ZUS kontroluje zwolnienia lekarskie. Jak oszukujemy tę instytucję?

Marzena SMORĘDA smoreda@echodnia.eu
Paweł Szkalej, rzecznik Zakładu Ubezpieczeń Społecz-nych Oddział w Kielcach: - Od sierpnia ubiegłego roku w całej Polsce trwa wzmożona centralna akcja kontroli prawidłowości wykorzystywania zwolnień lekarskich i zasadności ich przyznawania.
Paweł Szkalej, rzecznik Zakładu Ubezpieczeń Społecz-nych Oddział w Kielcach: - Od sierpnia ubiegłego roku w całej Polsce trwa wzmożona centralna akcja kontroli prawidłowości wykorzystywania zwolnień lekarskich i zasadności ich przyznawania.
Chociaż zgodnie z przepisami przebywanie na zasiłku chorobowym powinniśmy przeznaczyć na leczenie, nie wszyscy wykorzystują je do reperowania zdrowia. Wątpli-wości co do sposobu spędzania czasu na chorobowym, a także wskazywane przez chorych pracowników dolegliwości budzą czujność Zakładu Ubezpieczeń Społecznych.

Wzmożone kontrole wśród pracowników przebywających na zwolnieniach lekarskich, które trwają od ubiegłego roku, spowodowane są stale wzrastającymi wydatkami na zasiłki chorobowe. Zakład Ubezpieczeń Społecznych z roku na rok wykrywa coraz więcej nieprawidłowości, nie odstrasza nas to jednak od masowego chorowania.

Jak podają statystyki, w pierwszym kwartale tego roku wzięliśmy o 5 milionów dni więcej na zwolnienia chorobowe niż dwa lata temu, a ZUS wydał o pół miliarda złotych więcej na zasiłki chorobowe. Dlaczego coraz częściej korzystamy ze zwolnień L4?

WSZYSTKIEMU WINIEN KRYZYS 

Prawdopodobnie za wysoką zachorowalność należy winić kryzys i zagrożenie utratą pracy. Pomocy u lekarzy szukają bowiem pracownicy wówczas, kiedy w firmie zaczyna się fala zwolnień. Najczęściej zaczynają dbać o swoje zdrowie, bo wcześniej nie mieli do tego wystarczającej motywacji, ale jak pokazują kontrole, także symulują choroby. Biorą zwolnienia na stres, depresję, przemęczenie – wtedy wydaje je lekarz psychiatra, a kontrola jest wyjątkowo trudna. Te zaś są wygodniejsze – bo nie trzeba chorować w domu i można je dostać na dłuższy okres.

Według wyliczeń, na stu chorych Polaków dziewięciu symuluje. Zwolnienie lekarskie to także sposób na dodatkowe wolne od pracy dni. Jak pokazują liczby, na chorobowym po-dróżujemy, remontujemy mieszkania, zamiast reperować wła-sne zdrowie.

W pierwszym kwartale tego roku komisje orzekające Zakładu Ubezpieczeń Społecznych cofnęły świadczenia zdrowotne warte 39 milionów złotych, dwa razy więcej niż w tym samym okresie 2008 roku. A jak jest w naszym regionie?

JAK OSZUKUJĄ MIESZKAŃCY NASZEGO REGIONU?

Według danych oddziału Zakładu Ubezpieczeń Społecznych w Kielcach, w ciągu całego ubiegłego roku skontrolowano prawidłowe wykorzystanie zwolnienia lekarskiego u ponad 4700 osób na przebywających na zwolnieniach lekarskich i prawa do zasiłku chorobowego pozbawiono 380 osób. Pierwszy kwartał 2010 roku przyniósł 1023 kontrole, 71 osobom odmówiono prawa do korzystania z chorobowego. Kwota cofniętych zasiłków wyniosła w 2009 roku ponad 321.740 złotych. W pierwszym kwartale bieżącego roku kwota ta wyniosła 43.467 złotych.

Kontrole zasadności zwolnień lekarskich także przynoszą niepokojący obraz. W ubiegłym roku wydano 1656 decyzji o braku prawa do zasiłku. Pierwszy kwartał bieżącego roku daje jeszcze gorszy obraz tego zjawiska. Decyzji takich wydano już 540. Kwota cofniętych zasiłków chorobowych wyniosła w 2009 roku 289.639 złotych, a w trzech pierwszych miesiącach tego roku 109.997 złotych. Chorobowe wciąż więc wszystkich sporo kosztuje.

 

OFE zlikwidowane. Masz 5 miesięcy na decyzję

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie