Wielki poradnik podatnika: wspólny PIT męża i żony

Beata Busz
Udostępnij:
Jak co roku Pitowiakowie postanowili rozliczyć się z fiskusem wspólnie. I nie zamierzają z tym zwlekać, bo liczą na duże ulgi. Ryszard pracuje na etacie w firmie produkującej meble. Aldona jest na rencie. Zatem jak większość małżeństw wypełniają PIT-37 oraz załącznik PIT/0, w którym wykażą wszystkie swoje odliczenia.

   Nauczeni doświadczeniem poprzednich lat postanawiają zacząć od PIT/0, czyli "Informacji o odliczeniach od dochodu i od podatku”.

Najpierw część A, a więc dane identyfikacyjne. - Musimy teraz ustalić, czyje dane wpiszemy w rubryce "dla podatnika”, a czyje dla "małżonka” - przypomina Aldona. Uznają, że tak jak w poprzednim roku podatnikiem będzie Ryszard. I muszą się już tego trzymać wypełniając zarówno załącznik, jak i PIT-37.

   ZA LEKI i INTERNET

    Część A poszła gładko, zatem przechodzą do części B, czyli odliczeń od dochodu. Aldona, która ma II grupę inwalidzką, może odliczyć sobie wydatki na rehabilitację. A są to przede wszystkim koszty dojazdów samochodem na zabiegi zalecone jej przez lekarza.

- Szkoda, że limit od lat pozostaje bez zmian - ubolewa Aldona. - Fakt, nadal wynosi on 2.280 zł rocznie - kwituje Ryszard.

   Limitowane są również odliczenia wydatków na leki prze-pisane Aldonie przez lekarza specjalistę - nadwyżka ponad 100 zł miesięcznie. A w styczniu wydała w aptece 130 zł, w lutym, marcu i kwietniu po 120 zł, w maju 80 zł, od czerwca do grudnia po 110 zł. Po zliczeniu nadwyżek wychodzi jej 160 zł.

   W sumie w ramach ulgi rehabilitacyjne Aldona może uszczknąć od fiskusa 2.440 zł (koszty dojazdów na zabiegi - 2.280 zł + 160 zł - nadwyżki wydatków na leki). Wykazuje to w poz. 18 załącznika.

Pitowiakowie odliczają sobie również ulgę internetową. - Tu również nic się nie zmienia - zauważa z przekąsem Ryszard. - Internet drożeje, a każdy z nas może odpisać sobie maksymalnie po 760 zł.

   Podliczają, że rachunki za 12 miesięcy korzystania z sieci opiewają na 1.116 zł. Zastanawiają się, jak to teraz podzielić. Są dwa warianty: każdy z nich może sobie odliczyć po 558 zł lub Ryszard 760 zł, a Aldona resztę, czyli 356 zł. Wybierają ten pierwszy wariant, a kwoty odliczeń wpisują odpowiednio do ru-bryki 21 i 22 załącznika.

Teraz już tylko wystarczy zsumować wszystkie odliczenia od dochodu i wpisać je odpowiednio w poz. 28 "dla podatnika” - 558 zł oraz 29 "dla małżonka” - 2.998 zł.

   NA POCIECHĘ

    Pitowiakowie przechodzą na druga stronę PIT/0, czyli do części C. Odliczenia od podatku. Właśnie tutaj wykażą ulgę za dwójkę swoich dzieci. - W tym roku dostaniemy jeszcze więcej pieniędzy - cieszy się Aldona. - Bo po 1.173,70 zł na Antka i na Zosię.

W sumie za dwójkę dzieci odliczą sobie 2.347,40 zł. Decydują, że kwotę tę wykaże w całości (można też zrobić to proporcjonalnie u każdego z rodziców) Ryszard, w rubryce 35.

   - Zobacz, pojawiły się jakieś nowe rubryki - Aldona pokazuje Ryszardowi część E załącznika PIT/0. - Trzeba tu wpisać informacje o naszych dzieciach. - Czekaj, czekaj, tu jest dopisane drobnym drukiem, że jeszcze nie w rozliczeniach za 2008 rok - doczytuje Ryszard. - Widocznie zrobili sobie taką rubrykę już na zapas.

    DOCHÓD DLA DWOJGA

     Załącznik gotowy, pora przejść do wypełniania PIT-37. Na pierwszej stronie Pitowiakowie podają swoje dane. - Pamiętaj, ty wpisujesz w rubrykach dla podatnika - przypomina Aldona. - O i tu jeszcze na samej górze trzeba wpisać nasze NIP-y. W ubiegłym roku o tym zapomnieliśmy i wzywali nas do urzędu.

    Do wypełnienia kolejnej strony zeznania potrzebne są dokumenty przekazane przez zakład pracy: PIT-11 dla Ryszarda i ZUS: PIT - 40A dla Aldony. W części C. wystarczy dokładnie przepisać w odpowiednie rubryki liczby mówiące o przychodach, dochodach, kosztach oraz pobranych zaliczkach.

