W czwartek będzie kolejna runda rozmów płacowych w MAN BUS Starachowice

CuK
W środę 7 lutego, po wielkiej akcji protestacyjnej dwa dni wcześniej, w poniedziałek, rozpoczęła się kolejna runda rozmów płacowych, prowadzonych przez Niezależny Samorządny Związek Zawodowy „Solidarność” i dyrekcję firmy MAN BUS Starachowice. Jutro, w czwartek, o 10.00 rozpocznie się kolejna tura rozmów.

Po poprzednich rozmowach

Michael Kobriger, prezes MAN BUS w minioną środę przedstawił związkowcom nową propozycję wzrostu wynagrodzeń. Jest wyższa od poprzedniej, oprotestowanej przez związkowców.

Dotąd prezes proponował 2 proc. ogólnej podwyżki i 1 proc. na podwyżki indywidualne, zależne od indywidualnej oceny pracownika. Nowa propozycja prezesa to 3 proc. podwyżki płacy zasadniczej (średnio około 90 zł brutto miesięcznie) plus 1 proc. na podwyżki indywidualne.

-NSZZ „Solidarność” odrzucił tę propozycję, jako mało atrakcyjną i rozmijającą się z oczekiwaniami pracowników. Wtedy prezes wyszedł z ofertą podpisania porozumienia płacowego na dwa albo trzy lata, co według niego, pozwoliłoby na podwyżki w większej wysokości- informuje przewodniczący Jan Seweryn.

Na razie prezes nie był w stanie określić, jakiego rzędu byłyby te podwyżki. Sprawę musi przedyskutować z Zarządem MAN w Monachium. Kolejną zmianą w stanowisku dyrekcji MAN BUS, jest skłonność prezesa do rozmów na temat włączenia premii z oceny pracownika, do płacy zasadniczej. Kolejne spotkanie w sprawie podwyżki płac zaplanowano na 15 lutego.

W czwartek związkowcy maja otrzymać kolejna propozycję, skonsultowaną Zarządem MAN w Monachium.

Wszystkie postulaty pracowników MAN BUS

Przypomnijmy postulaty związkowców starachowickiej firmy. Podstawowy postulat to podwyżka płac o 300 zł miesięcznie, począwszy od 1 stycznia 2018 roku. Dalsze to są: włączenie do płacy zasadniczej 8 proc. premii z tytułu oceny indywidualnej pracownika, inne naliczanie premii koncernowej. Powinna być wypłacana w jednakowej wysokości dla wszystkich pracowników koncernu MAN.

Domagają się podniesienia dodatku dla koordynatorów produkcji, podniesienia składki na Pracowniczy Program Emerytalny, objęcia dodatkową opieką medyczną pracowników przechodzących na renty i emerytury. Chcą wyrównania płac na tych samych stanowiskach, szczególnie produkcyjnych.

W firmie MAN Bus około 500 osób (na około 2, 5 tys. ogółem) pracuje na umowach z Agencją Pracy Tymczasowej. Związkowcy chcą, by po 18 miesiącach takiej pracy, przechodzili na umowy z MAN. Natomiast pracownicy, którzy mają umowy terminowe, od 3 lat, zostali zatrudnieni na czas nieokreślony. Z tłumu odezwały się głosy, by jeszcze włączyć do postulatów racjonalizację norm produkcyjnych.

POLECAMY RÓWNIEŻ:

Studniówki 2018. Zobacz najpiękniejsze dziewczyny


QUIZ. Czy dostałbyś się do Policji? Oto prawdziwe pytania z testu MultiSelect

Osoby o tych imionach zdradzają częściej. Twoje imię znalazło się na liście?

Top 10 restauracji w Kielcach według portalu TripAdvisor [ZDJĘCIA]

O włos od śmierci na przejazdach kolejowych [ZOBACZ NAGRANIA]

Takich Kielc już nie ma. Zostały na fotografiach [DUŻO ZDJĘĆ]

Najpiękniejsze świętokrzyskie sportsmentki [ZDJĘCIA]

ZOBACZ TAKŻE: 60 SEKUND BIZNESU- o frilanserach - perspektywy w zatrudnieniu

Źródło:vivi24

Wideo

Materiał oryginalny: W czwartek będzie kolejna runda rozmów płacowych w MAN BUS Starachowice - Echo Dnia Świętokrzyskie

Komentarze 1

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

J
Jolo

Trzeba pogonić tego samochwałę  z MANa co etat ma jako związkowiec a z Lipcem wódkę doi.
Ile jeszcze będziemy utrzymywać darmozjadów i pracować na ich wolny czas, piar i cwaniactwo.
Nosi się wielkim Solidarnosciowcem a w latach 80'tych gdy na STARze były strajki to nosa z za maszyny bał sie wystawić. ha ha ha ha żenada panie Janku....

Dodaj ogłoszenie