Wielka rozbudowa starachowickich zakładów MAN. Fabryka zmieniła się nie do poznania. Teraz szukają pracowników

Monika Nosowicz-Kaczorowska
Wielka rozbudowa starachowickich zakładów MAN. Fabryka zmieniła się nie do poznania. Teraz szukają pracowników
Trwa budowa Centrum Obsługi Klienta, nowej portierni, myjni dla autobusów, kabiny szczelności, stacji paliw, w tym na gaz ziemny, powstał nowy budynek socjalno biurowy, gruntownie wyremontowane zostały hale magazynowe, a w połowie marca z linii produkcyjnej zjechały pierwsze autobusy z zamontowanymi silnikami. Inwestycyjny rozmach w firmie MAN robi ogromne wrażenie.

- Wszystkie zamierzenia przebiegają zgodnie z planem. Robotom budowlanym sprzyjała łagodna zima. Musimy płynnie przenosić produkcję z Poznania do Starachowic jednocześnie nie przerywając produkcji, nie zaburzając efektywności, co wcale nie jest takie łatwe. Codziennie na terenie zakładu przebywa około stu pracowników firm budowlanych, sprzęt. Pogodzić budowę z produkcją nie jest łatwo, ale jest to możliwe - mówi Stanisław Ziętkiewicz, kierownik zakładu MAN w Starachowicach.

Wielki plac budowy

Choć prace budowlane jeszcze się nie zakończyły, teren fabryki zmienił się diametralnie. Nie ma już starych budynków. W miejscu starej portierni powstaje nowa, obok kończy się budowa Centrum Obsługi Klienta, które zostanie oddane do użytku w połowie maja. Pod koniec roku do tego miejsca będą przyjeżdżać po autobusy klienci z całego świata.

Zakończył się remont hali magazynowej, w której zamontowano nowe posadzki, dach, ogrzewanie, oddana do użytku jest hala logistyczna i okazały biurowiec.

- Biurowiec jest ukończony w 90 procentach, trwa już jego wyposażenie, a w niektórych pomieszczeniach są już pracownicy. Oddaliśmy pomieszczenia dla mistrzów, majstrów, pomieszczenie socjalne dla załogi do spożywania posiłków, sanitariaty - mówi Stanisław Ziętkiewicz. - Trwają też prace przy budowie stacji paliw. Mocno zaawansowane są prace przy myjni dla autobusów, gdzie trwa montaż instalacji wewnętrznych, podobnie jak w kabinie szczelności. Trwa budowa dróg na terenie zakładu. Zaawansowanie prac oceniam na około 80 procent. Ostatnie prace skończymy latem.

Na terenie zakładu jest też już gotowy parking dla nowych autobusów. Będzie w stanie pomieścić około 200 pojazdów.

Autobusy z silnikami

- Przenoszenie produkcji do Starachowic odbywa się etapowo. Zakończony został etap trzeci, który zakłada, że autobus będzie stał na kołach, miał szyby, drzwi, siedzenia, będzie miał zamontowany silnik i skrzynię biegów. Ten etap udało nam się osiągnąć i 14 marca mogliśmy po raz pierwszy usłyszeć pracujący silnik autobusu, który powstał w Starachowicach. W pierwszym tygodniu zostało wysłanych do Poznania 40 autobusów z silnikami. Do przeniesienia z Poznania do Starachowic pozostał tylko montaż poręczy, co planujemy w maju. Po jego finalizacji sprawy typowo montażowe zostaną zakończone - podkreśla Stanisław Ziętkiewicz.

Na razie niemal kompletne autobusy wyjeżdżają do Sadów pod Poznaniem, gdzie montowane są poręcze i wygrywane oprogramowanie zgodne z dyspozycjami klienta. Wkrótce także i te części produkcji zostaną przeniesione do Starachowic.

