuchowca, najwięcej z rodzin Surmów, Koniarzów, Gęburów, Szczałubów, Orczyków, Kwietniów, Jeżewskich, Gryzów i Maciągów.

W czasie pierwszej pacyfikacji dokonanej 24 maja, żandarmi hitlerowscy podpalili Gębice z dwóch stron, od Dołów Biskupich i od sąsiedniego Godowa. Mężczyzn wypędzali z domów i grupami rozstrzeliwali w pobliskim lesie, gdzie dziś stoi pomnik.
Druga pacyfikacja miała miejsce w rocznicę niepodległości Polski, 11 listopada 1943 roku. Hitlerowcy podpalili zabudowania ocalałe z poprzedniej pacyfikacji. Mężczyźni wcześniej uciekli do lasu. We wsiach Gębice i Żuchowiec zostali tylko starcy, kobiety i dzieci. Zginęło wtedy 27 osób, w tym 10 kobiet i ośmioro dzieci w wieku od 2 miesięcy do 14 lat. Mieszkańcy wsi, co roku czczą ich pamięć.

Szczepionka Johnson&Jonshon w Polsce wcześniej niż zakładano

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie