W Kieleckim Parku Technologicznym produkują przyłbice na twarz zabezpieczające przed przenoszeniem koronawirusa

Agata Kowalczyk
Agata Kowalczyk
Produkcję przyłbic, bardzo potrzebnych w czasie epidemii koronawirusa, rozpoczęto w Kieleckim Parku Technologicznym. Nową linię produkcyjną środków ochrony osobistej uruchomiła spółka CABIOMEDE

Przyłbica chroni twarz jako dodatkowe zabezpieczenie, przed przeniesieniem wirusa na przykład z rąk na usta czy oczy poprzez nieświadome ich dotykanie. Jest środkiem ochrony osobistej, który ma zminimalizować ryzyko wystąpienia zakażeń.
Firma ruszyła z produkcją, która w pierwszej kolejności ma zaspokoić zapotrzebowanie lokalnych szpitali i jednostek zdrowotnych. Oferta będzie następnie kierowana do branży kosmetycznej i usługowej, a więc najbardziej narażonej na bezpośredni kontakt z klientami.

Na co dzień CABIOMEDE umożliwia dostęp do zaawansowanych usług badawczo-rozwojowych dla przedsiębiorstw związanych z branżą medyczną, w szczególności weterynarią. Oferuje także spersonalizowane rozwiązania dla sportowców. Inżynierowie ze spółki tworzą na przykład indywidualnie dopasowane ochraniacze piszczeli, które przyczyniają się do zwiększenia bezpieczeństwa i komfortu piłkarzy. - Produkując wyroby medyczne i sprzęt sportowy zachowujemy najwyższe standardy jakości. Nasze produkty posiadają certyfikat zgodności z normami europejskimi i wykonane są z materiałów, które mogą mieć bezpośredni kontakt ze skórą. Są również odporne na działanie środków dezynfekcyjnych, czy po prostu wygodne – superlekkie. Tak samo jest teraz, przy produkcji przyłbic – informuje Mateusz Pawlik, właściciel CABIOMEDE.

🔔🔔🔔

Pobierz bezpłatną aplikację Echa Dnia i bądź na bieżąco!
Oprócz standardowych kategorii, z powodu panującej epidemii, wprowadziliśmy do niej zakładkę, w której znajdziesz wszystkie aktualne informacje związane z epidemią koronawirusa.

Aplikacja jest bezpłatna i nie wymaga logowania.

Jakie są objawy i jak się chronić? Zobaczcie

Kryzys wieku średniego. Skąd się bierze i czy dotyka wszystkich?

Wideo

Materiał oryginalny: W Kieleckim Parku Technologicznym produkują przyłbice na twarz zabezpieczające przed przenoszeniem koronawirusa - Echo Dnia Świętokrzyskie

Komentarze 6

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

G
Gość
24 marca, 18:18, Troll:

Nie przejdzie. Sorry brak atestów. Jak ktoś zastosuje przy zabiegu i wda się zakażenie, szpital i lekarz wyskakują że swojego OC na grubą kasę. Mogą im dać,ale oni nie mogą tego stosować. Takie życie i praktyka. Podobnie z maseczkami, dziwne że ludzie tego nie rozumieją. Czy ktoś chciałby mieć zabieg gdzie chirurg ma na twarzy jakaś szmatę w którą wsiąka para wodna z ust i tam zostaje robiąc maskę po 15 min mokra? Ludzie też tego nie rozumieją. Jest akcja i hura. Kupcie fizeline trójwarstwowa i róbcie to w sterylnych warunkach, dostanie certyfikat zarządzania jakością i wtedy możecie działać,inaczej nikt nie zastosuje dziewactwa garażowego.

Przyłbice posiadają certyfikat CE i są zgodne z normą PN-EN166:2005 dot. środków ochrony osobistej, także nie jest to dziewactwo garażowe, tylko produkt firmy na co dzień będącej producentem wyrobów medycznych i profesjonalnych ochraniaczy sportowych.

P
Polak

Przecież mózgi habilitowane w świecie podały że to nie broni przed wirusem.

G
Gość

Ile kosztuje 1 szt?

T
Troll

Nie przejdzie. Sorry brak atestów. Jak ktoś zastosuje przy zabiegu i wda się zakażenie, szpital i lekarz wyskakują że swojego OC na grubą kasę. Mogą im dać,ale oni nie mogą tego stosować. Takie życie i praktyka. Podobnie z maseczkami, dziwne że ludzie tego nie rozumieją. Czy ktoś chciałby mieć zabieg gdzie chirurg ma na twarzy jakaś szmatę w którą wsiąka para wodna z ust i tam zostaje robiąc maskę po 15 min mokra? Ludzie też tego nie rozumieją. Jest akcja i hura. Kupcie fizeline trójwarstwowa i róbcie to w sterylnych warunkach, dostanie certyfikat zarządzania jakością i wtedy możecie działać,inaczej nikt nie zastosuje dziewactwa garażowego.

G
Gość

Super wiadomość. Brawo!!!!

G
Gość

Super. Konkretna pomoc. Brawo. Bo dotychczas to zasyp informacji że maseczki szyją uparcie, a ich przydatność jest w zasadzie niewielka.

Dodaj ogłoszenie