MKTG SR - pasek na kartach artykułów

Wielki sukces krzemienia pasiastego w Mediolanie

Redakcja
Prawdziwą furorę zrobił na Światowej Wystawie EXPO 2015 w Mediolanie krzemień pasiasty. Zaprezentował go tam sandomierzanin Cezary Łutowicz.

 -  Ponad 40 lat temu zastałem krzemień pasiasty na polnych drogach. Dzisiaj ma rangę wizytówki naszego kraju i regionu. Noszą go koronowane głowy - mówi z dumą Cezary Łutowicz, który odkrył kamień dla złotnictwa.

Oglądający byli zachwyceni i zaskoczeni

Krzemień pasiasty, kamień rzadszy niż diament, występujący bowiem tylko w jednym miejscu na kuli ziemskiej – na Sandomierszczyźnie, został zaprezentowany w Mediolanie podczas tygodnia regionalnego województwa  świętokrzyskiego. Jak się szacuje, ekspozycję czasową obejmującą także wystawę krzemienia odwiedziło co najmniej 80 tysięcy osób!       

Sandomierzanin podkreśla, że chciał pokazać kamień od jego naturalnej formy, do tej jaką nadaje jej człowiek  - świadomy twórca, czyli zarówno sam krzemień, jak i biżuterię.

Zachwyt połączony z niedowierzaniem wzbudzały wśród zwiedzających EXPO „rzeźby zastane”, czyli naturalne formy krzemienia pasiastego. Jak relacjonuje Cezary Łutowicz, nikt nie chciał uwierzyć, że bryły zostały stworzone wyłącznie przez naturę, bez ingerencji człowieka. Pokazane zostały również przekroje krzemienia, które mają bardzo malarski wymiar.

- W szczególny sposób reagowali na krzemień Włosi, mający bogate tradycje obróbki kamienia. Gdy dowiadywali się, jaka jest twardość kamienia i gdy zapoznawali się ze sposobem obróbki, z uznaniem podnosili kciuk do góry, ale też kręcili głową z niedowierzaniem  - opowiada Cezary Łutowicz.         

Panie chciały kupować wyjątkową biżuterię

Panie były zachwycone prezentowaną biżuterią. Chciały mierzyć i kupować precjoza.

 – Zabrałem do Mediolanu również śmiałą biżuterię – taką, która staje się dominantą w stroju noszącej ją kobiety – podkreśla Cezary Łutowicz.          

Materiały na temat krzemienia pasiastego, przygotowane w kilku językach, rozeszły się błyskawicznie. Oczywiście, jak podkreśla Cezary Łutowicz, była w nich mowa o Sandomierzu jako Światowej Stolicy Krzemienia Pasiastego. Ekspozycja była zatem znakomitą promocją miasta.

Krzemień noszą  gwiazdy i koronowane głowy

Sandomierski kamień był jednym z symboli polskiej prezydencji w Unii Europejskiej. Dyplomaci otrzymywali upominki z tym minerałem.

Noszą go gwiazdy kultury popularnej, ale również  koronowane głowy. Sandomierzanin wykonał w ubiegłym roku komplet biżuterii dla królowej Belgów Matyldy oraz broszę dla belgijskiej księżnej Lei. Wręczył je podczas Balu Polskiego w Brukseli. 

 Cezary Łutowicz na każdym kroku podkreśla, że krzemień to sandomierski kamień. Sandomierz zrobił najwięcej dla promocji wyjątkowego minerału: to tutaj powstała pierwsza biżuteria z krzemieniem, tutaj zorganizowano pierwsze warsztaty złotnicze z krzemieniem – „kamieniem optymizmu” w roli głównej, w Muzeum Okręgowym tworzona jest jedyna na świecie kolekcja biżuterii z tym kamieniem.

Z roku na rok w nadwiślańskim mieście przybywa galerii sprzedających krzemień i powstaje środowisko z nim związane. Wielu turystów przyjeżdża do miasta za krzemieniem pasiastym.  

- Gdy zaczynałem pracę z krzemieniem, nie sądziłem, że uda się osiągnąć tak wiele. Wystawa na EXPO, o której  od dawna marzyłem, to ukoronowanie drogi, jaką przebyłem z tym kamieniem -  mówi sandomierski złotnik.

emisja bez ograniczeń wiekowych
Wideo

NBP nowy do 14.07

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Polecane oferty

Materiały promocyjne partnera
Wróć na echodnia.eu Echo Dnia