Znaleźli wilczy miot pod zwalonym drzewem w Puszczy Świętokrzyskiej. Zobacz film

Mateusz Bolechowski
Mateusz Bolechowski
Joanna Toczydłowska, Fundacja Save Wildlife
Udostępnij:
Naukowcy z fundacji Save Wildlife podczas badań w Puszczy Świętokrzyskiej odnaleźli wilcze szczenięta w ich domu, pod korzeniami zwalonego drzewa. Osiem młodych prawdopodobnie urodziło się na początku maja..

W kwietniu tego roku naukowcom z fundacji Save Wildlife Conservation Fund, zajmującej się badaniem populacji wilków w regionie świętokrzyskim udało się odłowić kolejną sztukę. Samcowi nadano imię Gagat i założono obrożę telemetryczną, która przekazuje cenne informacji na temat lokalizacji i aktywności zwierzęcia. Niedawno ekipa fundacji pojawiła się w Puszczy świętokrzyskiej, na terenie Nadleśnictwa Suchedniów, by sprawdzić lokalizację Gagata.

- Sprawdzając ją, natrafiliśmy na miłą niespodziankę – pod korzeniami dużego, przewróconego drzewa kryła się nora z wilczymi szczeniakami. Ósemka maluchów wyglądała na zdrową i zadowoloną. To najmłodsze rodzeństwo Gagata - informuje Joanna Toczydłowska.

Wilczki miały już otwarte oczy, co znaczy, że przyszły na świat co najmniej dwa tygodnie temu. Zwykle miot odbywa się właśnie na początku maja. Wilki są dobrymi opiekunami, z młodymi przebywa samica, a reszta rodziny zdobywa pokarm dla niej i rodzeństwa. Czy drapieżniki bronią gniazda ze szczeniętami?

- Nie przed ludźmi. Strach przed spotkaniem z człowiekiem jest u tych zwierząt tak silnie zakorzeniony, że w takiej sytuacji wadera oddali się od szczeniąt - wyjaśnia profesor Roman Gula z fundacji Save.

Osiem szczeniąt do duży miot, ale w przypadku watahy z bliżyńskich lasów nie pierwszy. W ubiegłym roku urodziło się 7 lub 8 młodych. Co rzadkie, prawdopodobnie wszystkie przeżyły. Już podrośnięte szczeniaki nagrały się na foto pułapkę. - W tej rodzinie wadera musi być silna i wyjątkowo szczenna, skoro wydaje tak liczne potomstwo. Część młodych z ubiegłorocznego miotu niedługo odłączy się od stada, by szukać partnerów i założyć własne rodziny - ocenia Artur Milanowski, od 17 lat badający życie tej watahy, najstarszej w regionie świętokrzyskim.

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Dołącz do nas na Twitterze!

Codziennie informujemy o ciekawostkach i aktualnych wydarzeniach.

Obserwuj nas na Twiterze!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Więcej informacji na stronie głównej Echo Dnia Świętokrzyskie
Dodaj ogłoszenie