W powiecie starachowickim ma powstać ogromny... magazyn roślin

/M.K/
W powiecie starachowickim ma powstać ogromny... magazyn roślinBiogazownia i bioelektrownia w Starachowicach mają powstać na działce dawnych zakładów drzewnych, którą dziś porasta młody las.
W powiecie starachowickim ma powstać ogromny... magazyn roślinBiogazownia i bioelektrownia w Starachowicach mają powstać na działce dawnych zakładów drzewnych, którą dziś porasta młody las.
Udostępnij:
Bioelektrownie Świętokrzyskie poszukają w gminie Mirzec działki, na której stanie główny magazyn roślin potrzebnych do wytwarzania biogazu w Bioelektrowni Starachowice.

Szefowie projektu Bioelektrownie Świętokrzyskie” dostrzegają potencjał, jaki tkwi w nieużytkach na terenie gminy Mirzec. Planują, że uda się im przekonać rolników do zawarcia umów na uprawę roślin energetycznych lub wydzierżawienie działek. Wojciech Łukaszek, ekspert ds. energetyki biogazowej, który zajmuje się budową biogazowni i bioelektrowni w Starachowicach mówi, że jeśli wszystko pójdzie zgodnie z planem, roślin do produkcji biometanu na polach w gminie Mirzec urośnie tyle, że być może nie będzie potrzeby kontraktowania ich u rolników z gminy Brody.

Tym, którzy zechcą produkować rośliny energetyczne, Bioelektrownie proponują zawarcie umów na 25 lat lub wydzierżawcie ziemi także na 25 lat przy zachowaniu unijnych dopłat. Jeśli Bioelektrownie Świętokrzyskiej wydzierżawią około tysiąca hektarów, będzie opłacało im się zainwestować w park maszynowy do uprawy ziemi. Maszyny będą mogli od nich wypożyczyć też ci rolnicy, którzy będą produkować dla Bioelektrowni, ale nie mają własnego sprzętu. Pierwsze listy intencyjne z rolnikami, którzy będą uprawiać topinambur będą podpisywane późnym latem 2015 roku, umowy z rolnikami, którzy zdecydują się na inne rośliny energetyczne – wiosną 2016 roku.

Będzie magazyn?

Plany Bioelektrowni Świętokrzyskich co do gminy Mirzec są szersze niż tylko uprawa roślin potrzebnych do produkcji biogazu.

- 26 czerwca planujemy spotkanie z sołtysami w sprawie umów na uprawę roślin energetycznych oraz znalezienia miejsca na wybudowanie głównego magazynu substratów. Będziemy potrzebować trzy – cztero hektarowej działki, najlepiej w Tychowie Starym w pobliżu lasu. Chodzi o to, żeby maksymalnie skrócić drogę transportu substratu do Biogazowni Starachowice.

Magazyn, który według założeń ma powstać w Tychowie Starym, ma mieć 150 metrów długości, 100 metrów szerokości i 4 metry wysokości. Powinien pomieścić około 200 ton substratu, czyli ubitych i bardzo mocno – do konsystencji betonu – sprasowanych roślin energetycznych. Wojciech Łukaszek z góry uspokaja, że z magazynu nie będzie śmierdzieć.

Nie będzie śmierdzieć

- W naszym interesie jest, żeby nie śmierdziało. Nie możemy dopuścić do procesów gnilnych, bo wtedy całość towaru nie będzie nadawała się do użytku. Rośliny ubija się kompaktorem, aż do uzyskania bardzo zwartej konsystencji. W takiej formie, w warunkach beztlenowych można przechowywać je przez pięć lat – zapewnia Wojciech Łukaszek.

Przypomnijmy, spółka Bioelektrownie Świętokrzyskie przygotowuje się do budowy w Starachowicach na Bugaju biogazowni i bioelektrowni. Obecnie trwają prace projektowe, a jednocześnie powstaje raport oddziaływania na środowisko. Budowa ma ruszyć wiosną przyszłego roku i potrwać około 1,5 roku. Jej szacowany koszt to kwota w granicach 200 milionów złotych. Pełną moc biogazownia i bioelektrownia mają osiągnąć w 2017 roku. Planowany stan zatrudnienia to 40 osób.
 

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Wideo

Komentarze

Komentowanie zostało tymczasowo wyłączone.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Przejdź na stronę główną Echo Dnia
Dodaj ogłoszenie