   W części D. Ryszard wykazuje składki na ubezpieczenie społeczne odprowadzane za niego przez zakład pracy. Z PIT-11 wynika, że przez cały 2008 rok nazbierało się tego w sumie 6.305,27 zł. Wpisuje to w poz. 93. Od rent nie potrąca się skła-dek na ubezpieczenie społeczne, zatem Aldona pozostawia swoje pole - 94 - puste.

    Następnie Ryszard oblicza, ile wynosi jego dochód po od-liczeniu zusowskich składek 35.482,89 zł (dochód) - 6.305,27 zł (składki) = 29.177,62 zł. Wpisuje to w poz. 97.

Aldona, która nie ma składek, do odliczenia wpisuje po prostu swój dochód - 15.818,32 zł w poz. 98.

    OKRĄGŁY PODATEK

    Pitowiakowie przechodzą do części E i biorą się za obliczenia podatkowe. Dzielą swój wspólny dochód na pół: 41.439,94:2 = 20.719,97. - Musimy to teraz zaokrąglić do pełnych złotych - uczula Aldona.

   ZAOKRĄGLAMY

    Końcówki kwot wynoszące do 49 groszy pomija się, a od 50 groszy podwyższa się do pełnych złotych. Otrzymaną kwotę 20.720 zł wpisują w poz. 106. Następnie od tych 20.720 zł Pitowiakowie obliczają podatek według 19 proc. stawki (bo na ta-ką się załapują). A robią to tak: 20.720 mnożą razy 19 procent = 3.936,80 - 586,85 (kwota zmniejszająca podatek na 2008 rok). Ostatecznie wychodzi 3.349,95 zł. Otrzymany wynik Pitowiakowie mnożą teraz przez dwa, otrzymują 6.699,90 zł - to ich łączny podatek. Wykazują go w poz. 107.

    - Uff, mamy już podatek, możemy od niego odliczać - cieszy się Aldona.

Najpierw Pitowiakowie w część F wykazują składki na ubezpieczenie zdrowotne. W przeciwieństwie do składek zusowskich Aldona nie miała taryfy ulgowej. Aby poznać wyso-kość potrącanych składek, znowu muszą zajrzeć do PIT-11 i PIT-40A. Okazuje się, że Ryszard musi wpisać w pole 110 - 2.123,10 zł, a Aldona -1.225,90 zł w rubrykę 111.

Jeszcze odliczenia od podatku wykazane w PIT/0, czyli ulga na dzieci - 2.347,70 zł. Wpisuje ją w poz. 114 Ryszard.

    Składki zdrowotne obojga oraz ulgę na dzieci odejmują od podatku: 6.699,90 - 2.123,10-1.225,90-2.347,70 =1.003,20 zł. Wpisują wynik w pole 116. Podatek po odliczeniach zaokrąglają do pełnych złotych - 1.003 zł i wpisują w poz. 120. Piętro niżej - pole 121 - wpisują sumę zaliczek pobieranych przez cały rok przez płatników - firmę Ryszarda, a w przypadku Aldony ZUS, wykazanych wcześniej w poz. 65 i 92. Razem to 4.153 zł. Następnie od kwoty z pola 120 odejmują tę wpisaną w 121. (1.003-4.153)= - 3.150. - Wyszła kwota ujemna, dlatego w rubrykę 122 musimy wpisać zero - stwierdza Roman.

    A to oznacza, że Pitowiakowie nie muszą nic dopłacać fiskusowi. Wręcz przeciwnie, fiskus odda im te 3.150 zł.

    WARTO OBDAROWAĆ

    - W tym roku też przekażemy 1 procent podatku na hospi-cjum - decyduje Aldona. W części H. wpisuje dokładną nazwę organizacji pożytku publicznego, jej numer KRS, a w polu 126 obliczony 1 proc. z podatku należnego fiskusowi (poz.120), zaokrąglony do pełnych dziesiątek groszy w dół (1.003x1%=10 zł).

    Tak jak w ubiegłym roku w przekazaniu 1 proc. wyręczy Pitowiaków urząd skarbowy.

Nie pozostało już nic innego jak wypełnienie części J, czyli informacji o załącznikach. Pitowiakowie zaznaczają tylko, że wraz z PIT-37 składają PIT/0. Na koniec jeszcze podpisy.

   Ryszard sam pofatyguje się do urzędu skarbowego, choć PIT-y można wysłać również pocztą. Potem będą czekać na zwrot podatku od fiskusa. Ten ma na to góra trzy miesiące.

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Polacy posiadają coraz droższe smartfony

Wideo

Komentarze

Komentowanie zostało tymczasowo wyłączone.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Przejdź na stronę główną Echo Dnia
Dodaj ogłoszenie