- Kolejne etapy produkcji autobusów to wgrywanie oprogramowań do autobusów. Pracą wszystkich urządzeń w autobusie zarządzają komputery. Dotyczy to nie tylko pracy autobusu, ale też urządzeń, które montuje tam klient takich jak kamery, liczniki pasażerów,  zgodnie z życzeniami klienta. Będziemy sprzedawać gotowy autobus, oklejony naklejkami z napisami w języku, który wskaże klient, autobus gotowy do pracy.

Na drogach powiatu starachowickiego będą odbywać się też jazdy próbne. Dokładne trasy, po których będą poruszać się autobusy będą dopiero ustalane.

Szukają pracowników

Na początku lutego liczba pracowników firmy przekroczyła dwa tysiące osób. W planach jest wzrost liczebności stałej załogi do ponad 2300 osób do końca tego roku.

- Tymczasowo będziemy zatrudniać więcej pracowników. Latem mamy dużo więcej zamówień niż w okresie zimowym. Latem będziemy korzystać z Agencji Pracy i do podstawowej załogi dołączy około 300 - 400 osób. Podejmą okresową pracę na około pół roku. Już teraz przyjmujemy ludzi, co jest związane z realizacją kontraktu na dostawę 120 grup podłogowych dla firmy w Indonezji. Bardzo się z tego cieszymy - mówi Stanisław Ziętkiewicz.

Obecnie firma poszukuje pracowników z różnych branż: spawaczy, lakierników i montażystów, montażystów elektryków i elektroników, a wykwalifikowanych pracowników z tych branż jest na rynku bardzo mało. Dlatego kierownictwo firmy duże nadzieje pokłada w klasach patronackich, gdzie kształcą się przyszli mechatronicy. Najlepsi będą mieć szanse na dobrą, stabilną pracę.

- Zatrudniliśmy też bardzo dużą grupę ludzi do obsługi produkcji: inżynierów do spraw logistyki i jakości. Pracę rozpoczęła grupa osób, która zajmuje się budową prototypów autobusów, które mogą wejść do produkcji w 2018 roku. Dotychczas ta praca była wykonywana przez Monachium. Udało nam się dzięki konsekwentnej pracy tego zakładu uzyskać szansę na branie udziału w rozwoju produktu. W tym roku powstanie w Starachowicach 20 prototypów autobusów o roboczej nazwie Lion4City. Będziemy też starali się zrobić autobus z napędem elektrycznym - powiedział o planach zakładu Stanisław Ziętkiewicz. 

Przygotuj swój turystyczny biznes na sezon

Wideo

Komentarze 8

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

h
hadeski

Każda hala magazynowa z jaką mieliśmy jak dotąd do czynienia, dawała fajne warunki do przejęcia, ale hity to są teraz widoczne w SSE i w JARTOM. Mnósto fajnych okazji w ciekawych miejscach. Pytanie jest teraz takie, czy znajdą się inwestorzy z wystarczającymi na ten cel środkami. No właśnie - czy znajdą się?

A
Asdasdsad

Nie ma obowiązku pracowania w MANie. Każa dodatkowa firma zwiększa konkurencję o pracownika i w konsekwencji może dać wyższe płace.

m
manowiec

Jaką najnizsza krajową? Jak nie wiesz to nie chrzań głupot. Zarobki sa porównywalne do średniej płacy krajowej.

F
Franio

Monter osprzętu elektrycznego, praca stałodzienna, super warunki socjalne, 6600 brutto, a nie minimalna krajowa. bardzo sobie chwalę i nie chce zmieniać

M
Mietek_k

Franiu, chyba nie wytrzezwiales po swietach. Jakie 6600 brutto, raczej 2600 brutto i to z nadgodzinami. Przestan pyyyerdolic.

p
polakmały

Gdyby nie MAN nikt nic by Wam nie płacił !

F
Franio

Monter osprzętu elektrycznego, praca stałodzienna, super warunki socjalne, 6600 brutto, a nie minimalna krajowa. bardzo sobie chwalę i nie chce zmieniać

y
yuiop

Znająć życie pewnie płacą najniższą krajową.... no to powodzenia.

Dodaj ogłoszenie